Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

przez betsi 17 paź 2011, 21:02
.....Do wszystkich cierpiacych na natrectwa o pedofilii!!!!!!!!
Na natrectwa o pedofilii cierpie od 2 i pol roku...Biore lek anafranil...Sa dni gdy czuje sie praktycznie normalnie ale sa tez takie,w ktorych wszystko wraca...Oprocz nerwicy natrectw mam chorobe Hashimoto(choroba tarczycy),w zwiazku z nia przytylam troche a takze od neuroleptyka(dostalam psychozy poporodowej)...Zdecydowalam sie skorzystac z uslug doradcy zywnosciowego...Okazalo sie ,ze doradca zywnosciowy,do ktorego sie udalam,jest psychologiem i seksuologiem leczacym pedofilow oraz sprawcow przestepstw seksualnych...Nie moglam lepiej trafic...Po kilku spotkaniach opowiedzialam wszystko...Teraz Uwaga:Psycholog powiedziala,ze takie osoby uzyskuja podniecenie,nie przez dotyk,albo widok dziecka,tylko przez sam fakt,ze maja nad dzieckiem przewage,ze maja taka sile i wladze nam nimi to wywoluje u nich podniecenie...I ze te wszystkie uczucia,ktore odczuwamy ,typu sztuczne podniecenie to wymysl naszego umyslu,to iluzja,ktorej za zadne skarby nie mozemy sie poddac...I ze pedofilem sie rodzi,ze gdybysmy mieli jakies ciagoty to dalyby znac w naszej mlodosci...POwiedziala tez,ze nie wierzy w pedofilie nabyta,ze cos takiego dla niej nie istanieje...
...Mam nadzieje,ze moglam tym co napisalam komus pomoc...Pozdrawiam...
Ostatnio edytowano 17 paź 2011, 22:26 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 cze 2009, 18:53

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez Alien81 20 gru 2012, 23:40
Cholera jasna, ja też miałem podobne myśli. Z tą różnicą, że dotyczyły lęku przed nielegalnością pornosów, które oglądałem w internecie, choć przeglądałem tylko legalne serwisy z udziałem pełnoletnich aktorów, na które każdy bez problemu może wejść (a pornografia dziecięca jest z tego co wiem dostępna tylko dla "wtajemniczonych" i przeciętny internauta nie jest w stanie znaleźć tego rodzaju treści). Wmawiałem sobie, że któraś z tych panienek mogła posłużyć się sfałszowanym dokumentem w momencie podpisywania kontraktu z wytwórnią, że policja namierza moje ip (kiedy widziałem np. w oknie policyjną nyskę, serce mi kołatało, bo wmawiałem sobie, że jadą po mnie), że całe blokowisko już o tym wie i że zostanę zlinczowany po wyjściu z domu. Faktem jest, że kiedyś czytałem dużo wiadomości o aferach pedofilskich w Kościele, a swego czasu byłem bardzo gorliwym ministrantem, poza tym mam już przeszło 30 lat a nigdy nie miałem dziewczyny, o czym ludzie z sąsiedztwa wiedzą. Choruję na zaburzenia depresyjno-lękowe, mam również osobowość unikającą, nerwicy natręctw nigdy u mnie nie zdiagnozowano.

Kilka razy podejmowałem już psychoterapię, ale tylko raz powiedziałem o tym terapeucie indywidualnemu, który powiedział żeby nie próbować walczyć z tymi myślami, lecz pozwolić im iść własnym tokiem. Na grupie o tym nie powiedziałem, a wydaje mi się, że mój psychiatra i panie prowadzące terapię grupową dowiedziały się o tym od tego faceta, który pracuje w tym samym ośrodku, ale na innym oddziale. Podczas zajęć odnosiłem wrażenie, że chcą to ze mnie wyciągnąć, lecz ja stawiałem opór, aż w końcu po kilku tygodniach przerwałem terapię. W każdym bądź razie nie chciałem się z tego zwierzać przed przypadkowymi ludźmi, których znałem bardzo krótko, bo przecież w każdym środowisku może się znaleźć czarna owca, która np. nie dotrzyma zasady ścisłej tajemnicy. Nie dowierzałem również terapeutom, obawiałem się, że po ośrodku pójdzie plotka a co za tym idzie zostanę napadnięty przez kogoś z niższego personelu bądź przez jakiegoś przygłupiego kuracjusza. Teraz chciałbym wrócić na grupę, wiem, że to był błąd z mojej strony, jednakże ta obawa o reakcję ludzi na taką wiadomość nadal we mnie tkwi.
Pan Naczelnik już idzie do domu, bo ten zbój zaraz tu będzie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1281
Dołączył(a)
16 maja 2010, 20:04

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 gru 2012, 05:53
Psychologowi łatwo mówić żeby nie walczyć z tymi myślami.
Ja ten temat też przerabiałam, podobnie jak myśli o treści seksualnej z udziałem zwierząt oraz kazirodcze. Wszystko co złe byłam i jestem w stanie sobie wmówić.Kiedyś na terapii wyrzuciłam wszystkie te myśli psychologowi i podbudowało mnie jedno jego zdanie.
Moja myśl np o czynach powyższych działa na zasadzie. Opiszę ten mechanizm :
Przykład
1.Idę ulicą . Widzę dziecko niby wszystko ok ale za chwilę pojawia się myśl, że mogłam to dziecko uprowadzić, dopuścić się na nim czynu karalnego .Obrazy pojawiają się w mojej głowie [to są dosłowonie seksundy] i nagle mam przekonanie, że to się zdarzyło.
2.Czuję się brudna przez te mysli. Czasem to przekonanie, że cos takiego się zrobiło jest tak silne, że np podczas tych mysli dotknę kubka z herbatą np to ten "brud" przechodzi na kubek.
3. Oczyszczam się z tych mysli w określony sposób myje całe ciało. Myśli sie ulatniają .jednak gdybym napiła się z tego kubka którego dotknęłam przed ablucją wtedy wręcz jakby z mojego przełyku mysli z powrotem dostały się do krioobiegu.
Sama jak to piszę to mam wrażenie, że to jest jakiś hardkor.


napisałam małą czcionka bo aż mi głupio :hide:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez tahela 22 gru 2012, 06:07
psyche.,
ee tam głłupio NN ma dziewczyna a nerwica natręctw jak to nerwica natręctw :pirate:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 gru 2012, 06:11
tahela napisał(a):psyche.,
ee tam głłupio NN ma dziewczyna a nerwica natręctw jak to nerwica natręctw :pirate:

Te mysli co opisałam są najgorsze. Już sprawdzanie gazu nie wykańcza, aż tak. Bo i tak nigdy nie będę miec pewności :mrgreen:
Ale akurat to jest pikuś sprawdzanie gazu, zakręcanie kurka od wody[parę razy aż przekręciłam tak się siłowałam :)]
w porównaniu z myślami o takich czynach. :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez tahela 22 gru 2012, 06:49
heh ja akurat z gazem nie mam,ani z wodą za to z gaszeniem swiatła błe, ostatnio jakos spokój jest z tym, mysl jak mysl przyczepi sie ,lae jak ktos jest słaby i kompulsjom ulega to tez ma wrazenie ze zaraz zwariuje bo nic zrobić nie moze
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

przez agatriczeee 23 gru 2012, 18:24
:why:
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
23 gru 2012, 16:44

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez rikuhod 24 gru 2012, 01:31
Tak jak większość osób wizyta u psychiatry na pewno pomoże :)

Bardz dobrym sposobem jest też "wmawianie myśli przeciwnych do tych natrętnych".

Za każdym razem gdy przychodzą natrętne myśli to mówice w myślach słowa całkowicie przeciwne do tych.
Kiedy twój umysł mówi ci "jesteś pedofilem", albo czujesz sam strach z tym związany chociaż żadne myśli nie przychodzą to pomyśl wtedy "nie jestem pedofilem, wiem to" i co najważniejsze wież w to! :comone: Jeśli dobrze w to uwierzysz to pomyślenie raz wystarczy żeby umysł się uspokoił. Jeśli jednak nie podziała to powtórz najwyżej jeszcze raz, tym razem staraj się bardziej uwierzyć. Jeśli będziecie za dużo sobie to wmawiać to przejdzie wam to w nawyk i też może być szkodliwe.

Chociaż pomimo tego że umysł raz się uspokoi to niestety natrętne myśli mogą wrócić :( Umysł będzie nadal cię męczyć, ale za każdym razem dawaj stanowcze i szczere myśli przeciwne do tych co cię umysł dręczy. UWAGA! bardzo często gdy już uporałeś się z jednym problemem twój umysł zacznie cię zamęczać cię nowymi problemami(często w ogóle nie związanymi z poprzednim).

;) Ale pamiętajcie bo to ważne. Dawajcie myśl przeciwną tylko wtedy kiedy przychodzi myśl natrętna aby dać coś w rodzaju przeciwieństwa. Poza dawaniem przeciwnych myśli, to raczej nie starajcie się o tym wszystkim rozmyślać. Najlepiej zająć się jakimś hobby.


Gdy zawsze będziesz sobie tak tłumaczył i dawał szczere myśli przeciwne do tych to z czasem twój umysł się uspokoi :D i zapomnisz o tych wszystkich głupich nie szczerych myślach :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez Figlid 01 sty 2013, 15:53
Też tak mam jak osoby piszące na początku tematu, o inną orientację podejrzewam się od jakiegoś 2,5 roku. Aczkolwiek nie uznaję tego za nienormalne więc mnie to tak nie dręczy. Nie wiedziałam wtedy że to nerwica natręctw bo nie wiedziałam o istnieniu takowej. Około rok temu doszły podejrzenia o zoofilię, pedofilię i nekrofilię. Nie lubię jak patrzę na jakąś osobę lub zwierzę i przychodzi mi do głowy mnóstwo możliwości co ja mogę z nim/nią zrobić :/ A że myśli przeciwne średnio mi wychodzą wolę zająć się grami. I mam tak, jak już ktoś wyżej napisał, że boję się, że ktoś przegląda jakie strony wyświetlałem i przypadkiem znajdzie się tam coś nielegalnego.
F84.5
A "wyjdź do ludzi" to strasznie tępa i bezużyteczna rada. Dla kogoś kto nigdy nie był osobą towarzyską jest to stwierdzenie równie jasne i proste co budowa czołgu T-34.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
03 maja 2012, 16:45

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 01 sty 2013, 18:00
mój problem jest nieco inny. Po roku udanego związku zajrzałam w historię mojemu chłopakowi na laptopie. Nie pamiętam co mnie do tego pchnęło. Chyba to, że wcześniej trafiłam przez przypadek na stronę na którą często wchodził - odloty.pl. To co zobaczyłam wstrząsnęło mną. była to pornografia rysunkowa dziecięca, mnóstwo tego przejrzał. ja przy trzecim rysunku wymiękłam, było mi niedobrze. Znalazł te rysunki na 3chanie, czy jakoś tak. Tłumaczył, że przeglądał z ciekawości. To przerażające.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez khaleesi 05 sty 2013, 10:05
Figlid napisał(a): Około rok temu doszły podejrzenia o zoofilię, pedofilię i nekrofilię. Nie lubię jak patrzę na jakąś osobę lub zwierzę i przychodzi mi do głowy mnóstwo możliwości co ja mogę z nim/nią zrobić :/


Witaj w moim świecie. Im bardziej obrzydliwe tym bardziej analizujemy. Też masz tak, że przychodzi Ci myśl, że skoro o tym myślisz to musiało się zdarzyć bo cały czas to Cię dręczy ?
U mnie myśli nekrofilne mijają szybciej niż inne bo łatwo je skonfrontuje z rzeczywistością o ile w między czasie nie wpadnie mi do głowy inna "złota myśl". Z niektórych natręctw to można nakręcić całkiem dobry film kryminalny.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

Avatar użytkownika
przez Figlid 13 sty 2013, 12:09
@psyche. Nie, nie mam wrażenia że się zdarzyło, ale że może się zdarzyć a nawet się zdarzy coś głupiego z konkretną osobą (w sumie dwoma osobami z klasy tej samej płci ale nie będę więcej pisać bo za łatwo konto znaleźć). Boję się, że będę mieć jakieś reakcje fizjologiczne w stylu czerwienienia się, czego nie mogę zauważyć. Do tego dochodzi niezaspokojona potrzeba bliskości która jakby nie patrzeć jest jedną z ważniejszych potrzeb i mamy już do tego szeroką gamę obaw.
F84.5
A "wyjdź do ludzi" to strasznie tępa i bezużyteczna rada. Dla kogoś kto nigdy nie był osobą towarzyską jest to stwierdzenie równie jasne i proste co budowa czołgu T-34.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
03 maja 2012, 16:45

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

przez Skriviel 27 sty 2013, 02:19
Luktar napisał(a):mój problem jest nieco inny. Po roku udanego związku zajrzałam w historię mojemu chłopakowi na laptopie. Nie pamiętam co mnie do tego pchnęło. Chyba to, że wcześniej trafiłam przez przypadek na stronę na którą często wchodził - odloty.pl. To co zobaczyłam wstrząsnęło mną. była to pornografia rysunkowa dziecięca, mnóstwo tego przejrzał. ja przy trzecim rysunku wymiękłam, było mi niedobrze. Znalazł te rysunki na 3chanie, czy jakoś tak. Tłumaczył, że przeglądał z ciekawości. To przerażające.

Tak,TA strona(nie chcę łamać 1 zasady internetu) jest takim internetowym zsypem na śmieci...właśnie przez tę stronę doszło do nerwicy u mnie (katalizator który przelał czarę goryczy). Siedząc na tej stronie człowiek doznaje stopienia mózgu,twoja inteligencja ulatuje. Najgorsze,że czasem to co się tam zobaczy może utkwić w głowie i "drażnić" nerwice. Sam staram się unikać tej strony jak ognia. Nikomu nie życzę doświadczenia z tą stroną.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
17 wrz 2010, 23:33

Nie daje mi spokoju myśl "że jestem pedofilem"

przez Caprice 27 paź 2014, 00:59
Witam, jestem nowy na forum.
Widziałem, że temat umarł, ale musze napisać... Po tym wszystkim co tu przeczytałem....
Od jakiegoś miesiąca jestem szczęśliwym ojcem ( znaczy byłem przez te pie... myśli ), pięknego chłopczyka Janka.
Jak dostałem go na ręce płakałem jak głupi...
Teraz od jakiegoś tygodnia mam debilne myśli... jakieś chore wymysły...
Siędze, szukam, o tym czy jestem pedofilem czy nie.
Za każdym razem jak kładziemy się na łóżko gdzie leży mały mam takie cholerne uczucie jak by podniecenia, które nie występuje...
Czuje się najgorzej... cały dzień schodzi mi na myśleniu.. a może jednak jestem... i te pie... myśli...
Wcześniej bym chyba się zabił, wyprowadził niż co kolwiek zrobił mojemu skarbowi czy też innym dzieciakom dla których jestem Wujkiem i które mnie kochają.
Skąd się to wzięło, czemu teraz jak mam syna ;( Czekałem na to tyle lat.
Już nie mogę boję się tego wszystkiego... mam dość, a myśli mnie dobijają i przytłaczają...
Pomóżcie coś, PROSZĘ ;(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 paź 2014, 00:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 15 gości

Przeskocz do