Nerwica religijna

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez refren 31 sie 2015, 10:45
NN4V napisał(a):Prawdy? - cóż za megalomania jedyniesłuszności.


Jedynie przekonanie, że istnieje jedna prawda, jaką jest Bóg. Nie wiem czemu pogląd, że istnieje wiele prawd albo ze nie można nic stwierdzić o Bogu, miałby być lepszy. A na tym forum jest dziwnie dużo osób, których trzęsie na samą myśl o Bogu i jakoś nie wyglądają na zdrowych, choć nie lubię takich argumentów, ale sam zacząłeś. Nazywanie wychowania religijnego indoktrynacją jest jak dla mnie indoktrynacją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nerwica religijna

przez ego 31 sie 2015, 11:18
refren napisał(a):A na tym forum jest dziwnie dużo osób, których trzęsie na samą myśl o Bogu i jakoś nie wyglądają na zdrowych,
Słuszna uwaga... :lol:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Nerwica religijna

przez Mae 31 sie 2015, 11:37
refren napisał(a):Nazywanie wychowania religijnego indoktrynacją jest jak dla mnie indoktrynacją.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie - poszkodowanej - jest obiektywną prawdą. ;)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez NN4V 31 sie 2015, 12:32
refren napisał(a):
NN4V napisał(a):Prawdy? - cóż za megalomania jedyniesłuszności.


Jedynie przekonanie, że istnieje jedna prawda, jaką jest Bóg. Nie wiem czemu pogląd, że istnieje wiele prawd albo ze nie można nic stwierdzić o Bogu, miałby być lepszy. A na tym forum jest dziwnie dużo osób, których trzęsie na samą myśl o Bogu i jakoś nie wyglądają na zdrowych, choć nie lubię takich argumentów, ale sam zacząłeś. Nazywanie wychowania religijnego indoktrynacją jest jak dla mnie indoktrynacją.

Moge Cię zapewnić, że nie mam zdiagnozowanych żadnych zaburzeń. (ani nie czuję się zaburzony i nie potrzebuję pomocy psychiatrycznej ani psychologicznej.)
Nie mam też nic do tego w co kto sobie wierzy.
Sprzeciwiam się natomiast propagandzie, którą w Twoim wykonaniu była sugestia o wyższości opcji religijnej.
Sprzeciwiam się również nazywaniu wierzeń prawdami.

A Mae rzeczywiście jest chodzącym dowodem poszkodowania przez katolicko-polskie wychowanie, które samą ideą Maryi-dziewicy czyni każdą kobietę nieczystą z definicji.
To chore.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez bittersweet 31 sie 2015, 13:59
ego napisał(a):
refren napisał(a):A na tym forum jest dziwnie dużo osób, których trzęsie na samą myśl o Bogu i jakoś nie wyglądają na zdrowych,
Słuszna uwaga... :lol:
cześć się na pewno trzesie ze smiechu :D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez refren 31 sie 2015, 16:18
NN4V napisał(a):Sprzeciwiam się natomiast propagandzie, którą w Twoim wykonaniu była sugestia o wyższości opcji religijnej.


Masz na myśli moje zdanie o Bogu, stwórcy człowieka? Ciekawe określenie.

NN4V napisał(a):A Mae rzeczywiście jest chodzącym dowodem poszkodowania przez katolicko-polskie wychowanie, które samą ideą Maryi-dziewicy czyni każdą kobietę nieczystą z definicji.
To chore.


Chore jest takie interpretowanie katolickiego wychowania, wygląda trochę na obsesję na punkcie katolickiej etyki seksualnej, którą zresztą ma większość osób atakujących religię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nerwica religijna

przez Mae 31 sie 2015, 16:22
refren napisał(a):Chore jest takie interpretowanie katolickiego wychowania, wygląda trochę na obsesję na punkcie katolickiej etyki seksualnej, którą zresztą ma większość osób atakujących religię.

On ma rację.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez refren 31 sie 2015, 16:26
Że dogmat o dziewictwie Maryi samym swoim istnieniem obraża kobiety ? Specyficzna logika.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nerwica religijna

przez Mae 31 sie 2015, 16:32
refren napisał(a):Że dogmat o dziewictwie Maryi samym swoim istnieniem obraża kobiety ? Specyficzna logika.

Tak, bo wypaczony czyni kobiety dziwkami.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez refren 31 sie 2015, 16:42
To jest ciekawe, że nie jesteście nawet w stanie znieść myśli o dziewictwie Maryi. Mam wrażenie że seks jest dla wielu ludzi bożkiem, tak próżnym, że nie może znieść kultu Maryi, który mu zagraża.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nerwica religijna

przez bonsai 31 sie 2015, 16:53
refren, seks nie jest żadnym bożkiem, to po prostu jedna z najbardziej przyjemnych czynności fizjologicznych człowieka. W dodatku może służyć budowaniu bliskości z drugą osobą, okazywaniu jej miłości i oddania. Ja nie wiem, kto wierzy w kult Maryi dziewicy (dla mnie to istny kosmos), ale - jak rozumiem - nawet ci, którzy w niego wierzą uprawiają miłość wszelaką, chociażby po to, żeby na świat przyszła nowa istota boża? Pogubić się można w tych religijnych niuansach.
bonsai
Offline

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez refren 31 sie 2015, 17:07
To chyba tylko dla Was jest nie do ogarnięcia, że można czcić Maryję dziewicę i uprawiać seks, który służy bliskości z drugą osobą.
Każda rzecz staje się bożkiem, kiedy ją stawiamy wyżej od Boga. Każda rzecz ma dla siebie właściwe miejsce w hierarchii, natomiast szatan uwielbia, żeby rzeczy ziemskie stawiać na miejscu Boga, a Boga "strącać". Stawianie czegokolwiek wyżej Boga jest kultem bałwochwalczym, choć dana osoba nie ma świadomości, że czci bożki, ponieważ jednocześnie musiałaby dostrzec, że jest od nich uzależniona i że oddalają ją od Boga, więc szatan woli nam tę świadomość rozmydlać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nerwica religijna

przez bonsai 31 sie 2015, 17:15
refren napisał(a):To chyba tylko dla Was jest nie do ogarnięcia, że można czcić Maryję dziewicę i uprawiać seks, który służy bliskości z drugą osobą.


Chyba właśnie napisałem, że ludzie wyznają kult Maryi dziewicy i uprawiają też seks, hmm. Sam nie za bardzo wiem, dlaczego ten kult ma robić z kobiet istoty nieczyste. Trudno mi dostrzec tu sprzeczność, ale ja daleki jestem od zasad wiary, więc może zwyczajnie nie rozumiem.

Tak czy siak, baśnie baśniami, a żyć trzeba. Czy istnieją katolicy, którzy w 100% trzymają się zasad wiary? Wątpię.
bonsai
Offline

Nerwica religijna

Avatar użytkownika
przez NN4V 01 wrz 2015, 07:29
refren napisał(a):...Chore jest takie interpretowanie katolickiego wychowania, wygląda trochę na obsesję na punkcie katolickiej etyki seksualnej, którą zresztą ma większość osób atakujących religię.

Hehe... nie, to katole mają obsesje na punkcie ludzkiej seksualności. Nie mam obsesji na punkcie katolickiego bełkotu w ogóle, więc tym bardziej w szczególe. Widzę tylko jakie rzeczywiste skutki przynosi i przynosił na przestrzeni wieków.

Cała machina katolickiej psychomanipulacji została skonstuowana by panować nad społeczeństwami. Ktoś bardzo dobrze znał mechanizmy ludzkiej psychiki, wiedząc jak trudno pozbyć się nakazów zinternalizowanych w okresie dzieciństwa. U jednostek bezrefleksyjnych nie przynosi to negatywnych skótków. Problem jest kiedy okazuje się, że nie kazdy jest bezrefleksyjny. (Mnie powyższe nie dotyczy - rodzice nie zrobili mi prania mózgu za dziecka - nie należę do KK.)

Najprawdopodoniej nerwica autora wątku jest ubocznym skutkiem katolickiej psychomanipulacji, wzbudzającej zinternalizowane poczucie winy.

Zagadnienia stosunku religii katolickiej do kobiet w patriarchalnych społeczeństwach nie chce mi się rozwijać, bo mam zbyt małą wiedzą. Jednak sama idea Maryi-dziewicy niesie każdej kobiecie przekaz o jej niższości względem wzorca. Mozesz sobie gadać, że to pokrętna logika, ale tak czuje wiele kobiet - przynajmiej tych, które uświadomiły sobie źródło problemu. KK jest chyba najbardziej machiawellicznym projektem jaki kiedykolwiek powstał na świecie. Kto może, lepiej niech się trzyma na dystans. O tym, że Ty nie możesz już wiemy.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do