[Poznań] Poznań...okolice...

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Rosa26 07 maja 2016, 17:09
Żałuję, ale ja jeszcze odpadam :( .
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Radosnek 13 maja 2016, 07:05
Jestem dziś cały dzień w Poznaniu :) Ktoś chętny na lunch? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 kwi 2016, 18:35

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Rosa26 13 maja 2016, 14:49
Ogólnie to tak... ale dziś mam mega lenia. Może następnym razem...
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Radosnek 13 maja 2016, 17:44
Szkoda. Mnie dzien minął calkiem przyjemnie dopóki znajomi nie musieli wracać i zostalem sam. Wtedy to juz ciężko. Jestem zly na to nerwicowe zycie. To następnym razem tez dam znac :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 kwi 2016, 18:35

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 13 maja 2016, 20:40
Jutro spotkanie o 19 na starym rynku przy pręgierzu. Ktoś z nowych się wybierze? :time:
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Alicja92 14 maja 2016, 16:25
Byłam ostatnio na rynku, ale stchórzyłam.
Fluoksetyna 20 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
27 lip 2015, 18:47

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Radosnek 15 maja 2016, 19:27
Szkoda ze nie mam okazji przyjeżdżać w soboty do Poznania. A na tych spotkaniach osoby z jakiego przedziału wiekowego najczęściej w nich uczestniczą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 kwi 2016, 18:35

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez luc(k)y 15 maja 2016, 20:00
od ok 20-40 :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 mar 2016, 14:55

[Poznań] Poznań...okolice...

przez JeanetteB 18 maja 2016, 12:55
cześć,
nikogo tu nie znam i nie jestem pewna czy zadam to pytanie w odpowiednim wątku ale chciałabym zapytać, prosić o polecenie dobrego psychoterapeuty lub psychologa z Poznania który pomógł wam w depresji.
interesują mnie namiary na specjalistę i na nfz i prywatnie /ważne żeby był skutecznym specjalistą/.

z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 sty 2011, 23:37

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Luluu 19 maja 2016, 00:56
RepairMySoul napisał(a):Pytanko!
Jednego forumowicza który bywał na tych spotkaniach znam osobiście, PODOBNO całe te spotkania ostatnimi czasy są zakrapiane alkoholem i bóg jeden raczy wiedziec czym jeszcze?
To nie chodzi o to by spotykac sie w zdrowej dla naszych dusz i psychiki atmosferze?
Czy to poprostu melańze zaburzeń?

Pozdrowionka :great:


Cała prawda i tylko prawda.

Jeśli zdecydujesz się założyć swoją grupę to znów zacznę chodzić na spotkania. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
15 cze 2013, 19:39
Lokalizacja
Wonderland

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez SadSlav 19 maja 2016, 18:41
To już wiemy od kogo wyszły te "rzetelne" informacje.

Jak ktoś chce słuchać osoby, która nie pojawia się na spotkaniach, jest kłótliwa, niesłowna, konfliktowa i ma problemy z nawiązaniem jakichkolwiek zdrowych relacji międzyludzkich, a każdego kto pije piwo nazywa alkoholikiem... To polecam spotkać się z osobą z postu powyżej.

Zresztą nowe osoby jak do nas przychodzą to nie miewają raczej problemów z asymilacją do naszej grupy. Fajnie by było jakby jacyś forumowicze, którzy niedawno dołączyli, wypowiedzieli się jak jest.

Jeśli dla kogoś spotkanie się przy piwie jest szokujące to faktycznie jesteśmy degeneratami :P Zwłaszcza jeśli chodzi o górną fermentację ;)

I jeszcze słowo do osoby sabotującej zwykłe spotkania: zmień tabletki albo psychiatrę bo jesteś żałosna.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 19 maja 2016, 18:49
Sad ma rację, popieram w 100%. Żałosne....
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez luc(k)y 19 maja 2016, 19:07
Aby nikt się nie zniechęcił, potwierdzam jako osoba, która niedawno dołączyła, że dotąd nigdy nie zdarzyła się sytuacja, żeby ktokolwiek przesadził z alko, o co jak wiemy nie jest szczególnie trudno. Najnormalniejsze kulturalne i miłe spotkanie w knajpie.
Jeśli ktoś ma jakiś problem z alkoholem to nikt nikogo nie zmusza do picia, sama nie piję i nikt z tego problemu nie robi.
Innych wspomagaczy nie potrzebujemy, mamy już własnych tabsów pod dostatkiem :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 mar 2016, 14:55

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 19 maja 2016, 20:07
W czerwcu minie rok odkąd pojawiam się na spotkaniach i jakoś nie zaobserwowałam, aby ktokolwiek miał problemy z alkoholem, używkami typu narkotycznego lub uprawiał jakąś czarną mszę lub handel narządami. Jak już wyżej napisała luc(k)y, są to najnormalniejsze spotkania w pubie.
Od siebie dodam, że dzięki grupie poznałam wiele fantastycznych osób, które pomogły mi wyjść z psychicznego bagna.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Podaj mi rączkę, trumienko.
Lit 750 mg, kwetiapina 100 mg, tianeptyna 12,5 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3548
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do