NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 13 lip 2016, 13:48
To znowu ja, tak jak radziliście zaczęłam unikać myśli natrętnych które dotyczyły mojego chłopaka,że go nie kocham.
Tłumacze sobie ze to minie,że dużo osób tak ma i że rzeczywiście go kocham i to pomaga..

Gdy byly te mysli,zastanowienia wszystko bylo tak silne,że płakałam,bolał mnie brzuch itp...
a teraz jak unikam tych mysli ale są(nie zwracam na nie uwagi) staram sie zyc normalnie i juz nie płacze ani ni,i pojawiają sie nowe mysli
typu`SKORO JUZ SIE NIE PRZEJMUJĘ TAK JAK np.TYDZIEN TEMU TO MOZE JUZ MI NIE ZALEZY?` bo jak plakalam i to przezywalam to wiedzialam ze mi zalezy bo to bolało..a teraz sie tym tam nie przejmuje i nwm juz sama co o tym myslec...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

Avatar użytkownika
przez Aligheri 13 lip 2016, 18:19
Nie wiesz co myśleć i może lepiej jak tak zostanie, ważne jest to co czujesz.
Avatar użytkownika
Online
Posty
116
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 14 lip 2016, 19:29
Własnie chodzi o to,że przez te myśli jestem tak zagubiona,że nie wiem co czuje..dlatego tak mnie to wszystko boli...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez Stiw 14 lip 2016, 19:43
Nie przejmuj się tym, to tylko myśli. Skoro o tym myślisz i ta myśl Cię przeraża, to nie jest prawdziwa. Jeśli byłaby prawdziwa, to by Cię nie przerażała. Tak przynajmniej zawsze mi to tłumaczono. Może ktoś potwierdzi, że tak jest? Ja mam dokładnie to samo, niespełna miesiąc temu wziąłem ślub z ukochaną osobą. Zanim go wziąłem były myśli, że nie kocham, że to nie ta, ale wziąłem, bo chciałem, bo tego pragnąłem, mimo że codziennie ta pieprzona NN mówiła, że pewnie wcale tego nie chcę. Sądziłem, że po wzięciu ślubu już nie będzie się miała o co przypieprzyć. Myliłem się. Teraz męczy mnie tym, że zrobiłem błąd. Ale wiem, że tak nie jest, choć ciężko z tym żyć. Zawsze sobie w takich momentach mówię: wytrzymałbyś bez swojej ukochanej? mógłbyś bez niej funkcjonować? martwisz się o nią, troszczysz, dbasz? Na wszystko odpowiadam zgodnie z moimi PRAWDZIWYMI odczuciami, co potwierdza, że to tylko ta cholerna choroba.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 lis 2013, 13:01

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 14 lip 2016, 19:49
Wlasnie o to chodzi.. Jestem tak skołowana ze nie wiem co ja chce i czy na pewno go kocham. Napewno z nim nie zerwe.Ale denerwuje mnie,chce zeby był przy mnie ale tez mam chęć z nim zerwać...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 14 lip 2016, 19:59
i sie denerwuje bo wydaje mi się ze WŁAŚNIE TA MYŚL MOŻE MNIE WCALE NIE PRZERAŻA TYLKO SIE OSZUKUJE,NO?....
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

Avatar użytkownika
przez Michellea 14 lip 2016, 20:09
Pomyśl sobie - czy jakbyś teraz definitywnie, ostatecznie, bez możliwości odwrotu miała z nim zerwać, zrobiłabyś to? Jestem pewna, że nie, więc to tylko wkrętka. Jakbyś go nie kochała, to byś pewnie już odeszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2224
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 14 lip 2016, 21:13
No nie wiem,moze i tak..Nie wyobrażam sobie że miałoby go nie być..ale musze coś z soba zrobić,bo te myśli tak się nasilają i są tak realne że czasem nie wiem co jest myslą a co nie... Nie wiem nic. Jak jest dobrze to mówie sobie że to tylko myśli.A jak jest źle np cały dzien..to te mysli przeważają..
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez celinaa96 15 lip 2016, 00:31
Kochana,
wszystkie Twoje myśli to NERWICA.
A nerwica właśnie na tym polega, że atakuje to, co dla nas ważne. Twój chłopak jest dla Ciebie wazny, więc szuka powodów, które mogą stanowić zagrożenie.
I widzisz - działa. Jesteś wystraszona, odrzucasz te myśli.
A nawet, jeśli masz jakieś wątpliwości to też normalne, bo nerwica ma siać wątpliwości. I ten Twój mętlik w głowie jest całkiem normalny.
I przygotuj się, że będą inne myśli i wątpliwości. Będą się zewsząd dobijać. A Ty nadając im rangę będziesz je umacniać. Musisz być świadoma, że to iluzja.
I je olewać. Bo to Twoje życie. A myśli możesz mieć miliony. One nic nie znaczą, to tylko Twój zlękniony umysł. Podsyłam link odnośnie Twojego tematu
http://www.zaburzeni.pl/topic9017.html
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 sty 2016, 01:09

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez Stiw 15 lip 2016, 01:16
celinaa96 napisał(a):Kochana,
wszystkie Twoje myśli to NERWICA.
A nerwica właśnie na tym polega, że atakuje to, co dla nas ważne. Twój chłopak jest dla Ciebie wazny, więc szuka powodów, które mogą stanowić zagrożenie.
I widzisz - działa. Jesteś wystraszona, odrzucasz te myśli.
A nawet, jeśli masz jakieś wątpliwości to też normalne, bo nerwica ma siać wątpliwości. I ten Twój mętlik w głowie jest całkiem normalny.
I przygotuj się, że będą inne myśli i wątpliwości. Będą się zewsząd dobijać. A Ty nadając im rangę będziesz je umacniać. Musisz być świadoma, że to iluzja.
I je olewać. Bo to Twoje życie. A myśli możesz mieć miliony. One nic nie znaczą, to tylko Twój zlękniony umysł. Podsyłam link odnośnie Twojego tematu
http://www.zaburzeni.pl/topic9017.html


Jakiż to cudowny post. Bawię się tutaj w kogoś kto doradza i pomaga, ale sam chciałem być uspokojony. Zrobiłaś to, dziękuję :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 lis 2013, 13:01

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 15 lip 2016, 08:38
Tak,bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi. Na chwilę mnie uspokoiły natomiast chyba jednak musze sie gdzieś zgłosić,bo te mysli są tak silne,że mam ochote krzyczeć,coś sobie zrobić,płakać.. Nie wiem... Po prostu nie wiem.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez celinaa96 15 lip 2016, 13:35
Kamila, wiem jak się czujesz. Od paru dni też nie mogę normalnie żyć, tylko z innym natrętem.
Wiem jak jest ciężko uwierzyć, że to tylko iluzja. Spróbuj wyłączyć myśli, bo to nie one są tak silne tylko lęk z którym je identyfikujesz.
To rozwalone emocje powodują jak się czujesz. Cieżko w to wierzyć, ale minie ;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 sty 2016, 01:09

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

przez kamila1998 15 lip 2016, 13:57
Dziękuję bardzo. Mam radę że wszystkoCi się rownież ulozy. Jeżeli będziesz chciała mozesz do mnie napisać na priv,może razem sobie pomożemy ew,moze taka rozmowa nam pomoze..

Może dlatego tak sie też tym przejmuje,bo to moja pierwsza prawdziwa milosc.. Z dnia na dzien czar prysł...
Męczą mnie wyrzuty sumienia że tak mam i że tak potrafie mieć w ogóle.. Dziś zaczęłam brać leki na uspokojenie,moze one chociaz coś zminimalizują. I trzeba zapisać się do psychiatry.

Z jednej strony cieszę się i wiem,że to tylko zaburzenie.A z drugiej mam wątpliwości,bo to może serio brak uczuc?
Takie właśnie w koło beznadziejne męczące myśli.... Gdybym wiedziala na 100% ze to nerwica bylabym spokojniejsza... ;(((
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lip 2016, 12:04

NERWICA NATRĘCTW MYŚLOWYCH..

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 lip 2016, 17:40
kamila1998 napisał(a):Dziękuję bardzo. Mam radę że wszystkoCi się rownież ulozy. Jeżeli będziesz chciała mozesz do mnie napisać na priv,może razem sobie pomożemy ew,moze taka rozmowa nam pomoze..

Może dlatego tak sie też tym przejmuje,bo to moja pierwsza prawdziwa milosc.....

Hehe... chyba też ostatnia.
Wszak "prawdziwa miłość" tylko raz w życiu przytrafia się.... ;)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do