Brzydzę się swojej dziewczyny

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 14 sie 2016, 16:15
Witam wszystkich.
Wiem, że podobne tematy przewijały się już przez ten portal, jednak mam nadzieję, że ten nie zostanie zamknięty.
Mam pewien problem, który niszczy mój związek. Jestem z dziewczyną w zawiązku od 3 miesięcy, ja mam 24 lata, ona 23.
Teraz pozwolę sobie napisać kilka słów czego konkretnie dotyczy ten problem. Moja dziewczyna zanim mnie poznała miała trzech facetów, nie chce jej o to pytać, ale najprawdopodobniej z każdym uprawiała sex. Nie mogę powiedzieć czy ją kocham, bo jesteśmy za krotko ze sobą. Z mojej winy nie uprawialiśmy jeszcze sexu, za każdym razem jak zaczyna robić się "gorąco" tj. całowanie, jakieś pieszczoty etc. ja przypominam sobie o jej przeszłości, o tym, że już ktoś ją miał, wtedy całkowicie przechodzi mi podniecenie, gdyż najnormalniej w świecie zaczynam się jej brzydzić. Brzydzę się tego, że już ktoś wcześniej ją dotykał, że uprawiała z nim sex, że spuszczali się na nią itp.
Poważnie zaczynam się zastanawiać nad zakończeniem tego związku. Moja dziewczyna jest coraz bardziej przybita z tego względu, że unikam z nią zbliżeń, unikam też rozmów na ten temat, ponieważ nie chcę znać prawdy odnośnie jej przeszłości.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez refren 14 sie 2016, 20:25
Możesz zastrzec, że nie chcesz poznawać szczegółów i jednak porozmawiać, delikatnie powiedzieć, w czym rzecz, dobrze jakby wiedziała, co jest grane, bo pewnie tonie w morzu domysłów, wymyśla, co z nią może być nie tak albo z Tobą.

Przy okazji, ja bym nie uprawiała seksu z kimś, co do kogo nie jestem pewna czy go kocham, bo za krótko się znamy, trochę tego nie rozumiem, ale może jestem inna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 14 sie 2016, 20:42
Czyli masz jej za złe,że nie była dziewicą ? Na jej miejscu,byłoby mi przykro.Może,z tamtymi to był taki sex,dla frajdy ? A z Tobą chce być na poważnie.I może to tylko Ciebie,teraz kocha.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 sie 2016, 20:53
1. Rozstań się z dziewczyną informując żeś obecnie niezdolny do związków. (Co jest faktem, bo niezależnie co powiedziałaby Ci, niepewność pozostanie.)
2. Zdecyduj, czy i co chcesz ze swoim problemem zrobić, oraz ew. w jaki sposób.

Czy powinieneś cokolwiek z tym robić? - moim zdaniem tak, albowiem tego typu natręctwa często transformują w patologiczną zazdrość i wiodą do przemocy. W lżejszej wersji tak czy owak związki rozbijają.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Reynevan 14 sie 2016, 21:53
Przykre, że można mieć takie idiotyczne natręctwa. Biedna dziewczyna.
Reynevan
Offline

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Monster6 14 sie 2016, 22:55
Jeśli to zaburzenie którego nie potrafisz kontrolować to pewnie ci to nie po może.Jeśli nie to może warto sobie uzmysłowić że ludzie uprawiają sex od zarania dziejów,i że to zupełnie normalne że kobieta w tym wieku miała wielu parnerów z którymi uprawiałą sex.Tylko że teraz jest z Tobą! Nie z nimi.Teraz jest twoja! Tamtych kolesi już nie ma.Oni stracili to co mieli a teraz ty ''masz'' ją.Bo właściwie co to zmienia między wami że kiedyś tam uprawiała sex? Według mnie nic.Pewnie łatwo napisać nie myśl o tym kiedy masz takie natręctwa myślowe ale to by było najlepsze,nie myśleć bo to właściwie jest bez sensu.Wyruchaj ją tak by już nie musiała myślec kto będzie 5,6,7...
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Aligheri 14 sie 2016, 23:03
Witam, według mnie powinnaś zastanowić się nad tym czy przeszłość Twojej dziewczyny jest dla Ciebie rzeczywiście tak odpychająca, problematyczna jak Twój mózg to wykreował, bo jak by nie było, tego nie wiesz, dopóki z nią nie porozmawiasz, na tą chwilę wodzi Tobą wyobraźnia, domniemania odnośnie jej relacji z mężczyznami. Jeżeli dojdziesz do wniosku że przeszłość jej ma dla Ciebie takie znaczenie, to nie ma co tutaj dużo gadać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez helloafrica 15 sie 2016, 11:50
No i masz rację, dziewczyna daje na lewo i prawo, przeszłość bogata jak u prostytutki i nie ma się co dziwić, że znając prawdę czujesz do niej niechęć. Trzeba dokładnie "prześwietlić" kobietę żeby później nie obudzić się z ręką w nocniku. Następnym razem szukaj tam gdzie trzeba, w bibliotece zamiast na dyskotece. Nie raz nie dwa mieliśmy na zawołanie dziewczyny z baletów. Jeżeli zależy ci na porządnej dziewczynie nie choć na balety...
helloafrica
Offline

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez helloafrica 15 sie 2016, 11:55
Ogólnie trzeba trochę rozeznania, rozmawiasz z kobietą i widzisz jakie ma zainteresowania, priorytety, plany, podejście do życia. Już w początkowym stadium powinieneś zrobiić rozeznanie kto jest dla ciebie a kto nie.
helloafrica
Offline

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 sie 2016, 13:05
Czyli propujecie,by szukał sobie nieskalnej dziewicy ? Bo,ja to tak odebrałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Reynevan 15 sie 2016, 13:10
helloafrica napisał(a):No i masz rację, dziewczyna daje na lewo i prawo, przeszłość bogata jak u prostytutki i nie ma się co dziwić, że znając prawdę czujesz do niej niechęć. Trzeba dokładnie "prześwietlić" kobietę żeby później nie obudzić się z ręką w nocniku. Następnym razem szukaj tam gdzie trzeba, w bibliotece zamiast na dyskotece. Nie raz nie dwa mieliśmy na zawołanie dziewczyny z baletów. Jeżeli zależy ci na porządnej dziewczynie nie choć na balety...

Minister Zdrowia ostrzega przed czytaniem postów helloafrica, gdyż mogą powodować raka.
Reynevan
Offline

Brzydzę się swojej dziewczyny

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 sie 2016, 13:20
Reynevan spokojnie :D dopóki helloafrica, nie hejtuje i nie wyzywa nikogo,można faceta poczytać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez szrama 15 sie 2016, 13:31
wiejskifilozof napisał(a):Czyli masz jej za złe,że nie była dziewicą ? Na jej miejscu,byłoby mi przykro.Może,z tamtymi to był taki sex,dla frajdy ? A z Tobą chce być na poważnie.I może to tylko Ciebie,teraz kocha.

Byłem kiedyś w podobnej sytuacji. O jej poprzednich przygodach seksualnych dowiedziałem się dopiero po dłuższym czasie, nie pytałem jej o to, samo z biegiem czasu wyszło. Byłem nią tak zaślepiony i zakochany, że mi to nie przeszkadzało. Teraz jednak patrząc trzeźwo nie mógłbym być z osobą, która miała kilku partnerów seksualnych przede mną. Zrozumiałbym to gdyby to był jeden, którego kochała, była z nim długo i poszła do łóżka, ale jeśli uprawianie seksu traktuje jako normę "bo ma chłopaka" i robi to jeszcze dla frajdy to ja z taką osobą nie chcę mieć nic do czynienia i chciało by mi się rzygać gdybym miał ją dotknąć. Chcę żebyśmy doznania seksualne wiązali ze sobą, a nie z jakimiś piotrkami, krzyśkami, kaśkami.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Brzydzę się swojej dziewczyny

przez Perun88 15 sie 2016, 13:43
Najgorsze jest to, że mi coraz bardziej zależy i nie chcę z nią zrywać. Zbytnio nie podoba mi się jej przeszłość, ale poza tym jest to wspaniała kobieta. Piękna, wrażliwa, czuła, kochająca, uczynna, miła, szczera, wierna. Czemu mam takiego pecha, że trafiłem na używaną dziewczynę??...
Jednak postanowiłem, że postaram się jakoś uporać z tym problemem. W tym wypadku mam do Was trzy pytania:
1. Czy zważywszy na fakt, że moja kobieta uprawiała seks z innymi (trzeba zakładać, że spuszczali się w nią, na nią, że robiła im loda z połykiem, anal etc.), naprawdę nie mam powodów, żeby jej się brzydzić?
2. Mam pewne obawy, że nawet jeśli dojdzie między nami do seksu, to ona będzie mnie porównywać z jej poprzednimi, zresztą pewnie cały czas to robi. Czy jest to powód do obaw?
3. Zaczyna mi coraz bardziej zależeć, co powoduje, że jednak chciałbym byc dla niej wyjątkowy. Biorąc pod uwagę jej przeszłość, mogę być spokojny o jej wierność? Bo jak już nie mogłem być tym pierwszym, to przynajmniej chciałbym być ostatnim :)
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
14 sie 2016, 16:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do