Jestem sztywna, spięta i chyba aspołeczna

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Jestem sztywna, spięta i chyba aspołeczna

przez adelajda11 06 sty 2007, 20:35
Na pewnym forum napisali mi, że mam nerwice natręctw. Tym sposobem znalazłam Wasze forum.
Nie wiem co się ze mną dzieje.. chyba za bardzo koncetruje się na sobie.
Gdy rano wstaje przesiaduje pół godziny w łazience na porannej toalecie. Wszystko musi być idealnie, wytrąca mnie z równowagi pojedynczy włosek odstający od codziennej fryzury. Gdy już inne na uczelnie muszę przejrzeć się z tysiac razy w kazdej wystawie, w każdym samochodzie czy wszystko jest ok.
Kiedy już jestem pewna, że wszystko jest na swoim miejscu, jednak w szkole jakaś koleżanka/kolega spojrzą na mnie dziwnie mój dzień zmienia się w jedną wielką porażkę. Mama powiedziała mi ostatnio, że za bardzo skupiam się na sobie. Chyba ma racje. Nie czuje się dowartośiowana, jeśli nie poczuje się aprobowana przez mężczyzne. Jeśli zauważe w tłumie jakiegoś faceta, a on mnie nie czuje się podle i jest mi z tym źle.
Staram się panować nad każdym ruchem, gestem, mimiką, ale wiem że i tak mi to nie wychodzi....
czy są na to jakieś sposoby? pomijając psychologa... tam pojde w ostateczności, narazie chce sobie sama pomóc.... przecież kiedyś wszystko było inaczej.
Dawniej nie obchodziła mnie opinia innych ludzi, teraz robie wszystko, by jak najlepiej wydać... to się stało chyba jakąś chorobą.
POMOCY
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 sty 2007, 20:21

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do