[Katowice] Proszę o kontakt osób z okolic Katowic

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

przez snaefridur 11 gru 2007, 21:00
W Stolycy Kraju Naszego?Kurcze,ale ja chcę dopiero po sesji.

4 luty? :roll:

Mogłabym kogoś przelulać,jeśli ten ktoś mi obieca,że nie jest psychopatycznym mordercą,lub zboczeńcem :mrgreen: .

Katowice tysz mogę odwiedzić :P.
snaefridur
Offline

przez Pstryk 11 gru 2007, 21:08
No, Sorrow, ja bym też chętnie Cię zobaczyła :D

snaefridur, mi gra 4 luty i Katowice :lol: Lulu dla Ciebie wykombinujemy. Katowiczanie potrafią :lol:
Pstryk
Offline

przez snaefridur 11 gru 2007, 21:16
4 lutego to ja właśnie ten egzamin mam :P.Proponuję więc sobotę,9 lutego,Katowice ;).
snaefridur
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez pyzia1 12 gru 2007, 13:23
bethi napisał(a):Nie ma to jak spotkanie ZOŚ :lol:


Widzę, że nazwa się przyjęła :smile: No, fajny byłby taki ZOŚ - o ile dożyjemy :twisted:
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez Pstryk 15 gru 2007, 19:02
pyzia1, szklanka w połowie pełna - NIE w połowie pusta :lol:
9 gra. A Wam?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 gru 2007, 20:38
Mnie 9 raczej napewno nie będzie :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez moczymordka 21 gru 2007, 21:41
do lutego jeszcze daleko..hen hen
tymczasem ja proponuję ustawkę na styczeń! Np. 12 stycznia!! HA!
i co wy na to??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

przez Pstryk 21 gru 2007, 22:12
Droga moja moczymordk0 - ze mną jak z dzieckiem :mrgreen: Mówisz, masz :mrgreen:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez samotniczka 21 gru 2007, 23:28
Znowu to samo! Nigdy nic się nie dzieje, w końcu gdy sporadycznie mam jakieś weekendowo-rozrywkowe plany, to akurat wtedy odbywa się spotkanie z forum, nie dzień wcześniej, ani później, ale dokładnie w tym samym terminie. 12 stycznia historia się powtórzy. Czy to złośliwość losu, czy cóś inszego? :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 gru 2007, 02:19
Ja 12 oczywiście nie będe...bo oczywiście musze być tym kim jestem......inaczej daruś nie może bo sie boi wszystkiego bo boi sie swoich rodziców boi sie im przeciwstawić boi się bo wie że i tak go nie wypuszczą..............JA NIE CHCE BYĆ SOBĄ.
Sorki za ten jakże żałosny post :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 22 gru 2007, 06:54
samotniczka napisał(a):Czy to złośliwość losu, czy cóś inszego? Evil or Very Mad

A co innego mogłoby to być?
Zaproponuj inny termin i na pewno będzie dało się coś w tej sprawie zrobić ;)

człowiek nerwica, no comets.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez moczymordka 22 gru 2007, 14:15
samotniczko,no powiedz kiedy Ci pasuje. Ja zaproponowałam ten termin, gdyż dla mnie jest on najdogodniejszy, bo wcześniej mnie nie ma w katowicach, a później to już tylko będę tonąć w stosie książek, kser i innych kosmicznych teorii...

człowiek nerwica my za bardzo się nie znamy, ale jeśli mogę coś doradzić, to po prostu spróbuj raz nie myśleć "co będzie jak to zrobię", tylko po prostu zrób to. Z tego co wiem, to chyba byłeś na ostatnim spotkaniu tak? i żyjesz, z tego co widzę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

przez Pstryk 22 gru 2007, 18:50
moczymordka, nie był.
Pstryk
Offline

przez snaefridur 22 gru 2007, 20:48
Człowiek nerwica,nie bardzo wiem czego się boisz.Na dobrą sprawę oni Ci NIC nie mogą zrobić.Przecież Cię z domu nie wyrzucą i lodówki na klucz nie zamkną.Do kaloryfera też na przywiążą.Nie wyobrażam sobie jak można zatrzymać w domu 20letniego faceta.Przecież nie musisz mówić,gdzie idziesz.W ostateczności możesz powiedzieć ,że idziesz na zajęcia/zakupy/do kościoła i pojedziesz na spotkanie :).Pewnie się wkurzą jak wrócisz późno,ale przy odrobinie szczęścia coś do nich dotrze.
Na własne życzenie rezygnujesz ze znajomości z ludźmi,którzy znają Twój problem i z którymi na pewno nawiązał byś kontakt,a to mogłoby Ci pomóc w nawiązywaniu relacji z innymi.
Sam negujesz wszystko co może Ci pomóc.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Igiaa i 3 gości

Przeskocz do