A ja się drapię i drapię

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez xxdarc 31 sie 2015, 19:33
Także chyba to nerwica natręctw ? Bo całymi dniami, drapię się po głowie rozwalając pryszcze.. jestem beznadziejna i obrzydliwa, no w głowie mieć pryszcze? kto to słyszał.. po kiego ch. .. ja tu żyje, serio mam dość i chyba pójdę się położe do psychiatryka niech mi zastrzyki dadzą będę spała i spała bo ma dość tego realizmu, dobra zbaczam z tematu, także drapię się, nie tylko głowę potem plecy, ramiona i wszystkie prszcze rozwalam, jestem jak jeden pier.. olony pryszcz obrzydliwy, nienawidzę swojej skóry i tego że ciągle mam te je... any MUS żeby drapać. PO CO się pytam czemu ja.. ale ok pewnie zasłużyłam. Moje dni są policzone na razie wybieram metodę ale co z tego ciąć się nawet nie potrafię tylko jakieś pier..olone rysy robię, kiedyś umiałam lepiej.. i tak najlepsza metoda to skoczyć z czegoś baaardzo wysokiego, nie wiem czy 10 piętro jest w sam raz ale raczej nie. No tak.. będę się drapać aż dodrapię się do kości, włosy lecą będę przy tym łysa. Paznokcie w strasznym stanie tak je zdrapałam a najbardziej środkowe że aż mi rosną w lewo i prawą stronę nie na wprost, aaah jaka ja niedorobiona. Taka szkoda że mama aborcji nie dokonała.. ale dobra myślała że będę normalną córką. Ale nie jestem, tylko mam obesrany mózg jest stworzony z kału w środku pełzają robale, serio nie kłamę z tym wszystkim mogę dać dowody, ale trzeba mieć żołądek ze stali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
22 mar 2015, 23:06
Lokalizacja
in the grave

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 31 sie 2015, 20:09
Witam serdecznie!

Przez Internet nie da się postawić diagnozy i stwierdzić kategorycznie, czy Twoje kompulsywne drapanie się to przejaw nerwicy natręctw. Jest to oczywiście możliwe, ale konieczna jest wizyta u lekarza specjalisty. Od jak dawna drapiesz się? Podejrzewam, że to jest powiązane z Twoją tendencją w kierunku autoagresji. Czy kiedykolwiek korzystałaś z pomocy lekarza psychiatry albo psychologa?

Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez schatten 31 sie 2015, 20:15
Nie Ty jedna masz z tym problem, cały wątek jest o tym...
drapanie-rozdrapywanie-sw-dzenie-i-skubanie-t1474.html
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez xxdarc 01 wrz 2015, 16:10
przepraszam że śmiecę, można usunąć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
22 mar 2015, 23:06
Lokalizacja
in the grave

A ja się drapię i drapię

przez kiwani 03 wrz 2015, 14:28
Witaj, jest to mój pierwszy post na tym forum. Mam stwierdzone stany lękowe, objawy depresji i sama podejrzewam też nerwicę. Drapanie... też się drapię i to nawet nie pryszcze... bardziej każdą nierówność skóry rozdrapie do krwi żeby później można było zdrapać strupek... Ciąglę słyszę "nie drap się juz", "przestań to drapać", "jak ty wyglądasz?". Idz do specjalisty... ja dzis mam kolejną pierwszą wizytę u psychiatry, zobaczymy jak będzie..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 wrz 2015, 13:18

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez kahaha 03 wrz 2015, 15:59
Mam to samo, co kiwani. Całymi dniami błądzę palcami po twarzy w poszukiwaniu nawet najmniejszego zgrubienia pod skórą. Drapię do krwi. Każdy jeden strupek nie zdąży się nawet leciutko zawiązać, a już znów zostaje zdrapany. Nie potrzebuję już nawet lustra tak jak kiedyś, żeby coś znależć. Szukam i drapię na oślep. Też słyszę ciągle : "Przestań się już drapać !", "Weź te ręce z twarzy !", "Co żeś znowu nadrapała ?" Nie mam problemów z cerą. Sama robię sobie masakrę z twarzy. Chciałabym przestać, ale to silniejsze ode mnie. Do wszystkiego dochodzi drapanie głowy, ale też nie tak często jak twarz... Skórki przy paznokciach odchodziły kiedyś. Teraz zdarza mi się, ale bardzo rzadko. Znalazłam w końcu cudowne zastępstwo.... Do tego spierzchnięte usta obgryzam z upartością maniaka - również do krwi. Mam nadzieję, że w raz z poprawą mojej (w tej chwili zmasakrowanej) psychiki wszystko się poprawi. Kiedyś tego przecież nie robiłam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 wrz 2015, 14:28

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 03 wrz 2015, 16:20
był na tym forum blog o heroiniarzu na srebrzysku który się nie mył miesiącami tylko lizał sie jak kot,ciągle drapał się po jądrach,po odbytnicy,walił konia do umywalki i na obchodzie pokazywał lekarzom swoje zaschnięte gówno pod paznokciami,dostał tak silny zastrzyk z haloperidolu że seszczał sie w spodnie,kiedy podłączyli mu kroplówki twierdził że kradną mu krew,współpacjenci go w pewnym momencie przytrzymali na łóżku i przypalali mu stopy miotaczem ognia z przystawionego do zapalniczki dezodorantu a pielęgniarki wogole nie reagowaly,przychodziły mu tylko zmieniać kroplówke.współpacjenci cisneli z niego beke.ten świąd to zapewne działanie uboczne opiatów które zażywał.tramal również tak działa bo jest opiatem.swędzi wszystko od stóp do głów po połknięciu tabletki i spać nie daje.właśnie to jego drapanie sie gdzie popadnie uderzyło.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez Metaxa 03 wrz 2015, 17:18
daj linka do tego bloga :) :)
dobra lektura na wieczór
Nawet gdy zostaniesz sam, niech Cię nie przeraża nic,
po przekroczeniu życia bram z bliskimi łączy nić,
nawet gdy zostaniesz sam do końca swoich dni,
pamiętaj,o tym ze masz mnie, tego nie zmieni nikt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 wrz 2015, 15:53
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

A ja się drapię i drapię

przez Potomkini 10 wrz 2015, 14:42
Xxdarc, piszesz, że jesteś obrzydliwa... Takie ciągłe drapanie jest częstym objawem zaburzenia dysmorficznego ciała (dysmorfofobia). Słyszałaś o czymś takim?
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
28 lut 2013, 18:03

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez Katiya 10 wrz 2015, 15:25
Oo, nie mówcie mi nic. Mnie swędzonki nachodzą w nocy, jak zasypiam, dopada mnie taki chodzący łaskot po całym ciele. Coś strasznego. Można autentycznie zwariować. Od ostatnich kilku dni śpię już z widelcem bo lepiej drapie :-|
Typowa nerwica. Ja mam bardzo silną i niebezpieczną. Jestem bardzo usztywniona i wszystko mnie boli. Nie wychodzę z domu. Takie życie jak bez życia.
Teraz czekam tylko na jakiś zawał w nocy bo pewnie tak się to skończy :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 01:02

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez xxdarc 17 wrz 2015, 16:00
Potomkini napisał(a):Xxdarc, piszesz, że jesteś obrzydliwa... Takie ciągłe drapanie jest częstym objawem zaburzenia dysmorficznego ciała (dysmorfofobia). Słyszałaś o czymś takim?

tak słyszałam, czytałam ale nie wiem czy takie coś mam, jak już to do skóryry.. gdybym nie drapała to by skóra była ładna.. bo aż tak strasznego trądziku nie mam ale drapię i się roznosi plus brak higieny myje sie raz na 2tyg lub czasami raz na 1 tydzień, bo nie mam sił pozatym okropnie nie lubię wody, i oglądania nagiego ciała, swojego.. rzygam już sobą, ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
22 mar 2015, 23:06
Lokalizacja
in the grave

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 17 wrz 2015, 16:10
czytałem o dzieciach z dworca zoo które ładują heroinę i tam był opisany ten świąd poopiatowy.drapali się scyzorykiem do żywego mięsa,dochodziło do martwicy.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

A ja się drapię i drapię

Avatar użytkownika
przez xxdarc 17 wrz 2015, 20:18
nieboszczyk napisał(a):czytałem o dzieciach z dworca zoo które ładują heroinę i tam był opisany ten świąd poopiatowy.drapali się scyzorykiem do żywego mięsa,dochodziło do martwicy.


ale co to ma do mnie? ja nie robie do żywego mięsa, nie ćpam także
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
22 mar 2015, 23:06
Lokalizacja
in the grave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do