dziwny objaw na studiach

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 lut 2016, 22:01
bedzielepiej napisał(a):A robisz odstępy czy piszesz linijka po linijce

Jak są duże linijki to jedna pod drugą, ale jak dzielę na krótsze akapity, to odstępy robię. Jak robię listy, to też z odstępami, żeby mieć miejsce na dodatkowe notatki :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez Michellea 11 lut 2016, 22:07
Ja miałam coś podobnego do niedawna z notatkami robionymi na lekcjach/zajęciach. Najpierw problem czy pisać linijka po linijce czy z odstępem. Jak już się zdecydowałam na to pierwsze, to potem problem - kiedy zacząć nowy akapit. Albo jak piszę coś w punktach i jeden punkt zajmuje więcej niż linijkę, to w nowej linijce pisać pod tą kreseczką/cyferką/literką (też problem - które wybrać?) czy zrobić odstęp i dopiero pisać?
Teraz już to trochę olewam, ale czasem się tym denerwuję. Tylko, że mi nie zajmuje to tyle czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 11 lut 2016, 22:13
A robicie marginesy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 lut 2016, 22:17
Jak mam zeszyt bez marginesów, to mi się bardziej podoba.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 11 lut 2016, 22:36
Ale boję się że jak nie zrobię marginesów to jak później coś będę musiała dopisać nie będę już miała na to miejsca i wtedy będe musiała wszystko przepisać od nowa. A może pisać na czystych kartkach jednak a nie w kratkę, bo te w kratkę mają już marginesy i jak będę pisać to będę musiała też pisać przez tę linię na marginesie i będzie brzydko wyglądać. Ale jak będę pisac na czystych to pewnie krzywo wyjdzie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 lut 2016, 22:39
Dlatego ja lubię w linie, bo na gładkich krzywo, a na kratkowanych zbyt zaćkane 8)

Mam nowy zeszyt do farmakologii i tam po prostu robię często linijkę wolną, bo prowadząca wraca do tego samego po kilka razy.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez Michellea 11 lut 2016, 22:46
Ja nie lubię marginesów, zawsze mnie wkurza, jak słowo wejdzie mi na margines, a nie lubię też dzielić słów.

Hahaha, to forum nie przestaje mnie zaskakiwać. Że też ludzie rozmawiają o takich rzeczach :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 11 lut 2016, 22:56
Mam też w linie ale kartki prześwitują...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 12 lut 2016, 23:20
Kuźwa wiedziałam że tak będzie, zrobiłam wczoraj jedną stronę notatek i już mi się nie podoba!!! Muszę od nowa zrobić bo zwariuje a zamiast się uczyć siedzę i prokrastynuję!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez julusia 12 lut 2016, 23:24
Masakra z tymi notatkami, współczuję.
Może chociaż przez to ciągłe przepisywanie coś zapamiętasz i już będziesz umiała ?
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 13 lut 2016, 01:50
julusia napisał(a):Masakra z tymi notatkami, współczuję.
Może chociaż przez to ciągłe przepisywanie coś zapamiętasz i już będziesz umiała ?


Fajnie by było, tylko jak przepisuje to zazwyczaj jedno zagadnienie po 10 razy, a na pozostałe nie znajduje czasu. Pisanie też mnie jakoś wyłącza, mam wrażenie, że coś robię i poczucie spełnianego obowiązku (w końcu się uczę), niby skupiam się na tym co piszę, czasem tez wydaje mi się że dzięki temu lepiej rozumiem, to czego się uczę.

Teraz jestem w fazie negowania swojego charakteru pisma, czy pisać większą czcionką, czy mniejszą- nie wiem co mózg lepiej zapamięta... Jak mniejszą to więcej zmieszczę na kartce i więcej obejmę wzrokiem, to tak jakbym wczesniej na coś patrzyła. Ale za to mogę mieć problem ze skupieniem się na fragmencie. Z kolei pisanie większymi literami i robienie odstępów sprawia że niby jest czytelniej, ale dłużej chyba wtedy się zawieszam na poszczególnych wyrazach co zwiększ czas nauki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez julusia 13 lut 2016, 02:34
Ja bym była za większą czcionką, ale to dlatego, że mam dużą wadę wzroku.
Gdy byłam na studiach, to często przepisywałam notatki, bo na zajęciach pisałam brzydko. Na szczęście nie miałam wokól tego żadnych problemów, a z tych nieprzepisanych też się dawałam radę uczyć.
Podczas przepisywania coś tam zawsze zapamiętałam.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bei 17 lut 2016, 17:17
bedzielepiej ale sama zauważyłaś, że to nie chodzi o to jak coś napiszesz?
To jest takie błędne koło. Byłaś z tym u lekarza, przynajmniej zapytać jak on to widzi?
Studia, studiami, ale jak potem wydajnie pracować z czymś takim?
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

dziwny objaw na studiach

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 21 lut 2016, 20:32
bei napisał(a):bedzielepiej ale sama zauważyłaś, że to nie chodzi o to jak coś napiszesz?
To jest takie błędne koło. Byłaś z tym u lekarza, przynajmniej zapytać jak on to widzi?
Studia, studiami, ale jak potem wydajnie pracować z czymś takim?


Nigdy jakoś nie myślałam żeby mówić o tym lekarzowi. Właściwie to niedawno zauważyłam mój schemat działania, bardzo nieefektywny, kiedy po raz setny przepisywałam to samą kartkę... ech, dzisiaj to samo, pomyliłam się i zamiast skreślić przepisałam całą stronę A4 od nowa, poddałam się, bo wiem że nawet jakbym skreśliła, to męczyło by mnie to do samego końca pisania i pewnie i tak później miałabym przymus przepisania tego od początku...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do