Natrętne myśli, mam już tego dość

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natrętne myśli, mam już tego dość

Avatar użytkownika
przez refren 29 kwi 2015, 15:29
mam_dość, co do grzechu przeciwko Duchowi Św, to tu jest wyjaśnienie:
http://mateusz.pl/pow/011206.htm;

Jeśli chodzi o myśli obrazoburcze -
- moim zdaniem jest w człowieku pewne napięcie między tym co uważa za wzniosłe, święte, a tym co przyziemne, fizjologiczne, "brzydkie", chcielibyśmy te dwa tematy umieścić w bezpiecznej odległości od siebie, czasem w zbyt dużej, chcielibyśmy je mieć w dwóch kątach, żeby o siebie absolutnie nie zawadzały, jednak nie da się tego zrobić, bo jesteśmy całością, czasem klocki się zderzą i zależy od nas, jak na to zareagujemy. Myśli "obrazoburcze" zdarzają się każdemu, jednak większość ludzi przechodzi nad tym do porządku dziennego i się na tym specjalnie nie zatrzymuje ani nie drąży lub nadaje temu właściwy wymiar, natomiast lęk przed takimi myślami nakręca nerwicę i paradoksalnie je wzmacnia. Po pewnym czasie działa to tak, że z lęku, aby czegoś nie pomyśleć właśnie przychodzi "ta" myśl.
My, paleontolodzy, mówiliśmy, że historia życia potwierdza wersję stopniowych zmian przystosowawczych, wiedząc przez cały czas, że tak nie jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3413
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do