[Poznań] Poznań...okolice...

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez pentagrow 15 lis 2011, 21:00
co tam u Was ludzie słychać? Kiedy następne spotkanie :)?


Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez neonova 16 lis 2011, 09:35
Koleżanki i kolegi, a co byście chcieli? Ktoś tu kiedyś o kinie wspominał :smile:
Boże! Spraw, by mi się chciało, tak jak mi się nie chce...!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2011, 20:11
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Josephine29 16 lis 2011, 20:52
ja wpominalam o kinie. Nie było mnie na spotkaniu, ale bardzo chętnie Was poznam.

-- 16 lis 2011, 20:00 --

tak bym chciała przytulic się do mężczyzny i zasnac na jego ramieniu.
A jestem sama jak palec, już nawet nie wiem, jak to jest budzic sie przy kims
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 16 lis 2011, 22:19
anja1389
kochana, a co z Twoim chłopakiem?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Josephine29 17 lis 2011, 07:20
kornelia_lilia, nie wiem, czy mozna go nazwac moim chłopakiem, on mnie olewa a ja sie za nim uganiam. obecnie jest chory :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez pentagrow 17 lis 2011, 08:39
coś temat spotkania ucichł :). Ludzie się wystraszyli czy co :)?. anja1389 na co chorujesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez wojtekp 17 lis 2011, 09:06
Hej:) Może jutro zrobilibyśmy jakieś spotkanie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 lip 2011, 19:53
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 17 lis 2011, 09:16
anja1389 napisał(a):kornelia_lilia, nie wiem, czy mozna go nazwac moim chłopakiem, on mnie olewa a ja sie za nim uganiam. obecnie jest chory :(

Nie znam dokładnie Waszej relacji, ale On może nie ogarnia Twojej dwubiegunówki.
Chyba nie ma dobrego wyjścia i rozstanie i przedłużanie takiego stanu Cię rani. Możesz spytaj go otwarcie, jak On to widzi. Po co tkwić w czymś, co i tak nie ma szans na powodzenie?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez pentagrow 17 lis 2011, 09:33
no właśnie spotkanie będzie :(?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 gru 2008, 01:30

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez wojtekp 17 lis 2011, 17:40
Hej:) widzę, że nie ma chętnych na jakieś spotkanie jutro?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 lip 2011, 19:53
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 lis 2011, 17:41
Ja mam wolny wieczór... mogę przyjść chętnie. To co robimy ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Josephine29 17 lis 2011, 18:17
a może tak do Słodowni by się ktoś wybrał potańczyc jutro?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 lis 2011, 18:19
anja1389, nigdy tam nie byłem... jakoś nie mam ochoty na tańce... ale wybrać się mogę :(
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

[Poznań] Poznań...okolice...

Avatar użytkownika
przez Josephine29 17 lis 2011, 18:23
ja już dawno nie tańczyłam. Troche sie boje, ze jutro bede sie zle czuła i nie bede miała siły na wyjscie, ale mozna by sie było jakos zorganizowac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do