Dziwne stany myślowe

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Dziwne stany myślowe

przez majonez 03 cze 2007, 13:46
Jako,że to mój pierwszy post na forum chciałebym sie przywitać.
Mam nerwice natręctw, lecze sie od 6 tygodni. Najpierw zażywałem 50 mg luxety na dobe, po miesiacu lekarz zwiekszył mi dawke do 100 mg.Poczatkowo czulem sie dziwnie, mialem momenty takiej eufori , że myslalem ze szczescie da sie zamknac w tabletce a za kilka dni mialem wrazenie ze wszystkie leki i natrectwa sie nasilily.Podobno to normalne w pierwszej fazie leczenia.Po zwiekszeniu dawki nadal nie wiem czy o to chodzi w tej terapi, niby czuje sie lepiej natrectw jest mniej ale nadal sa. Lek napewno pomógl mi na lęki i tu jego dziłanie odczułem bardzo wyraznie.Teraz mam bardzo dzine stany psychiczne czasem mam poczucie ze swiat nie jest taki zly, ze jakos to bedzie za chwile znow poczucie bezsensu, czasem totalna apatia i obojetnosc. Mam tez dzine mysli , ze jestm mlody a juz musze brac takie silne leki, czasem zastanawiam sie czy jestm jeszcze soba czy to lek kreuje moja osobowosc itd.Te dzine mysli wpedzaja mnie w przygnebienie i tu moje pytanie czy lek podzila tez na poprawe nastroju,bo to w koncu lek przeciw depresyjny? (choc zdaje sobie sprawe ze moje leczenie to nie terapia zlego humor:) Czy moze biore lek zbyt krótko? Czy tu raczej potrzebna jest praca z psychologiem (na która ze wzgledu na sesje nie mam teraz zupełnie czasu)? Bede wdzieczny za kazdą informacje.
Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 cze 2007, 13:14

Witam

Avatar użytkownika
przez AronFtv 03 cze 2007, 14:51
majonez witam
co do leczenie lekami nie wyrażę swej opinii bo nie jestem lekarzem moje objawy mogły takie same ale i inne ale nie zwracaj na to uwagi bo wszyscy mamy inne organizmy. Jedyne co ci mogę powiedzieć to że psychika ludzka jest bardzo dziwna wziąłeś lek i twoja podświadomość już zaczeła działać ze wszystko będzie ok i będzie ale potrzeba czasu i wziecia sie w garść leki pomoga ale ty sam pracuj nad sobą
Czy terapia jest dobra?
Pierw dowiedz sie czy jest u Ciebie w mieście jest dobry specjalista co dobrze poprowadzi taką terapię
Ale najważniejsze i będę to pisał milion raz praca nad własnym sobą !!!
Pozdrawiam Cię
Podpis usunięty przez administratora.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
17 maja 2007, 21:14
Lokalizacja
Planeta Zwana Ziemią :)

przez majonez 04 cze 2007, 14:28
Hej, dzieki za odpowiedz. Fachowców mam bo mieszkam teraz we Wrocławiu moze po sesji sie wybiore. Tymczasem tak jak radzisz postaram sie zmienic nastawienie psychiczne i nie bede czekał tylko na dziłanie leku (które mam nadziej ze bedzie lepsze) Moze ewentualnie poprosze o zwiekszenie dawki do 150 mg na dobe. Brał moze ktos z Was sertraline w takich dawkach? Wiem , że każdy reaguje inaczej na leki ale moze podzieli sie ktoś jakimis doświadczeniami? Dodam ze na sertraline reaguje dobrze, na poczatku tylko troche nudności i zawrotów głowy.
Ps dobrze ze są takie fora gdzie ludzie rozumieją ze nerwica i depresja to choroby a nie "nerwy i humory";] pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 cze 2007, 13:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 04 cze 2007, 15:19
ja biore sertraline już miesiąc... w dawce 50mg... powiem ci że już po niej czuje sie całkiem dobrze... nie jestem przygnębiona... jest lepiej niż było.
tylko właśnie niektórzy mówili o tej "eufori"... a ja czegoś takiego powiem szczerze nie doświadczyłam...
czytałam też gdzieś że jeśli ta eforia utrzymuje się przez dłuższy czas można mówić tu o depresji dwubiegunowej (czyli na przemian - euforia i przygnebienie)... ale chyba ciebie to nie dotyczy..
może musisz jeszcze poczekać... nie śpiesz sie ze zwiekszeniem dawki. wszystko powoli powinno wrócić do normy a więc - cierpliwości :)
pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez Ania:) 14 cze 2007, 00:35
Hej:) drogi Majonezie!:) nerwica i depresja to nie sa choroby, tylko ZABURZENIA psychiczne:) co jednak nie zmienia faktu, że nie mozna upraszczac ich do "nerwów i humorów". Ze swej strony bardzo doradzam psychoterapię, bo w leczeniu nerwic to podstawa (leki "uspokajaja" ale nie dotykaja przyczyn danego stanu, który leży w jakichs przezyciach i dosiadczeniach z przeszłości). Trzymaj się dzielnie! Z własnego doswiadczenia moge powiedzieć, że psychoterapia stawia mnie na nogi!:) cudownie:) i ostatnia rada: przy wyborze psychoterapeuty sprawdz koniecznie, czy rzeczywiscie posiada on certyfikat ukończenia szkoły przygotowującej do wykonywania tego zawodu. Czasem psychiatrzy, nie tylko psychologowie, posiadaja dodatkowo przygotowanie psychoterapeutyczne.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 cze 2007, 23:28

przez majonez 16 cze 2007, 14:52
Dzieki wszystkim za informacje.
Myśle ze po sesji pojde do psychologa, bo teraz zupelnie nie mam czasu :? Fakt, że jak poszedłem do psychologa kiedy naprawde ciezko bylo mi to wszystko wytrzymac, to sama rozmowa i zrzucenie tego cięzaru przed osoba która to rozumie i nie ocenia, pomogło. W środe ide na kontrole , poprosze lekarza , żeby polecił mi dobrego psychologa. Teraz rzeczywiscie czuje sie juz lepiej, chyba lek zaczyna coraz bardziej działać. Lęków nie mam juz prawie wcale, natrectw jest mniej i nie sa tak obsesyjne, tylko myśli natrętne troche jeszcze mnie męczą.Ale staram lepiej nastawiac sie do życia, mam nadzieje ze bedzie dobrze i się wylecze. Mam też pytanie ile czasu trwa terapia nerwicy natręct, wiem że jest to sparawa indywidualna , ale jak to było u Was? Czy jest szansa ze nerwica wróci? Pytam bo nie chcialbym brac leków cały czas.
Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 cze 2007, 13:14

Avatar użytkownika
przez silesiaster 17 cze 2007, 06:58
majonez napisał(a):Mam też pytanie ile czasu trwa terapia nerwicy natręct, wiem że jest to sparawa indywidualna , ale jak to było u Was? Czy jest szansa ze nerwica wróci? Pytam bo nie chcialbym brac leków cały czas.
Pozdrawiam


nie chcę Ciebie smucic ale leczenie trwa latami i zwykle rzadko kiedy można sie do końca z tego wyleczyc:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do