Brzydzę się swojej dziewczyny

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Nihil 18 sie 2016, 14:26
Psychotropka`89, hmm ..., mniej "agresywny" ;)
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 sie 2016, 14:27
Perun88, potrafisz. Też tak miałam jak Ty i potrafiłam to zwalczyć. Była to droga przez mękę i dałam radę. A wiesz czemu? Bo po pierwsze mi zależało na facecie, po drugie zdałam sobie sprawę, że zachowuję się jak hipokrytka <ja mogłam mieć przeszłość, On nie>, a po trzecie potrafiłam sama przed sobą powiedzieć, że to ze mną jest coś nie tak, nie z Nim. Ja mam zaniżoną samoocenę i ja muszę nad nią pracować. Straciłabym faceta wtedy i z każdym kolejnym problem by się powielał. Nawet jakbym prawiczka znalazła, to analizowałabym jego przeszłość, że z tą się całował, z tamtą był tam, z tą siam, a co jeśli się z nim prześpię i on będzie chciał spróbować z kimś innym? Te "dylematy" by się wiecznie mnożyły i wiecznie bym swoim partnerom truła dupę. Dlatego postanowiłam nie płakać jaki to świat jest zły i skurw...ły, tylko to, że ja mam jakieś zaburzenie postrzeganie. Dało się? Dało.

Nihil, jaaa? Agresywnaaaaa? No cooooś Ty... :twisted:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 18 sie 2016, 14:31
No pewnie masz rację :) gdybym znalazł dziewicę, to bałbym się, że będzie chciała sprawdzić jak jest z innym :(
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 sie 2016, 14:33
Perun88, no właśnie... Podejrzewam, że tak by było, bo sama tak miałam. Ja rozumiem, że ktoś może być religijny i szanuję to. Nie mam prawa ingerować w czyjeś wierzenia i przekonania ale wydaje mi się, że u Ciebie problem nie tutaj leży. Bardzo boisz się ocenienia, skrytykowania, porównania. Rozmawiałeś już ze swoją dziewczyną o tym?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 18 sie 2016, 14:53
Psychotropka`89 napisał(a):Perun88, no właśnie... Podejrzewam, że tak by było, bo sama tak miałam. Ja rozumiem, że ktoś może być religijny i szanuję to. Nie mam prawa ingerować w czyjeś wierzenia i przekonania ale wydaje mi się, że u Ciebie problem nie tutaj leży. Bardzo boisz się ocenienia, skrytykowania, porównania. Rozmawiałeś już ze swoją dziewczyną o tym?

Tak, boję się oceniania i porównania, ale boję się też, że tamci faceci na zawsze będą w jej pamięci, że nie będę dla niej wyjątkowy. Jeszcze nie rozmawiałem
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez cyklopka 18 sie 2016, 14:54
horr napisał(a):
Perun88 napisał(a):Ja uważam, że zarówno facet jak i kobieta, powinni zachować dziewictwo do ślubu, no w ostateczności, do momentu, aż się spotka tę odpowiednią osobę, którą się kocha i jest się jej pewnym w 100%.

Podsumujmy, chcesz pozbyć się swoich fiksacji, aby móc się nieskrępowanie z dziewczyną kochać... z dziewczyną, co do której nie jesteś pewny, czy faktycznie ją kochasz. Z drugiej strony uważasz, że do ślubu należałoby zachować czystość, ewentualnie "zbrukać się" przed ślubem, pod tym jednak warunkiem, że byłbyś na 100% pewien, że to ta jedyna. Tymczasem ani nie jesteś pewien, że to ona, ani tym bardziej nie jesteście małżeństwem. Po co więc chcesz z nią uprawiać seks? Może twoim prawdziwym problemem są poglądy kościelne, które tworzą dysonans...

Po tym, co przeczytałem w tym temacie, miałbym dla ciebie taką radę: zerwij z nią, poszukaj dziewicy podzielającej twoje wartości katolickie, zakochajcie się, weźcie ślub, a potem będziecie mieć fantastyczny, niezbrukany cudzą spermą seks, i na pewno będziecie szczęśliwi.

Trochę ironizuję, ale to naprawdę chyba najlepsze rozwiązanie. Nie będzie ci wtedy przeszkadzać ani jej przeszłe życie erotyczne, ani kościół, po prostu pełna zgodność duchowa i cielesna, ptaszki ćwierkają, i żyli długo i szczęśliwie.

Pod warunkiem, że wtedy nie będziesz sobie wkręcał jakichś nowych problemów...


Ogólnie się zgadzam z przedmówcą tylko jest jedno ale: mimo ułożonego życia natręctwa nie znikną. Mogą się przesunąć i np. pacjent w takim związku zacznie fiksować, że żona go zdradza, będzie myć ręce 7 x 7 razy, albo sobie zacznie wkręcać, że jest gejem albo ma raka mózgu. Dlatego na miejscu naszego nowego kolegi zasięgnęłabym pomocy już teraz.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 sie 2016, 14:57
Uwierz mi, że to tak nie działa. Ja nie pamiętam swoich byłych w intymnych sytuacjach. Nie pamiętam jak wyglądali, ile cm mieli, jak to było, itd. NIGDY nie porównałam do nikogo. Nie rozpamiętuję tego co było. Dla mnie to prehistoria, jestem teraz zupełnie innym człowiekiem. Akceptuję swoją przeszłość ale nie żyję nią.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez cyklopka 18 sie 2016, 15:08
atic napisał(a):
Nieprawda. Biały kolor sukni symbolizował luksus, coś odświętnego, ponieważ bielenie tkanin i ich utrzymanie było w dawnych czasach dość kosztowne.


lepiej zamiast tworzyć tu jakieś alternatywne interpretacje, pogódź się z myślą, że dla ciebie jest kremowa suknia.

Ja to, proszę ciebie, mogę sobie iść nawet w zielonej w różowe gwiazdki, białej świecącej w UV, gołąbkowym garniturze albo szczegółowej replice stroju Dartha Vadera, bo kto bogatemu zabroni.

Nic nie wymyślam, po prostu interesuję się sztuką, kulturą, etnologią, a w szczególności historią symboli (za równo w języku jak i widocznych).

Tylko anka szklanka wie, o czym piszę.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 18 sie 2016, 15:47
Psychotropka`89 napisał(a):Uwierz mi, że to tak nie działa. Ja nie pamiętam swoich byłych w intymnych sytuacjach. Nie pamiętam jak wyglądali, ile cm mieli, jak to było, itd. NIGDY nie porównałam do nikogo. Nie rozpamiętuję tego co było. Dla mnie to prehistoria, jestem teraz zupełnie innym człowiekiem. Akceptuję swoją przeszłość ale nie żyję nią.

Mam nadzieję, że masz rację :) ale jest jeszcze taka sprawa, że nie wiem czy chciałbym, żeby przyszła matka moich dzieci (oczywiście hipotetycznie) zabawiała się w przeszłości z innym facetem :)
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez horr 18 sie 2016, 15:53
A ja powtórzę pytanie sprzed paru stron - czy twoja dziewczyna jest wierząca?

Albo jeśli znalazłbyś swoją wymarzoną dziewicę, lecz byłaby ateistką - byłby to dla ciebie problem?
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
01 lip 2015, 14:21

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 18 sie 2016, 15:57
horr napisał(a):A ja powtórzę pytanie sprzed paru stron - czy twoja dziewczyna jest wierząca?

Albo jeśli znalazłbyś swoją wymarzoną dziewicę, lecz byłaby ateistką - byłby to dla ciebie problem?

Tak, jest wierząca. Raczej byłby to problem
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 18 sie 2016, 16:08
Tak w ogóle to po nicku Perun obstawiałabym rodzimowiercę, po 88 - takiego co to plam od potu pod prawicą nie ma z uwagi na trzymanie tejże non-stop w górze. Patrzcie jak tu człowiek się pomylić może :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
575
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 sie 2016, 16:10
Perun88 napisał(a):Mam nadzieję, że masz rację :) ale jest jeszcze taka sprawa, że nie wiem czy chciałbym, żeby przyszła matka moich dzieci (oczywiście hipotetycznie) zabawiała się w przeszłości z innym facetem :)

Jesteś niereformowalny i głuchy na wszelkie porady. Serio masz poważne natręctwo. :?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 18 sie 2016, 16:11
anka szklanka napisał(a):Tak w ogóle to po nicku Perun obstawiałabym rodzimowiercę, po 88 - takiego co to plam od potu pod prawicą nie ma z uwagi na trzymanie tejże non-stop w górze. Patrzcie jak tu człowiek się pomylić może :D

Nie jestem rodzimowiercą, chociaż faktycznie, Perun to jest słowiański Bóg
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do