Etapy pokonywania mojej nerwicy natręctw

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Etapy pokonywania mojej nerwicy natręctw

przez Pietrass 15 kwi 2007, 22:53
Opowiem tutaj o moich etapach nerwicy
Odrazu powiem ze mam mysl skoczenia z okna

Na początku bylo tragicznie.. Bałem sie usnąc aby mysli sie nie pogorszyły i aby mnie tam nie popchneło
Lecz za nic w życiu zawsze sobie powtarzałem że mógłym umrzec i by wtedy wszystko sie skonczyło i nie moglbym wtedy nic z tym zrobic
Dlatego ja sobie w mysli robie etapy nerwicy.. nie mam np ile % do konca tego bedzie
z poczatku bylo 1% .. Z kadym dniem staralem sie o tym nie myslec aby sie to zakończyło jak najszybciej i abym doszedł do konca w jak najwszybszym tempie
Mysli na początku były bardzo uporczywe.. zacmiewaly mi normalne widzenie i na co sie nie spojzalem tam widzalem mnie skakajacego z okna albo sam balkon..
Z czasem stawialem sobie coraz to wiecej argumentow lecz to nic nie dawalo.. musialem powiedziec dosyc juz nie mam zamaiatu o tym myslec
I tak sie polepszylo .. staram sie z calych sil nie dopuszczac natretnej mysli do glowy ab y sie nie poglebic i o niej rozmyslac.. jakby to by bylo jakby to sie stalo..
I zawsze prubuje sie czyms zajac.. Jezeli patrze na cos (zawiesze sie ) i mysl przyjdzie wtedy zmieniam wzrok na cos innego i jakby zaklucam ta mysl
Czasami jednak ta mysl jest zbyt natretna i ciezko z niej zejs.. i teraz sobie mowie ze.. Popatrz jak nie miales tej mysli to bylo ci dobze.. Teraz ja masz ale jezeli bedziesz sie staral zapomniec o niej to bedziesz ja mial jak najzadziej.. i dalej bedzie dobze

Teraz wiem ze minol okolo mniesiac od zaczecia sie natretnej mysli.. z dnia na dzien jest coraz lepiej staram sie o tym zapomniec, a etapy sa bardzo zauwazallne bo:
- pierwsze 2 tyg myslalem tylko o skoku
- nastepny tydzien bylo coraz mniej tego (ale nadal myslalem)
- nastepny staralem sie odnalesc w towarzystwie i jaknajbardziej zapomniec
- dalej bylo coraz lepiej az doszedlem do czegos takiego ze nie mam calej mysli skoczenia tylko mam pusta mysl
Poprostu natretna mysl ale nie wiem do konca co to.. poprostu pusta natretna mysl

Jezeli ktos ma taką natretną mysl to mam nadzieje ze bedzie staral sie wywnioskowac cos z tego tematu
Argumenty nie daja wszystkiego.. najlepiej zapomniec i starac sie nie myslec o tym.. to jest hyba jeden mozliwy sposob z wyjsciem z tego :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 kwi 2007, 22:04

Avatar użytkownika
przez Róża 16 kwi 2007, 09:32
Pietrass,myślę,że jesteś na bardzo dobrej drodze,żeby to pokonać.Dokładnie-nie dać się nakręcić.Ja mialam coś takiego z balkonem.Przeszło,chociaż było ciężko.Czasami jak nie dawałam rady,to zaczynałam skupiać się na innym natręctwie i zapominałam o tym.Niestety jeszcze trochę innych mi zostało,ale to już pikuś,kwestia czasu,wprawy i minie.Trzymaj się.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Pietrass 18 kwi 2007, 14:30
A na jakich natrctwach np moglas sie skupic ?
Wiesz że masz nerwice .. Co by było jakbys tego nie wiedział ? Wiesz ze to masz i starasz sie nie miec tego.. Wmów sobie natręctwo że nie masz nerwicy.. :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 kwi 2007, 22:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Róża 18 kwi 2007, 14:42
Na przykład książka i czytanie wszystkiego od tyłu,lub powracanie do już przeczytanej kartki,co wiązało się z kilkakrotnym analizowaniem przeczytanej kwestii i upewnianiem się czy na pewno wszystko dobrze zrozumiałam ;) To mnie tak wyczerpywało i wciągało,że o balkonie nie miałam już siły nawet pomyśleć ;)
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Pietrass 18 kwi 2007, 15:18
ja teraz wciągnołem sie przez to w papierosy .. w jakims stopniu mi to daje zapomnienie o tym.. lecz to nie jest do końca skuteczny pomysł..
Czytac ksiazke można.. lecz nie w każym momencie..
Według mnie trzeba starac złe myśli zastąpic dobrymi myslami.
Wiesz że masz nerwice .. Co by było jakbys tego nie wiedział ? Wiesz ze to masz i starasz sie nie miec tego.. Wmów sobie natręctwo że nie masz nerwicy.. :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 kwi 2007, 22:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do