[Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez KocieOczy 20 gru 2008, 23:16
Pasqdko - szerokości ;) w tej długiej drodze do Włoch!

A wszystkim - Pasqdce, Kubutkowi, Piotrowi, Janowi, Łukaszowi.. i pozostałym, których mam nadzieję poznać niebawem ;) życzę Weeeeeeeeeeeeeeesołych Świąt! Jakiekolwiek macie do nich podejście bo różnie to w końcu bywa. Dużo spokoju i uśmiechu przede wszystkim... i spełnienia marzeń... :roll:
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
20 lis 2008, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 gru 2008, 23:56
Dołączam się: spokojnych, śnieżnych, rodzinnych i przyjemnych ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez ashley 22 gru 2008, 12:50
Hej;) Potrzebuję dla znajomego terapeuty i psychiatra też by się przydal z Wroclawia. Musi być sprawdzony i naprawde dobry, bo poprzedni do któych trafial byli do niczego. Jak macie jakiś kontakt to bardzo proszę Was o pomoc, z góry dzięki;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez viv84 24 gru 2008, 15:00
To i Ja coś Wam przysmaruje ;]
A wiec ;p
Wszystkiego Naj Naj Naj ... Spełnienia Marzen i Więcej Pozytywnego Myślenia, bo To Jego Brak Jest Powodem Naszych Problemów.
Ja aktualnie leczę się litrami wody i samopoczucie mam po tym świetne, a od jutra na odwyk bo w piątek do pracy.
Ja mam takie małe ale co do spotkania... Jak dla mnie było za głośno i mało w tym prywatności no i po 30s siedzenia już mnie brały nerwy wiec jeśli da rade następnym razem może da się coś spokojniejszego ;>
Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby ;]

Wesołych Świąt :*:*:*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
03 lip 2007, 02:59

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez KocieOczy 24 gru 2008, 15:43
Dziś każde marzenie Nasze może się spełnić...
I tego Wam po raz kolejny życzę! :) Więcej wiary... Damy radę! Uśmiechajmy się do siebie i do wszystkich wokół :)
Promienny uśmiech zjednuje... taki mały cud ;) Nie kosztuje zbyt wiele, a może w zamian dać więcej niż jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić..

Viv muszę przyznać Ci rację, jeśli chodzi o rozmowę, to miejsce, w którym byliśmy faktycznie było zbyt głośne ;) ale mimo wszystko było miło :)

P.S. To kiedy się widzimy??

P.S.2. Masuję wszystkie obolałe po przeżarciu świątecznym brzuszki ;) :lol:

P.S.3. Panie Pe.. a gdzie myszka jakaś dla Kotecka pod choinką? :roll:
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
20 lis 2008, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez IceMan 27 gru 2008, 00:01
KocieOczy napisał(a):P.S. To kiedy się widzimy??

U mnie z grafikiem kiepsko, na pierwszy weekend po Sylwku z domu się nie wygrzebię, następny też już zajęty, także w tym czasie mogę tylko życzyć ewentualnego miłego spotkania, może w kolejny już się lepiej ułoży.
KocieOczy napisał(a):P.S.2. Masuję wszystkie obolałe po przeżarciu świątecznym brzuszki ;) :lol:

Z takiej przysługi w obecnej chwili i stanie mojego brzucha bardzo chętnie skorzystam ;>
KocieOczy napisał(a):P.S.3. Panie Pe.. a gdzie myszka jakaś dla Kotecka pod choinką? :roll:

Złapała kawał sera z lodówki i zwiała :roll: :lol:

---- EDIT ----

viv84 napisał(a):Ja mam takie małe ale co do spotkania... Jak dla mnie było za głośno i mało w tym prywatności no i po 30s siedzenia już mnie brały nerwy wiec jeśli da rade następnym razem może da się coś spokojniejszego ;>
Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby ;]

Jestem za, jak dla mnie za głośno przede wszystkim, czy tam dookoła słyszą to mało interesujące bo i tak ludzie dookoła zwykle są do reszty zajęci sobą, bylebyśmy mogli się na pewno słyszeć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez Zorki 27 gru 2008, 22:18
Choć spóźniony, to potwierdzam, że było fajnie i w nowym roku trzeba spotkać się ponownie.

Poszturchajcie Icemana, żeby nie marudził, tylko przychodził.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez KocieOczy 28 gru 2008, 13:27
Panie Pe szturcham Pana :D :lol:
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
20 lis 2008, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez IceMan 28 gru 2008, 14:08
Hmmm... jak tam u Was środy? Pasuje czy nie za bardzo?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez Zorki 28 gru 2008, 14:39
IceMan napisał(a):Pasuje czy nie za bardzo?

Ze mną jak z dzieckiem: za rączkę i do knajpy.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 06 sty 2009, 17:50
:D

[*EDIT*]

hmm, cisza tu ostatnio... a ja chcialam sie z Wami pozegnac, chyba wyjezdzam do Warszawy...
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

przez denver1979 11 sty 2009, 21:28
Witam,

Jestem tu od niedawna, z kilkoma przerwami...
Chciałbym poznać jakieś osoby z podobnymi problemami...
Leczę się od maja 2008.
Kiedy robicie jakieś spotkania?

Pozdrawiam.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
04 sie 2008, 15:06

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 18 sty 2009, 15:13
Teraz to tu juz od dluzszego czasu cisza jest... :/
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

Re: [Wrocław] Lękowcy z Wrocławia - łączmy się!!!

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 sty 2009, 15:17
Ino powiem jedno - SESJA. Jeśli przetrwam - dam znać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do