[Poznań] Poznań...okolice...

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez SadSlav 25 lut 2012, 16:49
Jeśli chodzi o specjalistów to ja chodzę na ulicę Sokoła. Medyk Poliklinika to się zwie. Przyjmują tam psycholodzy i psychiatrzy. Chyba po 2 sztuki :P Otworzyli to coś w tym roku więc niektórzy mogą słyszeć o tym pierwszy raz. Sam bym nie wiedział ale mieszkam w pobliżu i tak jakoś poznałem ;)
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 25 lut 2012, 16:54
Popytaj na Litewskiej o psychologa dla dorosłych może, hmm? Tam jest taki. ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez X-ray 25 lut 2012, 22:27
@SadSlav- rozumiem że ta przychodnia ma kontrakt z NFZ? Jeśli tam byłeś u psychologa,to jakie wrażenia?
@Emme - sprawdź prosze prv.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
08 sty 2012, 14:41
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 01:56
X-ray, tam ma, ja też na NFZ. Na razie wrażenia spoko.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 26 lut 2012, 19:37
Czy wy też odczuwacie wpływ tego morowego, zdradliwego powietrza przedwiosennego na waszą psychikę? Bo ja podupadłam na zdrowiu, przeżywam zmasowany atak depresji i lęku uogólnionego. W zeszłym roku na wiosnę tak nie miałam, a teraz owszem. Te nasze choroby właśnie o tej porze roku atakują. Nie dziwię się że dziewczyny z postów powyżej szykują się do szpitala. :bezradny:
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 lut 2012, 19:40
matnia, też coś takiego czuję, co tam u Ciebie? Wpadasz tu tylko na chwilę... nie lubisz nas :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 19:41
matnia, na mnie to powietrze działa zbawiennie ! Lekko ogrzane promieniem rumianego słońca... Proszę nie narzekać ;) Podobno udowodnione naukowo jest, że przedwiośnie korzystnie działa na nasze emocje i nastrój.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:41
matnia napisał(a):Czy wy też odczuwacie wpływ tego morowego, zdradliwego powietrza przedwiosennego na waszą psychikę? Bo ja podupadłam na zdrowiu, przeżywam zmasowany atak depresji i lęku uogólnionego. W zeszłym roku na wiosnę tak nie miałam, a teraz owszem. Te nasze choroby właśnie o tej porze roku atakują. Nie dziwię się że dziewczyny z postów powyżej szykują się do szpitala. :bezradny:

Coś w tym jest, bo ja dorwałem niedawno szkarlatynę, chociaż w tym wieku już nie powinienem na to chorować :x
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 lut 2012, 19:42
SadSlav, czyli w jakim? :D
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:46
kornelia_lilia napisał(a):SadSlav, czyli w jakim? :D

Starczo-przed-trzydzietkowym :P
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 lut 2012, 19:48
SadSlav, starczo? a to dobre :lol: :lol: :lol:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:55
kornelia_lilia napisał(a):SadSlav, starczo? a to dobre :lol: :lol: :lol:

Ale już za minutkę, już za momencik :P
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez matnia 26 lut 2012, 21:05
kornelia_lilia napisał(a):matnia, też coś takiego czuję, co tam u Ciebie? Wpadasz tu tylko na chwilę... nie lubisz nas :roll:



Wręcz przeciwnie, lubię bardzo. :uklon:
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez carmen1988 26 lut 2012, 21:07
matnia, to wpadaj na dłużej :smile:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do