Myśli podważąjące przeszłość

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Myśli podważąjące przeszłość

przez kotulek 08 lut 2016, 11:15
Hej :) Piszę z takim pytaniem.
Czy też macie coś takiego, że wkręcacie sobie, że coś zrobiliście, a tak naprawdę nie zrobiliście tego?
Ja potrafię sobie wmówić, że np rozmawiając z kimś miałam jakieś złe intencje, że nie chciałam tylko porozmawiać, ale np kogoś obmówić i zrobić mu na złość.
Ostatnio też mam taki problem, że chciałam się podobać jakiemuś tam chłopakowi, (mam chłopaka). No i zaczęłam sobie wmawiać (chyba), że może to nie było takie tylko żeby się podobać, tylko może ja się w nim zauroczyłam i chciałam go poderwać itp itp.
Macie podobne myśli "podwazające przeszłość" ?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 sie 2015, 10:41

Myśli podważąjące przeszłość

przez celinaa96 08 lut 2016, 12:53
Tak, to klasyczne przykłady ;) W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie, stąd Twoje obawy. Nie przejmuj się, staraj się ignorować te myśli i cieszyć życiem. Wszystko z Tobą ok ;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 sty 2016, 01:09

Myśli podważąjące przeszłość

Avatar użytkownika
przez Kontrast 08 lut 2016, 13:31
kotulek, Raczej nie, cos jest na rzeczy i to raczej nienormalne. Natretne mysli zazwyczaj sie nasilaja, niestety.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli podważąjące przeszłość

przez kotulek 08 lut 2016, 14:19
Kontrast, przepraszam ale chyba nie zrozumiałam, co "raczej nie"?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 sie 2015, 10:41

Myśli podważąjące przeszłość

Avatar użytkownika
przez Kontrast 08 lut 2016, 17:08
Bralem pod uwage opinie wyzej, nie zauwazylem, ze inaczej zaadresowałem:)
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Myśli podważąjące przeszłość

przez celinaa96 09 lut 2016, 14:46
Kontrast, chyba źle mnie zrozumiałeś.
Nie mam na myśli, że natrętne myśli są stanem naturalnym, bo nie są. Stan naturalny to taki, w którym człowiek nie zamartwia się takimi drobnostkami, nie analizuje niczego nadmiernie i to nie budzi w nim niepokoju.
Miałam na myśli to, że dziewczyna nie powinna się przejmować treścią tych myśli. To, że one się pojawiają nie świadczy o tym, że jest nienormalna a jedynie o tym, że jest w stanie lękowym/nadmiernej analizy i po prostu musi stopniowo z niego wyjść :)

A więc Kotulek, nie wiem jaka jest "historia" Twoich natrętów. Jaka by nie była, nie możesz się im poddawać, a jedynie traktuj jako epizod w swoim życiu, spowodowany przez stresy czy niepewną przyszłość. Staraj się patrzeć na nie z dystansem, przeciez dobrze wiesz w głębi duszy, że wszystko z Tobą w porządku :)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 sty 2016, 01:09

Myśli podważąjące przeszłość

przez kotulek 13 lut 2016, 16:05
Ale skąd mieć pewnośc, że to są tylko nerwicowe mysli, czy to nie jest prawda?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 sie 2015, 10:41

Myśli podważąjące przeszłość

przez celinaa96 13 lut 2016, 17:55
Kurcze... może stąd,że po prostu masz rozum i świadomość tego, co robisz, kim jesteś itd. Uwierz, gdybyś tej świadomości nie miała, to nawet byś się nie zastanawiała nad tym. Jeśli to są jakieś głupie, irracjonalne rzeczy i wiesz o tym, że nie zrobiłabyś czegoś takiego,bo znasz siebie a jedynie wątpisz w to i masz lęki, to po prostu zwykłe myśli lękowe.
Wiesz, co to chochlik myślowy ? Jeśli nie, zaraz podeślę Ci link.
To właśnie na tym polega, żebyś miała wątpliwości, stale się zastanawiała i żyła w lęku. Naprawdę.
Musisz porzucić kontrolę, pozwól tym myślom być - bo one nie znikną z dnia na dzień. Znikną dopiero wtedy, kiedy przestaniesz nadawać im wartość.

Słuchaj, nikt nie da Ci 100% pewności, zastanów się - od kogo musiałabyś to usłyszeć, żeby nie pojawiło się żadne - ale ?
No właśnie, uwierz mi, wiem że "ale" pojawi się zawsze. Dlatego MUSISZ DAĆ SIĘ MENTALNIE ZABIĆ. To znaczy nawet, jeśli te myśli dotyczą strasznych rzeczy, nic z nimi nie rób. W ogóle się nie zastanawiaj, czy jest tak, czy nie jest. Po prostu żyj, pomimo tych myśli.
Racjonalnie wiesz, że myśli - to nie Ty :) Wklejam niżej link, trzymaj się
http://www.zaburzeni.pl/lekowy-chochlik ... t5055.html
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 sty 2016, 01:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do