Mój kolega wymyśla wydarzenia, które nie miały miejsca

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Mój kolega wymyśla wydarzenia, które nie miały miejsca

przez Kalinka 08 mar 2007, 19:19
Wiem od jakiegos czasu, że mój kolega leczy się na nerwice natrectw (on nie wie ze ja wiem). Nie przeszkadza mi to osbiście bo jest fajnym kolega i przyjacielem. Nie wiem jednak jak mam sie zachować gdy w mojej obecności opowiada rzeczy urojone-wymysla sobie co przeżył (niesamowite historie)czuję ze przenosi sie w inny świat i kiedy próbóje go sprowadzić na ziemie idzie w zaparte ze to prawda. Najgorsze jednak jest to że koledzy z klasy uznali go za wariata. Jak mam kończyć z nim romowe gdy zaczyna wymyslac owe historie, czy mówić ze wierzę czy udawac ze nie słyszę?? Uczy sie bardzo dobrze ale te głupie docinki za jego plecami nie daja mi spokoju. Widzę jak jest mu przykro z tego powodu, nie wiem czy potem żałuje tego co mówił czy nie. Błagam pomóżcie jak mu pomóc???
Życie jest piękne ale tylko przez chwilę...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 mar 2007, 23:30
Lokalizacja
z miasta aniołów

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 08 mar 2007, 19:54
Myśle że przede wszystkim powinnaś z nim porozmawiać o tym, że wiesz co mu dolega... może potrzebuje wsparcia... a jeśli masz z nim dobry kontakt to napewno mu pomorzesz...
uważam, że osoba chora nie powinna zostawać sama z tym problemem.
dziwi mnie tylko to że on nie zdaje sobie z tego sprawy że zmyśla historie... ktoś kto jest chory na nerwice natręctw zazwyczaj jest świadomy swojego zaburzenia.... a on najwidoczniej nie...
porozmawiaj z nim o tym....
naprawde może potrzebować pomocy.
Pamietaj że nie wszyscy są tacy wyrozumiali jak ty...
wiekszość ludzi uważa nas za wariatów, albo wcale nie rozumie problemu...
pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Re: Jak mam sie zachować???

Avatar użytkownika
przez silesiaster 08 mar 2007, 21:07
Kalinka napisał(a):Nie wiem jednak jak mam sie zachować gdy w mojej obecności opowiada rzeczy urojone-wymysla sobie co przeżył (niesamowite historie)czuję ze przenosi sie w inny świat i kiedy próbóje go sprowadzić na ziemie idzie w zaparte ze to prawda.


ja sam mam nerwice natręctw i co nieco o niej wiem i z pewnością to co cytuje nie jest zaburzeniem wynikłym z nerwicy z pewnością
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 08 mar 2007, 21:12
również zgadzam sie z tym stwierdzeniem że to nie jest nerwica natręctw...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez Lucy86 08 mar 2007, 21:16
Mi to bardziej wygląda na schizforenię...
nerwica natręctw ma inne objawy...

koniecznie powiedz mu, aby poszedł do psychiatry...
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

przez pikpokis 08 mar 2007, 21:21
Lucy jak przeczytalam post bad girl i osoby ktora pisala pomyslalam identycznie, jesli on nie zdaje sobie sprawy ze ma dziwne mysli i opowiada o nich to pachnie mi tu niestety schizofrenia bo kalinko osoby ktore sa na to chore nie zdaja sobie z tego sprawy.... powodzenia z kolega! dobrze ze mu pomagasz!


Ale sie tu spotkalysmy bad girl i lucy :)))))))))))))))
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Kalinka 08 mar 2007, 22:06
Tylko ja nie wiem jak z nim rozmawiać:( Chdzi niby do psychologa-tak mi powiedział ale jakie bierze leki nie wiem. Zal mi chłopaka bo jest naprawde fajny i uczynny. Kazdy z nas ma jakiegos "bzika" wiec kazdy jest po troche wariatem ale nie kazdy zdaje sobie sprawe. łatwiej wytknac to innym. Wygodniej ludziom:(
Życie jest piękne ale tylko przez chwilę...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 mar 2007, 23:30
Lokalizacja
z miasta aniołów

przez pikpokis 08 mar 2007, 22:46
najwazniejsze kalinko ze ma obok siebie taka osobe jak ty, moze twoj kolega nie zdaje sobie do konca sprawy jak dla niego normalne rozmowy sa dla innych smieszne... moze podpytaj go troszke, moze jest inna osoba ktora wie o nim wiecej? albo spytaj go w zartach gdy uslyszych kolejna jego historie czemu to opowiada, bo jesli powiesz mu ze wierzysz w to on sie utwierdzi tylko w swoich historiach, znalam kiedys osobe ktora byla mitomanem, opowiadala cos i sama w to wierzyla. Moze to tu lezy problem?
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez silesiaster 08 mar 2007, 22:53
Kalinka - bardzo cieszy mnie Twoja postawa - mało jest takich ludzi którzy bezinteresownie troszczą sie o innych... [quote=Kalinka]Jak mam kończyć z nim romowe gdy zaczyna wymyslac owe historie, czy mówić ze wierzę czy udawac ze nie słyszę?? [/quote] ja bym wspierał go i pozwoliłbym mieć jego "własny świat" uznając w jego obecności, że mówi prawdę. A co do rzeszty wyśmiewców to sie tym nie przejmowac - głupota i chamstwo niestety instnieja na tym świecie i nic z tym nie zrobisz

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

Avatar użytkownika
przez Róża 09 mar 2007, 09:21
... Kazdy z nas ma jakiegos "bzika" wiec kazdy jest po troche wariatem ale nie kazdy zdaje sobie sprawe. łatwiej wytknac to innym. Wygodniej ludziom:(

Kalinko,bardzo mile zaskoczyło mnie to zdanie,tym bardziej,że to prawda :D Co do kolegi-znałam dwie osoby,które tak miały.W końcu nie wytrzymałam i zapytałam,czy one naprawdę w to wierzą.Okazało się,że to jest ich ucieczka w inny świat i po prostu wmawiają to sobie bo chcą w to wierzyć.Poprosiłam żeby przy mnie nie opowiadały tych historii,bo mnie to męczy i przeraża.Wyszło nam to nawzajem na dobre-osoby zaczęły być bardziej kontaktowe i skupiły sie na rzeczywistości,bo straciły słuchacza,a mnie zrobiło się lżej.W każdym razie nie wiadomo co tak
naprawdę dolega twojemu koledze.
Może reszta klasy zachęcona twoim podejściem-również zaakceptuje kolegę.Pozdrawiam cię serdecznie.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez mieciu 09 mar 2007, 14:52
To wcale nie musi być żadna schizofrenia, niektóre osoby tak po prostu mają. Swoją potrzebę "zabłyśnięcia" realizują w niewłaściwy sposób i tyle. Być może same nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:12

przez Kalinka 10 mar 2007, 23:10
Bardzo dziekuję Wam za rady i podpowiedzi-jak to miło uzyskac wsparcie. Spróbuje wszystkiego aby pomóc koledze. Dodam może jeszcze ze jak obejrzałam pierwszy raz "Dzień świra"- z Markiem Kondratem w roli głownej byłam zszokowana szczerością moich znajomych.Oni stwierdzili, że odnaleźli w tym filmie siebie-do czego ja sie głośno wstydziłam przyznać-bo ja też:) Więc nalezy uważam rozumieć ludzi a nie od razu ich potepiać-dlatego staram sie pomóc koledze.
W naszym świecie uznano ze jest jakaś tam przeciętna populacja ludzi w szyscy powyzej lub poniżej na starcie uwazani są za wariatów. A tak wcale nie jest. wystarczy sie rozejrzeć dookoła i popatrzeć-kazdy z nas ma swoje maniactwo i dopóki to nikomu nie wyrządza krzywdy przyjąc człowieka takim jest. Nie wiem może się mylę :(
Życie jest piękne ale tylko przez chwilę...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 mar 2007, 23:30
Lokalizacja
z miasta aniołów

przez hackthebrain 18 mar 2007, 00:47
Róża napisał(a):Może reszta klasy zachęcona twoim podejściem-również zaakceptuje kolegę.Pozdrawiam cię serdecznie.


Roża plebs to plebs i raczej nie zaakceptuje (ale trudne slowo) poniewaz lepiej stac w grupie i sie nabijac niz pomoc

"Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków. - Forres Gump"
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
17 gru 2006, 23:03
Lokalizacja
ze Stolicy czyli z Gdynia

Avatar użytkownika
przez Róża 18 mar 2007, 20:38
No tak,racja-psychologia tłumu,owczy pęd,czy jak to nazwać ;) :lol:
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do