Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Avatar użytkownika
przez Michellea 06 maja 2016, 16:37
Chodziło mi o to, że można wykonywać kompulsje w myślach. Jak zobaczysz nóż i pomyślisz, żeby kogoś nim zabić, a potem się zastanawiasz czy naprawdę tego chcesz, to to jest kompulsja. Ja tak mam i tak jak pisałam, nie zauważam znacznego wpływu teiny/kofeiny na ilość bądź nasilenie natrętnych myśli lub kompulsji.
Ale każdy jest inny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2222
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 maja 2016, 17:36
Michellea napisał(a):
Poza tym w moim przypadku nie ma komplusji a wystepuja silne mysli obsesyjne.

Co przez to rozumiesz? Nie ma NN bez kompulsji, można ich nie zauważać.


Oczywiście, że występuje podtyp NN/OCD bez kompulsji, z dominatą obsesji, w klasyfikacji ICD-10 jest to F42.0- Zaburzenie z przewagą myśli czy ruminacji natrętnych.

Z kolei gdy w obrazie klinicznym dominują kompulsje jest to F42.1- zaburzenie z przewagą czynności natrętnych (rytuały). Natomiast gdy obsesje(natrętne myśli) oraz kompulsje(natrętne czynności) występuje w równym natężeniu, diagnozuje się samo F42(bez sufiksa) albo F42.2- Myśli i czynności natrętne, mieszane.

Michellea napisał(a):Chodziło mi o to, że można wykonywać kompulsje w myślach. Jak zobaczysz nóż i pomyślisz, żeby kogoś nim zabić, a potem się zastanawiasz czy naprawdę tego chcesz, to to jest kompulsja.


A skąd, w żadnym wypadku. Kompulsje to kompulsje, a obsesje to obsesje. Obsesje to zaburzenia treści myślenia i rozgrywają się wyłącznie w sferze myślowej- czyli myśli pt. "a jakby wziąć ten nóż i zrobić komuś krzywdę", "jeśli zrobię to czy tamto to będę brudny/nieczysty/skażony", myśli o charakterze obrazoburczym/bluźnierczym- "Bóg to ch**", "Maryja to kur...", "czy aby na pewno wszystko poprawnie wykonałem?", "czy przypadkiem nie zgrzeszyłem?" (patrz: skrupulatyzm), "czy zgasiłem gaz/ czy zamknąłem drzwi?", "czy przypadkiem nie jestem gejem/lesbijka albo pedofilem, psychopatą?" itd. itp.

Z kolei kompulsje dotyczą sfery behawioralnej, są to czynności, rytuały- mycie rąk czy mycie się ileś tam razy, szorowanie ciała, dotykanie jakieś przedmiotu czy grupy przedmiotów np. określoną ilość razy, wykonywaniem określonej czynności kilka razy, układanie przedmiotów w określonym porządku czy wg. określonego schematu, omijanie płyt chodnikowych czy łączeń pomiędzy nimi podczas spaceru, przeliczanie na głos przedmiotów, kręcenie się wokół własnej osi określoną ilość razy, realne wracanie się z dołu klatki schodowej(na tym polega różnica pomiędzy obsesją o podobnej treści) do swojego mieszkania na piętro X, żeby sprawdzić czy zamknęło się drzwi/zakręciło gaz/ wyłączyło żelazko, drapanie się, kompulsyjne wyrywanie włosów(trichotillomania- należą do spektrum NN/OCD) itp. itd.

Ten przykład- "Jak zobaczysz nóż i pomyślisz, żeby kogoś nim zabić, a potem się zastanawiasz czy naprawdę tego chcesz, to to jest kompulsja" to żadna kompulsja, bo nie występuje tu żadna czynność, zachowanie, wszystko wciąż rozgrywa się w sferze myślowej. Jest to po prostu introspekcja, analiza swojego stanu psychicznego, w tym wypadku analiza myśli pt. "wziąć nóż i kogoś nim zabić"- czy jest ona obsesją/myślą natrętną= wynikiem zaburzenia psychicznego NN/OCD, i jako wytwór patologiczny jest ona sprzeczna z naszym jestestwem i system wartości, czy też może jest to nasz świadomy zamiar i chęć.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 maja 2016, 17:43
csrpk napisał(a):Skoro dziala NAC jeszcze bardziej pomocny(?) moglby byc glutation, ktory jest sporo drozszy od swojego prekursora. NAC ma wlasnie glownie wplywac na produkcje glutationu, aczkolwiek ulepszona cysteiny moze jeszcze za pomoca innych mechanizmow pomaga w OCD, pewnie bedziesz wiedzial lepiej..


Dobrze kombinowałeś z tym glutationem na chłopski rozum, ale niestety, sprawa jest bardziej skomplikowana. Wykazano w badaniach, że glutation podawany doustnie w marginalnym stopniu zwiększa stężenie/ pulę glutationu dostępną w organizmie. Po prostu nie działa i już. Glutation w organizmie faktycznie jest jednym z najważniejszych(jeśli nie najważniejszym) antyoksydantów, ale przyjmowanie go w postaci supli nic, albo w najlepszym razie niewiele da.

Na podobnej zasadzie podaje się prekursory serotoniny (l-tryptofan, 5-HTP- najlepiej łącznie z inhibitorem obwodowej dekarboksylazy), a nie samą serotoninę, bo ona ulega degradacji w GI poza tym nie posiada zdolności przenikania BBB(w przeciwieństwie do prekursorów).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Avatar użytkownika
przez Michellea 06 maja 2016, 18:13
Lord Kapucyn napisał(a):A skąd, w żadnym wypadku. Kompulsje to kompulsje, a obsesje to obsesje. Obsesje to zaburzenia treści myślenia i rozgrywają się wyłącznie w sferze myślowej- czyli myśli pt. "a jakby wziąć ten nóż i zrobić komuś krzywdę", "jeśli zrobię to czy tamto to będę brudny/nieczysty/skażony", myśli o charakterze obrazoburczym/bluźnierczym- "Bóg to ch**", "Maryja to kur...", "czy aby na pewno wszystko poprawnie wykonałem?", "czy przypadkiem nie zgrzeszyłem?" (patrz: skrupulatyzm), "czy zgasiłem gaz/ czy zamknąłem drzwi?", "czy przypadkiem nie jestem gejem/lesbijka albo pedofilem, psychopatą?" itd. itp.

Z kolei kompulsje dotyczą sfery behawioralnej, są to czynności, rytuały- mycie rąk czy mycie się ileś tam razy, szorowanie ciała, dotykanie jakieś przedmiotu czy grupy przedmiotów np. określoną ilość razy, wykonywaniem określonej czynności kilka razy, układanie przedmiotów w określonym porządku czy wg. określonego schematu, omijanie płyt chodnikowych czy łączeń pomiędzy nimi podczas spaceru, przeliczanie na głos przedmiotów, kręcenie się wokół własnej osi określoną ilość razy, realne wracanie się z dołu klatki schodowej(na tym polega różnica pomiędzy obsesją o podobnej treści) do swojego mieszkania na piętro X, żeby sprawdzić czy zamknęło się drzwi/zakręciło gaz/ wyłączyło żelazko, drapanie się, kompulsyjne wyrywanie włosów(trichotillomania- należą do spektrum NN/OCD) itp. itd.

Ten przykład- "Jak zobaczysz nóż i pomyślisz, żeby kogoś nim zabić, a potem się zastanawiasz czy naprawdę tego chcesz, to to jest kompulsja" to żadna kompulsja, bo nie występuje tu żadna czynność, zachowanie, wszystko wciąż rozgrywa się w sferze myślowej. Jest to po prostu introspekcja, analiza swojego stanu psychicznego, w tym wypadku analiza myśli pt. "wziąć nóż i kogoś nim zabić"- czy jest ona obsesją/myślą natrętną= wynikiem zaburzenia psychicznego NN/OCD, i jako wytwór patologiczny jest ona sprzeczna z naszym jestestwem i system wartości, czy też może jest to nasz świadomy zamiar i chęć.

No cóż, ja wszędzie słyszę i czytam, że każde działanie, które ma zniwelować lęk spowodowany natrętną myślą jest kompulsją i nie ma znaczenia czy to działanie wykonujemy fizycznie czy tylko w myślach. W takim razie "przeliczanie na głos przedmiotów" jest kompulsją, ale jak ktoś już liczy w myślach, to nie, bo dzieje się w sferze myśli? Jakie w takim razie kompulsje wykonuje osoba, która doświadcza obsesji pt. "Jestem pedofilem"? Żadnych? To jak minimalizuje lęk związany z myślami, które się u niej pojawiają?
Wśród anglojęzycznych chorych na OCD funkcjonuje nazwa "Pure-O" na określenie OCD z przewagą obsesji. Każda strona czy dokument przygotowany przez specjalistów poświęcony Pure-O zaznacza, że tak naprawdę nie ma OCD bez kompulsji i jest to nazwa myląca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2222
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 maja 2016, 18:31
Nie będę polemizował, bo to kwestia dyskusyjna i nie ma wobec niej zgodności nawet wśród badaczy. Cała koncepcja nerwicy natręctw/ zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego nieustannie ewoluuje na przestrzeni dekad. Kiedyś uważano to zaburzenie za rodzaj/podtyp nerwicy (o czym zresztą świadczy pierwotna nazwa tego zaburzenia- nerwica natręctw/ nerwica anankastyczna), później przemianowano je na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne i przeniesiono je z zaburzeń nerwicowych do zaburzeń lękowych(które jako szuflada diagnostyczna miały stanowić ekwiwalent/równoważnik dla zaburzeń nerwicowych, w związku ze znacznym ograniczeniem/zaniechaniem stosowania terminu "nerwica" w oficjalnej nomenklaturze, a samo pojęcie "nerwicowy" w ICD-10 występuje zaledwie w kilku miejscach, które można policzyć praktycznie na palcach jednej ręki. Teraz okazuje się, że w DSM-V w ogóle wyrzucono to zaburzenie z "zaburzeń lękowych" i stworzono dla niego specjalną, oddzielną kategorię (spektrum OCD), gdyż jego etiopatogeneza i mechanizmy nim rządzące(przynajmniej od strony neurobiologicznej) w znacznym stopniu różnią się od typowych zaburzeń lękowych (jak zaburzenie lęku uogólnionego[GAD], zespół lęku napadowego/ lęk paniczny[PD] czy fobia społeczna[SAD]).

Tak sobie myślę (na przykładzie własnym), że u mnie pierwotnie(kilkanaście lat temu) dominowały obsesje- pt. właśnie "a może by wziąć łom i zdzielić kogoś w łeb", "a może by wziąć ten nóż i pociąć xyz", oraz "Bóg to ch...", "Jezus to skur...", "czy przypadkiem nie zgrzeszyłem robiąc xyz?" itd. Odwołując się do tej ostatniej obsesji, to prawdopodobnie powiązaną z nią kompulsją(na tle skrupulanckim) byłoby bieganie 3x dziennie do konfesjonału, żeby się wyspowiadać, a kompulsjami mającymi rozładować lęk związany z tymi pierwszymi myślimy(na tle agresji) mogłoby być np. pokręcenie łomem 3x w lewo i 4x w prawo albo popukanie trzonkiem noża 7x w deskę na jego widok. No ale nic takiego nie miało miejsca. Były tylko myśli.

Potem po latach cały obraz zmienił się diametralnie i do głosu doszły kompulsje pt.- wychodziłem z domu, zamknąłem drzwi, odszedłem gdzieś już z 700 metrów, ale wracam się, żeby upewnić się czy aby na pewno jest zamknąłem- sprawdziłem- odszedłem od domu 900 metrów- ale czy aby na pewno je zamknąłem, może niedokładnie przekręciłem klucz- no i się wracam, żeby sprawdzić. Albo jakieś określone gesty, ruchy ciała wykonywane określoną ilość razy, żeby zredukować poczucie lęku związane z xyz. Czy przykładowo podczas sprzątania określony schemat, że najpierw lewą listwę należy przetrzeć 3x wzdłuż i potem 3x w poprzek, a następnie prawo analogicznie, a potem należy zacząć ścieranie kurzy od najwyższej półki regału i iść w dół, a nie z dołu do góry, a później zrobić jeszcze to i tamto. Czy podczas kąpieli najpierw trzeba umyć tę część ciała, później tamtą, później siamtą, i każdą tyle, a tyle razy przejechać gąbką itd. Ale myśli jako takich nie miałem w tamtym okresie. Po prostu odczuwałem jakiś bliżej nieokreślony lęk/niepokój/dyskomfort psychiczny= odwalałem w danej sytuacji rytuał= lęk ustępował albo nie odbębniłem rytuału= lęk narastał. Ale nie był on związany z żadną konkretną myślą (o końcu świata, jakimś nieszczęściu, skrzywdzeniu kogoś, pechu itp.).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

Avatar użytkownika
przez Michellea 06 maja 2016, 19:16
Też nie będę się spierać, bo nie jestem specjalistą. Po prostu na logikę mi koncepcja OCD z samymi obsesjami nie pasuje. Bo wiem, że np. u ludzi, którzy mają natrętne myśli na temat pedofilii, myśli bluźniercze itp. stosuje się technikę ERP. Gdyby nie było u nich żadnych kompulsji, to ERP by na nich nie stosowano.

Natomiast nie kwestionuję tego podziału z ICD-10, ktoś może mieć przewagę obsesji, a ktoś kompulsji, jest to dla mnie zrozumiałe.

U mnie OCD jest głównie w mojej głowie, a umiejętność zauważenia, że właśnie wykonuję w myślach kompulsję pomaga mi wyrwać się z błędnego koła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2222
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

przez csrpk 12 maja 2016, 11:10
Lord Kapucyn napisał(a):Sprawa nieco komplikuje się jeżeli ktoś jednocześnie cierpi na NN/OCD oraz ADD/ADHD, gdzie stymulanty wykazują zupełnie odmienne działanie, ale to już temat na inny post.


A moglbys sie nieco wypowiedziec na ten temat?? Co prawda metylofenidat nie do konca mi podchodzi, ale po amfetaminie jestem troche spokojnieszy, tyle ze wydaje mi sie, ze nasilaja sie natrectwa i zwykle dobrze sie to komponowalo z benzo. U mnie obecnie nieco rozwinely sie natretne mysli gdzie od jakiegos czasu sa naprawde meczace, ale rozwiazanie tego problemu, nie rozstrzygnie calej problematyki. Zanim pojawily sie wyrzej wspomniane objawy mialem postawiana diagnoze ADHD/ADD i jesli chodzi o dziecinstwo rowniez bylem bardzo nadpobudliwy.

Powiedzmy, ze nie mam na mysli siebie, ale jak teoretycznie mozna leczyc farmaceutycznie polaczenie tych dwoch jednostek chorobowych?
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

przez dopamine 12 maja 2016, 11:43
W wymiarze biologicznym dopamina a konkretnie zwiększona jej transmisja w określonych częściach mózgu wyzwala kompulsyjne zachowania typu :obżarstwo,hazard,nałogowe zakupy,seksoholizm.Przewaga systemu pobudzenia nad hamowaniem jest kluczem do zrozumienia zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych.Większośc stymulantów pobudza układ dopaminergiczny stąd u osób predysponowanych do natręctw mogą one je nasilać.
Od 04.11. 2016 r.
Pramipeksol- jednorazowo dwie tabletki 1,05 mg o przedłużonym działaniu
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

przez csrpk 12 maja 2016, 11:51
Super tylko jak sie ma do mojego pytania jak leczyc
ADHD skojrzaone z NN
mysle ze Lord skoro wspomnial o tym zagadnieniu zapewne wie cos na ten temat i jezeli zechce to sie podzieli..
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Opinie o zwiazku natrectw ze stymulantami(kofeina, MPH, itp)

przez csrpk 12 maja 2016, 19:26
dopamine napisał(a): zachowania typu :obżarstwo,hazard,nałogowe zakupy,seksoholizm


BTW zadne z tych slow co napisales nie sa objawami choroby Zaburzenia Obsesyjno- Komplsyjne.
jedyne co ma wspolnego kompulsywne obzarstwo z ZOK to tylko ten sam przymiotnik co znaczy zupelnie co innego.

Przewaznie w tym schorzeniu wystepuja ruminajce czyli niepozadane dla usera szeroko pojete mysli, oraz to na czym troche mniej sie znam czyli kompulsje moge wymienic charakterystyczne...: kilkukrtone wracanie zeby sie upewnic o zelazko, zamkniecie drzwi itp, robienie czegos wg okresolnego schematu (w innym przypadku dotyka nas dosyc silny lek), moze byc to powiazane z symetria dokladna iloscia powtorzen czegos. Wystepuje tez lek przed bakteriami gdzie ludzie myja sobie rece kilknascie razy dziennie od czego zdarza sie popekana skora i rany.

w zok sa mysli typu (wziasc noz i zrobic komus krzywde), ktore pojawiaja sie wbrew woli chorego, ale w przeciwienstwie od objadania konczy sie tym ze jest strasznie nieprzyjemna mysla i niczym wiecej, tak jak obawa, ze sie nie zapanuje nad soba i wyskoczy z wysokiego pietra.

Mi ani razu nie zdarzylo sie zrealizowac zadnej z moich je*nietych mysli i na tym caly bajer polega ;) Tak BTW to pomieszanie tematow troche.

Szkoda ze wczesniej nie napisales tego postu. Mialbym sie jak wytlumaczyc tacie z walenia po kinolu.. Tato tato!! to te natretne mysli;D
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Marek41 i 10 gości

Przeskocz do