[Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

przez wovacuum 28 mar 2010, 15:48
Pstryk napisał(a):wovacuum, rozumie i też dlatego pytałam. Co się odwlecze... ;) a jak będziesz to będę już na nowej chacie więc można i cuś u Nas pomyśleć z wodąXD


no ba... :twisted:
wovacuum
Offline

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

przez Pstryk 12 kwi 2010, 01:22
ech fajnie byłoby by się spotkać - co wy na to :?:
Pstryk
Offline

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

przez paradoksy 12 kwi 2010, 08:48
thiswilldestroy_you napisał(a):i czy ktoś z Was zna psychoterapeutę w ramach NFZ ( indywidulana terapia) ? szukam szukam i nic

http://www.rynekmedyczny.pl/lookmed2/sz ... ice&l=none
wiem, ze na pewno na ul. Morcinka (blisko Spodka) jest psychiatra, psycholog i terapia na NFZ, tak samo w szpitalu na Ochojcu.
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 kwi 2010, 11:34
Pstryk napisał(a):ech fajnie byłoby by się spotkać - co wy na to :?:

Niezły pomysł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

przez Pstryk 12 kwi 2010, 12:33
Jestem po 1wszej wizycie i u psychiatry i u psychologa tam gdzie dokx odnosi - wydają się być kompetentni. Chociaż za wcześnie na osądy i opinie. Pani Psycholog jest niewidoma - w pierwszej reakcji trochu mnie to zdystansowało, jednak po wizycie uznaję, że ta sytuacja ma więcej plusów niż minusów. Do tego Pani wprowadza innowacyjne sposoby terapii, m.in. EFT. Jej stronka: http://www.psycholog-katowice.com/

Sorrow, to kiedy się widzimy :?: Sporo Cię nie było - jesteś w Polsce :?:
Pstryk
Offline

psychiatra, psychoterapeuta - katowice

przez kobul 23 cze 2010, 20:01
Witam,
Czy moglby mi ktos poleci jakiegos dobrego psychoterapeute z Katowic lub okolic, ktory mialby doswiadczenie z pacjentami majacymi problemy z samoakceptacja orientacji seksualnej.

Z gory dziekuje
K.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 cze 2010, 19:57

Re: psychiatra, psychoterapeuta - katowice

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 23 cze 2010, 21:25
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez frytka 27 cze 2010, 10:46
ojoj Katowice wyzdrowiały i zostałam jedyną świruską w mieście :?: :shock: :lol:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez Korba 27 cze 2010, 13:50
raczej nieee...., ale niektóre świruski mają fobię społeczną :mrgreen:
którą jednak starają się przełamywać :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez frytka 27 cze 2010, 19:54
Korba, najlepszym sposobem na pokonanie fs jest robienie tego, co Ci zabiera :D
Btw dziękuję za miły wieczór wczorajXD musimy to powtórzyćXD
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez Korba 27 cze 2010, 20:19
2Proof, dobrze Cię tu znów widzieć :D
ja też dziękuję, takie spontany są najlepsze i fajnie się dzisiaj czuję (pokonywanie fobiczki)
powtórzymy koniecznie XD
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez frytka 28 cze 2010, 18:35
Zdradź rąbek tajemnicy Korba, co to za terapia, której się podjęłaś :?: Byłam dzisiaj na mitingu... prawie byłam... przyszłam pół godziny prędzej i pogadałam trochę z 2 osobami i wymiękłam - uciekłam :( rano pożegnałam się z terapeutką... poszłam w sumie na terapię z innym nastawieniem, ale jak weszłam zapadła cisza i bum - straciłam sens chodzenia na terapie. W OIK dostałam namiar na terapeutkę zajmującą się problemem DDD ale pewnie będzie droga :-| Teraz trochę żałuję, że nie zostałam na tym mitingu... sama nie dam rady. Może znajdzie się ktoś chętny, kto chciałby pójść w następnym tygodniu :?: W kupie raźniej :roll:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez Korba 28 cze 2010, 19:12
2Proof, to jest terapia Gestalt http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychoterapia_Gestalt (prowadzi ją babka, która też jest trenerem jogi, notabene zajęcia są w biurowcu w którym pracuję), na razie nie wiem za wiele z praktyki, bo byłam u niej dopiero 1 raz, ale babka bardzo przypadła mi do gustu (a to sukces w moim przypadku), podoba mi się to, że mamy pracować nad TU i TERAZ, a nie 20 lat wstecz... jutro idę na kolejną wizytę.

ogólnie mam dzisiaj silne załamanie. latam po psychiatrach i psychologach od 19 roku życia, leczą mnie na epizody depresyjne i nerwicę lekową, zażywam w ch*j leków i nikt kurva nie zauważył, że mi się nic nie polepsza. wiem, że mam bordera, bo sporo już na ten temat przeczytałam, no ale skąd ma to moja lekarka wiedzieć, skoro tak mało pytań mi zadaje. 2 lata psychoterapii na nic się zdały, jedynie usłyszałam, że jestem trudnym pacjentem, niech to wszystko szlagens trafens...

ja w ogóle myślę o tym, żeby przenieść leczenie do NFZ, mam dość wyrzucanej w błoto kasy, jak policzyć leki i terapię, to wyszłoby miesięcznie całkiem sporo...

czy DDD to to samo co DDA?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: [Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Avatar użytkownika
przez frytka 28 cze 2010, 19:33
Tak Kochanie DDD to to samo co DDA, różni się jedynie formą - alkoholizm to też dysfunkcja...

Przeczytałam odnośnik - ciekawie brzmi z uwagi na fakt, ile czasu poświęciłyśmy już na grzebanie się w tym g*nie zająć się tym co tu i teraz... ja już nie mam siły gadać o tym co było a to co jest mnie przerasta. Ech, Ty też nie lubisz poniedziałków - ja się już z tego śmieję przez łzy bo od paru tygodni są to czarne poniedziałki. Rozumie Twoje zmęczenie bieganiną nie wiadomo za czym bo efekty nie są przez Nas dostrzegane... jakieś są na pewno. Nie samodiagnozuj się Kochana - czytając o różnych zaburzeniach zawsze możemy coś do siebie podczepić to akurat jest błędne koło. Mówisz, że chciałabyś to usłyszeć w końcu - diagnozę, nazwanie po imieniu to co Ci dolega. Hm, też tak myślałam, ale gdy już to usłyszałam - w niczym mi to nie pomogło, teraz wręcz jestem zdruzgotana bo nie wiem, jak się za to zabrać. A co jeśli za 5 lat usłyszę znowu coś innego...

Czy ta nowa terapia jest prywatna czy na nfz :?:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do