[Poznań] Poznań...okolice...

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Nikky 11 maja 2008, 16:25
Tarazed napisał(a):Wszyscy (większośc) piszą o tym że warto by się spotkać, pogadać o kłopotach żeby nie siedzieć samemu i się nie zagłębiac w wiadome każdemu tematy. Ale jak na razie w sumie nic konkretnego. Może by tak faktycznie zorganizować coś (cokolwiek)?
Pozdrawiam ciepło wszystkich
T


Co racja to racja :)) Mieszkam w Poznaniu od 5lat (piątkowo). Z napadami lęku walcze od roku, mam 24lata. Studiuje i pracuje, wiec na co dzien dzielnie walcze. Zaczelo sie od dlugiego pobytu w szpitalu, plus rok w plecy na studiach (nie bylam w stanie odrobic zaleglosci) a na koncu odejscie narzeczonego do innej kobiety. Wszystko na raz. Uklad nerwowy nie poradzil sobie. Czuje, ze jestem sama ze swoim problemem. Chetnie poznam ludzi, którzy tak jak ja walczą z tym codziennie. Proponuje spotkanie w tygodniu, najlepiej po poludniu (w weekendy mam uczelnie)
19sty lub 21szy maj. Co wy na to??? Moje GG 4730722 Pozdrawiam serdecznie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 12:51

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez lostmv 11 maja 2008, 17:16
Witam wszystkich, ja okolice Poznania chętnie spotkam sie na jakąś rozmowe itd, moze być w Poznaniu lub w innym mieśćie mam auto więc nie ma problemu żeby podjechać i pogadać, wiek 21 lat, student choć ciężko jest ;p pozdrawiam mail: lostmv@wp.pl


Chętnie pogadam o wszystkim i niczym


Dance for live...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 maja 2008, 16:54

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez katie124 11 maja 2008, 21:02
Hej Nikky to jesteśmy równolatkami :))) też mam 24 lata :) trzeba się spotkać i się powspierać!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez martinek 14 maja 2008, 09:12
Witam serdecznie wszystkich . Mam na imię Marcin , mam 28 lat, czy znalazłaby się tutaj jakaś fajna dziewczyna z Poznania i okolic,która chciałaby się spotkać i pójść ze mną na spacer i tak sobie porozmawiać . W końcu nie ma to jak szczera rozmowa . :smile:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 maja 2008, 01:01

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez Azuro 25 maja 2008, 22:31
Cze
Jestem z Poznania. Jesli ktoś z Pozka bedzie chciał pogadać służę swoja osobą. scuro18@gmail.com pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 maja 2008, 22:11

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez martinek 26 maja 2008, 14:40
Muszę stwierdzić ze coś słabo tu z jakimś większym zorganizowaniem jeśli idzie o spotkania i każdy piszę że najlepszym lekarstwem w nerwicy jest kontakt z drugim człowiekiem ale jakoś chyba każdy woli cierpieć w samotności niż z kimś się spotkać i szczerze porozmawiać .Ja chętnie spotkałbym się z kimś i można by coś naprawdę razem zorganizować i wyjść gdzieś nawet w większej grupie osób ale ludzie musicie mi pomóc , ja sam nie dam rady skoro nikt nie jest tu chętny żeby się spotkać .Trochę mnie to smuci bo myślałem że poznam tu fajne osoby a narazie jest wielka cisza :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 maja 2008, 01:01

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez Tarazed 26 maja 2008, 15:46
Ja się musze usprawiedliwić że dopiero dwa dni temu przypomniałem sobie że wcześniej pisałem o spotkaniach, ostatnio nie często bywam na forum...
Uważam że nerwicowcom nic bardziej nie może pomóc niż spędzanie czasu a. wśród ludzi b. na świeżym powietrzu. Osobiście bardzo lubie jeździć na rowerze, więc jeżeli ktoś też by chciał, to dla mnie rejon Poznania w sumie dość dowolny, no może na Żegrze specjalnie nie pojadę ;) (mieszkam przy Jeżycach). Mieszkam w Poznaniu na stałe więc dla mnie to żaden problem

Sądze że jak to zwykle bywa żadnych większych spotkań nie da się prawie zrobić bo zawsze co najmniej połowie osób coś nie pasuje, a po za tym tu mimo wszytsko są różnice wieku mędzy osobami łącznie o prawie 20 lat

Po za tym to chyba nie jest tak że nikt nie jest chętny żeby się spotkać tylko zawsze jest potrzebny ktos kto przemówi konkretnie głosem ludu... :)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
23 sty 2008, 11:58

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Nikky 28 maja 2008, 19:33
Powitanko jeszcze raz :)

Do tej pory odezwalo się do mnie dwoje bardzo w porzadku ludzi, ale jak narazie o jakims wiekszym spotkaniu wciaz nie ma mowy :/

Witaj katie124 :) Droga równolatko, odezwij sie na gg (4730722)

Drodzy pozostali, może i nie przemawiam głosem ludu ;) ale popieram użytkownikow martinek i Tarazed. Trzeba się gdzieś ruszyć, a nie smutać. Piszcie:)

Nikky (lat24)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 12:51

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez serpico 01 cze 2008, 02:19
jakies spodkanie doszlo juz do skutku? bo cos nie chce mi sie wierzyć,że tak.. a jesli doszło to ze przyniosło coś dobrego :?
mamy zebrać grupke samotnych, zagubionych ludzi, którzy miewają myśli samobójcze i co.. iść do pubu na piwo? :D

oczywiście chcialbym żeby takie rozwiązanie.. coś rozwiązywało, tylko szczerze w to wątpie
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
01 cze 2008, 02:00

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez katie124 03 cze 2008, 19:06
takie spotkanie powinno przynieść coś dobrego, przede wszystkim powinno dać nam do zrozumienia, że nie jesteśmy sami i są ludzie blisko nas ( Poznań), które przeżywają to samo co my :) i przez takie spotkanie powinniśmy poczuć się lepiej, to byłaby taka terapia grupowa, ale nie wzajemne dołowanie się!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez adelkowska 04 cze 2008, 23:12
Ja jestem też bardzo za takim spotkaniem. Myślę że nawet różnice wiekowe nie stanowiłyby dużej przeszkody, wszak problemy natury psychicznej dają podobne przeżycia, niezależnie kto ile ma lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez cinnamon_inspiration 05 cze 2008, 09:19
Hej,

Jestem z Poznania, dziewczyna lat 21. Juz pisalam w tym watku chyba, ze chetnie poznalabym kogos (wiek i plec bez znaczenia). Czuje sie tak samotna. Ludzie nie rozumieja czesto, wydaje im sie, ze przesadzamy, albo, ze jak po nas nie widac, to znaczy, ze w srodku nie boli. Ktos ma ochote sie wyzalic albo posluchac mojego marudzenia, to chetnie nawiaze z kims kontakt. Mozecie pisac na PW, wymienimy sie gadu, a potem - kto wie :) [Gwoli ścisłości, mam borderline, depresje, boje sie tez ludzi... licho wie co jeszcze :)]

Cinnamonka
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

spotkanie - poznań

przez razdwa 12 cze 2008, 09:33
:) hej hej!

jestem z poznania, 28 lat - stany lękowe od 21 roku życia, hipochondria od 24 :)
widzę, że kilka osób mieście może sie empatycznie powspierać - doskonale.
ustalmy termin ! tymczesem moje gg: 2683341 zapraszam.

ściski!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 cze 2008, 12:32

Re: spotkanie - poznań

Avatar użytkownika
przez adelkowska 18 cze 2008, 19:01
Koleżanka Razdwa na propozycje spotkania ma w zwyczaju nie odpowiadać. Doprawdy dziwne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 lut 2008, 20:33
Lokalizacja
poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do