[Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Avatar użytkownika
przez BadBoy 21 kwi 2008, 20:04
Może ktoś z okolic Krakowa lub Katowic organizuje w najbliższym czasie jakieś małe spotkanie? :)

Ja ostatnio też mam mały kocioł nerwowy w życiu i spotkałbym się z kimś, kto ma podobne... problemy. :)
"... i zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym, jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś." - Milton Erickson
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 19:21
Lokalizacja
Chrzanów

Avatar użytkownika
przez Sorrow 21 kwi 2008, 20:21
bethi napisał(a):Sorrow jakie masz nastawienie do tego wyjazdu :?: Bo ja się obawiam, że będzie Ci tam ciężko.

Jestem przerażony. Boję się jakie tam będą warunki.
A najbardziej mnie przeraża to, że mógłbym tam być bez komputera i bez internetu.

To dla mnie przerażające - nagle stracić kontakt z całym światem, ze znajomymi, nie mieć dostępu do muzyki, książek gier...
Na dodatek prawie wszysktie moje zainteresowania są przywiązane albo do komputera albo do dziesiątek książek i czasopism, które mam w pokoju :( .
Do tego dochodzi cała płytoteka, i reszta rzeczy, których nie mogę ze sobą zabrać :( .
Po prostu horror :x ! Horror, powiadam :x !


Najgorsze jest to, że moja mama wyobraża sobie po prostu, że jestem uzależniony od komputera, a dla mnie to jest głównie bardzo potrzebne narzędzie do kontaktów z ludźmi i zdobywania ogromnych ilości informacji :( .
Nie wiem co robić. Chciałbym przekonać ją, żeby przed wyjazdem kupić laptop tak bym mógł zgrać sobie całą moją muzykę i wziąć pół tony różnych innych rzeczy. No i już w UK jak będę miał umowę o pracę, to będę mógł sobie załatwić stałe łącze.
Ale boję się nawet ją spytać :( .

bethi napisał(a):Sorrow jak mogę Ci pomóc :?:

Nie wiem, moglibyśmy pogadać na GG albo coś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez moczymordka 22 kwi 2008, 09:58
kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień...

Nie zdarzyło mi się zapomnieć o spotkaniu, albo zadeklarować na forum że będę i nie przyjść. To że nie mogłam być na jakimś spotkaniu to jest inna sprawa. Ale na pewno nie zachowałam się tak jak wy.

Poza tym tak trudno jest przyznać się do błędu prawda? lepiej wytknąć komuś jego.

pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 22 kwi 2008, 17:00
Pragnę przypomnieć, że to Wy zaczęłyście wytykanie więc oszczędź mi moczymordko bezczelności: zjawiłaś się zaledwie na jednym spotkaniu i kto ma problem z przyjęciem prawdy... Twoje info n/t polegało na umieszczeniu posta w temacie na parę godz. przed spotkaniem, przy czym masz nr tel do osób zainteresowanych. Dla pewności sprawdziłam jeszcze wcześniejsze posty w temacie i ani razu nikt Wam nie wypomniał Waszej niesłowności. Po jedynym spotkaniu na którym się zjawiłaś miałaś jeszcze pretensję, że inni się dłużej znają... To zaczyna być niesmaczne co najmniej. Jestem wyrozumiała, ale nie pozwolę na takie traktowanie osób, które są fer. Jesteście niesprawiedliwe. Pozdrawiam.

Sorrow, moje gg jest poniżej. Pisz jak tylko będziesz mógł. Czekam.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez moczymordka 23 kwi 2008, 10:40
skończę tę dyskusję już bo jest ona bezcelowa.
Nie dogadamy się raczej bethi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

przez Matylda 23 kwi 2008, 14:17
Właśnie dlatego wolę towarzystwo mężczyzn,rzadziej się kłócą,a jeśli już to robią to łatwiej się godzą :lol: Bethi z fryzjera na razie nici,może w piątek,pogody ducha wszystkim zestresowanym i nie tylko,dziewczyny nie kłóćcie się,szkoda energii i urody :D
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 14:27
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Pstryk 23 kwi 2008, 19:19
Cóż, pozostaje mi powiedzieć - przykro mi moczymordko. Boli mnie brak zrozumienia z Twojej strony. Ale nie szkodzi...

Matyldo, niestety mam podobne refleksje. Tak to jest: nigdy nie ma tak, że się wszystkich zadowoli ;) To jak to się stało, że nie poszłaś do fryzjera :?:
Pstryk
Offline

przez Matylda 23 kwi 2008, 21:57
Bethi,nie poszłam ,bo nie miałam czasu.Ale nic straconego.Napisałam do Ciebie na gg.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 14:27
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez wezyr 27 kwi 2008, 19:38
Korzystając z okazji, że zapanowała cisza i spokój, chciałem powiedzieć, że na to słynne spotkanie oczywiście przybyłem.
Spotkanie fajnie zorganizowane, nienaganne zachowanie wszystkich, super.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 lis 2007, 20:24

przez Matylda 28 kwi 2008, 20:06
A ja się właśnie zastanawiam Wezyrze skąd ta cisza i ten spokój.Czyżby po tym nienagannym spotkaniu? :lol:
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 14:27
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Pstryk 28 kwi 2008, 20:15
Hi, wezyr aż sobie ziewłam :lol: ;)
Trzeba się przebudzić i coś zorganizować ;) Matylda co z Twoim fryzjerem :?:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 29 kwi 2008, 15:19
ooooooo!! mamusiu, jak tu łaaadnieee!! :lol:
Pewnie coponiektórzy mnie zlinczują słownie, ale może by tak jakieś spotkanko uknuć? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Czekam na ciosy i propozycje :D
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Matylda 30 kwi 2008, 07:13
Bethi,włosy zafarbowane.
Cóż się tak znużyło,że ziewałaś?
Niedługo majówka.
Robicie coś przyjemnego?
Może jakieś wypady za miasto?
Ciekawe czy pogoda dopisze?
Pozdrawiam wszystkich Nerwusków. :lol:
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 14:27
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Mooni 30 kwi 2008, 15:35
moczymordka napisał(a):Ale na pewno nie zachowałam się tak jak wy.

Poza tym tak trudno jest przyznać się do błędu prawda? lepiej wytknąć komuś jego.


czyli jak? mówiłam, że najzwyczajniej w świecie zapomniałam o dacie spotkania. Przeprosiłam i już. Zapomnieć to ludzka rzecz, jesli ma się dużo na głowie. Jeśli to ma być błąd, no to bład mojej zawodnej pamięci, w której imieniu pragnę gorąco przeprosić. Moja pamięć bardzo to przeżywa i muszę jej serwować seanse psychoterapeutyczne 8)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do