[Poznań] Poznań...okolice...

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez chawa 17 sie 2010, 20:49
Ja raczej będę, aczkolwiek ostrzegam, że przez pogodę jak i z przyczyn ogólnych, jestem w nastroju dość depresyjnym. Proszę o wyrozumiałość resztę grupy, gdybym okazała się raczej drętwa i mało wygadana :twisted:.

Arek. - ja jestem świeżak na forum, byłam może na trzech spotkaniach, zazwyczaj trwały trochę ponad 2 godziny. Nie wiem jeszcze, jak to będzie czasowo z Prezesową; możliwe, że jak Władza wróciła, to spotkanie będzie trwało dłużej :smile:
chawa
Offline

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez kasiunia123 17 sie 2010, 20:59
Arek. - ja jestem świeżak na forum, byłam może na trzech spotkaniach, zazwyczaj trwały trochę ponad 2 godziny. Nie wiem jeszcze, jak to będzie czasowo z Prezesową; możliwe, że jak Władza wróciła, to spotkanie będzie trwało dłużej :smile:[/quote]
Spokojnie będziemy wyrozumiali,a czas zależy od nas powiem ,że zazwyczaj 3 godzinki :yeah:
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:58
Lokalizacja
Kraina Kwitnącej Bulwy-Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez stien 17 sie 2010, 22:24
ja jestem chetny na czwartek :)
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
22 cze 2010, 10:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 17 sie 2010, 22:44
Rozumiem że ciągnie was do miasta. W czwartek ma być brzydko, ale od piątku ładnie. Możemy przecież spotkać się w plenerze w piątek, w sobotę...
Ja mam tak dosyć centrum, że nie wiem czy stawię się w czwartek. Zresztą też żyję na krechę i każdy wydatek to dla mnie obciążenie.
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez kasiunia123 17 sie 2010, 22:47
Anetko z tego co czytalam ,chawa w piątem nie może reszta niech się wypowie.
Na plener środa i czwartek chyba odpadają ,więc dlatego ciągnie do miasta.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:58
Lokalizacja
Kraina Kwitnącej Bulwy-Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez neo_asia 18 sie 2010, 10:10
U mnie weekend odpada. W kafejce chętnie posiedzę, chociaż też u mnie krucho z kasą, także kolejki Wam nie postawię ;)
neo_asia
Offline

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 18 sie 2010, 16:58
Nie martw się Chawa, ja też mam duże obniżenie nastroju od paru dni. Te zmiany pogody wpływają zabójczo. Biorę stabilizator, Lamotryginę, ale dopiero od 9 dni, a to dopiero zaczyna działać za min. kilka tygodni. A i to niepewne, bo nie wiem czy w ogóle zareaguję na ten lek. :hide:
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez chriss 18 sie 2010, 20:49
Jutro by było ok dla mnie w piątek raczej nie i widzę że większości też jutro pasuje.gdzie i o której ? - ja się dostosuję.Kasiu, walnij konkretem najlepiej Ty... :D
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
20 mar 2010, 22:49
Lokalizacja
Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez kasiunia123 18 sie 2010, 21:29
Jeżeli nie jutro ,to w przyszłym tygodniu w jakiś dzień,żeby większosci pasowało :yeah:
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:58
Lokalizacja
Kraina Kwitnącej Bulwy-Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 18 sie 2010, 23:22
Słuchajcie, co się dzieje z Gosią? Ktoś wie?
To nie tak, że mi nie pasuje, tylko jestem zawiedziona miejscem spotkania. Ale umawiajcie się dowolnie, bo ja nie mam żadnych planów.
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez kasiunia123 19 sie 2010, 10:35
To może wtorek godz 18:00 miejsce do ustalenia może po weekendzie przy lepszej pogodzie to i sampoczucie będzie lepsze co?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:58
Lokalizacja
Kraina Kwitnącej Bulwy-Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

przez chawa 19 sie 2010, 15:24
Dla mnie bomba, bo dziś spotyka się nieśmiałość, ja tak na dwa fronty jadę :twisted: We wtorek git, chodzą słuchy, że weekend ma być pogodny (a niech nie będzie, to nie wiem, ja nad morzę jadę :smile: ), więc pewnie i nastroję skoczą w górę. Ja od wczoraj czuję się dobrze, byłam u dr J., był zasadniczy i konkretny (jak zwykle!) i to mnie o dziwo podniosło na duchu! Ale leki mam jeszcze brać, i brać i brać... Przynajmniej póki studiów nie ogarnę!
chawa
Offline

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez agnieszka_2008 19 sie 2010, 16:06
Hej. W Poznaniu będę chyba dopiero od początku września, na razie razem z Chawą i innymi ludźmi z "branży" organizujemy spotkania w Szczecinie. Jak będę już w drugim domu w Poznaniu to dam znać :smile:
Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 lut 2007, 02:23
Lokalizacja
Poznań

Re: [Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 19 sie 2010, 18:04
Jeśli o mnie chodzi to na mnie nie patrzcie, spotkajcie się dziś. Spoko. No a w przyszłym tygodniu też ok.
Ja też dziś nieco lepiej się mam, aczkolwiek subtelnie. Dobre i to.

[Dodane po edycji:]

Byłam w zoo niedawno. :) Śliczny, czyż nie?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do