przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez refren 08 sie 2015, 20:32
Don Kamillo, wykończysz dziewczynę.

"Natręctwa" na temat wad czy zdrady osoby, w której się jest zakochanym, to inna sprawa, po prostu ktoś zakochany nie chce sobie psuć swojego idealnego obrazu drugiej osoby, nie chce też pozbawiać się przyjemnych uczuć związanych z zakochaniem, jest zaangażowany, zależy mu i nieraz nie dopuszcza do siebie prawdy. Choć zwykle też nie jest tak, że człowiek jest bezwzględnie doby albo bardzo zły, można najwyżej zamienić różowe okulary na czarne i ani jedno spojrzenie ani drugie nie jest prawdziwe.

Poza tym błędnie utożsamiasz natręctwa z podświadomością, to nie jest to samo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3261
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez refren 08 sie 2015, 20:38
kotulek, moje pierwsze natręctwo (też wtedy miałam 19 lat) było podobne do Twojego, tylko odwrotny wariant, że "kocham" kogoś, kto mi był obojętny i z kim się nie widziałam kilka lat (nie wiem co mi nagle odstrzeliło). To była zupełna bzdura.

Jedna dziewczyna na tym forum, też ma/miała natręctwa, że nie kocha swojego chłopaka i niedługo biorą ślub.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3261
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 sie 2015, 21:03
tak to już jest ,że jak sie nie wie czego chce to zawsze pozostaje klasztor , oaza spokoju ,,,, ale ze szczota tam trzeba nowicjuszom zasuwać od rana do wieczora , to może i głupoty nie trzymaja się za bardzo chorej łepecyny .
Też chciałem iśc do klasztoru , bo miałem w realu problemy z alkoholem , dziewczyny akurat nie miałem ,etc itd .
Jedna taka dziewczyna to mnie nawet straszyła ,że pójdzie do klasztoru ,,, ha hhaaa idiotka skończona . A ja się wtedy ( 23 lata ) dawałem na to nabrać . Dziś bym ją pogonił i znalazł sobie mądrzejszą :lol:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

przez Don Kamillo 08 sie 2015, 21:47
refren, nie chcę jej wykańczać a pomóc, bo wiem, jakie to jest dołujące. Może i błędnie to utożsamiam, ale sam miałem poważne problemy z głosami w głowie ( jeśli chodzi o NN). Chciałem tylko dać do zrozumienia że na dłuższą mete nie warto się tym przejmować, chociaż wiem jak cięzko z tym wszystkim żyć. Człowiek się zastanawia, a może jednak, a może jednak coś ze mną nie tak, może to prawda...

Jedna taka dziewczyna to mnie nawet straszyła ,że pójdzie do klasztoru ,,, ha hhaaa idiotka skończona . A ja się wtedy ( 23 lata ) dawałem na to nabrać . Dziś bym ją pogonił i znalazł sobie mądrzejszą :lol:


haha. Słyszałem to samo od swojej byłej. A i jeszcze ze mnie kocha ponad zycie i jak nie ja to klasztor to chyba jakaś utarta śpiewka.. Dziś juz mnie takie teksty nie ruszają. A. Zrobiłbym to samo, ale człowiek na błędach się uczy. Kochała mnie ponad życie, i chciała isc do klasztoru po czym 2tyg po rozstaniu poszła w tango z innym :D :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez rikuhod 08 sie 2015, 22:58
kotulek

nerwica natręctw rodzi się z reguły z słabego charakteru i kiedy nasze lęki są silniejsze od nas samych. Natrętne myśli to poprostu nasze lęki.
Dlatego żeby pozbyć się natręctw trzeba nabrać silnego charakteru. Trzeba twardo mówić ja decyduje nic mi nic nie wmówi.

wątpliwości i lęki przewyższyły twoje ja. Musisz pamiętać że to ty decydujesz bąć twarda! Bardzo kochasz swojego chłopaka to dlatego tak boisz się co by było gdybyś nie mogła tego odczuwać.

Zrób tak kiedy pojawi się jakaś natrętna myśl to w myślach z wiarą i przekonaniem zaprzecz jej. Powiedz to sobie z wiarą przekonaniem i siłą.

Jak przychodzi myśl która ci wmawia że nie kochasz chłopaka to powiedz sobie z wiarą i siłą że kochasz chłopaka.
Jak przychodzi myśl która cię zmusza iść do zakonu powiedz sobie że nie pójdziesz.

Przychodzi natrętna myśl to z siłą i przekonaniem zaprzecz jej.
Bądź twarda, podchodź że to ty decydujesz jaka chcesz być.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

przez Dawidoff 08 sie 2015, 23:36
Don Kamillo , czyli generalnie rzecz biorąc, Twoja ex była złą osobą? Pozytywnych cech było mniej, niż tych złych?

Rikuhod, ale z drugiej strony, taka walka z nerwicą przynosi na początku bardzo złe skutki. Wiem to po sobie. Walczenie na siłę, przekrzykiwanie nerwicy, to często kamień na młyn dla niej. Zawsze będzie odpowiedź, jak echo, że jest na odwrót i wpadasz w błędne koło. Po półtora roku walki - fakt, w takie rzeczy mogę się bawić. Zgodzę się również, że mają niesamowitą siłę, jednakże, rozumiem naturę tej choroby, a zrozumienie jej to ABSOLUTNY KLUCZ do lepszego życia... Kiedyś tam. Nieraz radziłeś ludziom, żeby te myśli po prostu płynęły i dla dziewczyny to chyba najlepsze, co teraz może mieć. Niech te myśli płyną, nie walcz z nimi, po prostu je lekceważ. Na początku to jest chyba najlepsze.
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
08 mar 2014, 00:52

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez rikuhod 09 sie 2015, 00:00
chyba masz racje Dawidoff,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

przez Don Kamillo 10 sie 2015, 12:03
Dawidoff, generalnie chcę już o tym zapomnieć i nie rozdrapywać blizn, już w sumie mi się udało, połozyłem wszystko na szale wtedy i zostałem zniszczony, ale nie pokonany. co najważniejsze dziś podnoszę się z nizin. Życie w ciągłym stresie, napięciu lęku, dało mi ostro wpier..

Nie było zbyt wiele pozytywnych cech, niestety. To tak ogólnikowo, bo ta historia miała nawet fajny prolog, ale bardzo smutny epilog.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 10 sie 2015, 18:04
Ciekawe. Złe samopoczucie z powodu tego, że przestało się kochać.
Ja aktualnie mam coś dokładnie odwrotnego, aż mi niedobrze.....
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

Avatar użytkownika
przez alone05 18 sie 2015, 22:30
mój tata kiedyś myślał, że ja idę do zakonu, ale mnie zakon nie interesuje, wolę świeckie życie. Ja zamierzam coś więcej osiągnąć, być niezależna i samowystarczalna, nie cierpię facetów, nienawidzę, mam swoje powody, nie mam zamiaru się tłumaczyć szanownemu tatusiowi z tego co robię, każdy żyje jak chce i sam podejmuje wybory :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

przez Nicholas1981 18 sie 2015, 22:59
alone05, a czemu to tak wszystkich facetów wrzucasz do jednego worka? Cóż takiego ci zawinił cały rodzaj męski, że piszesz "nienawidzę"? Dość kategoryczne bym powiedział. Wojująca feministka na forum?
Nicholas1981
Offline

przestałam kochać? mam iść do zakonu?

przez Mae 18 sie 2015, 23:52
Nicholas1981 napisał(a):alone05, a czemu to tak wszystkich facetów wrzucasz do jednego worka? Cóż takiego ci zawinił cały rodzaj męski, że piszesz "nienawidzę"? Dość kategoryczne bym powiedział. Wojująca feministka na forum?

Nie przejmuj się. Każdy jej post wygląda prawie tak samo. Ona chyba nie kontroluje tego, co pisze.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do