ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez ivi123 17 mar 2015, 12:13
Mam problem dla mnie ogromny ale czytając posty innych, to może jest "pikuś".
Nie potrafię poradzić sobie z obsesyjnym ścinaniem grzywki. W dzień i w nocy, wstaje i dzióbię, równam i równam. Fryzjerka zetnie - krzywo (fakt, że nie potrafią ścinać), potem poprawiam... Głowa mi boli niesamowicie od tego. Łazienka non stop okupowana przeze mnie. Zmarchy na czole to już jakaś masakra, jak u babci 80-cio letniej...
Mąż już na mnie z politowaniem patrzy... Najgorsze jest to, że wyglądam jak czubek, przy długich do pasa włosach grzywka wydziubana na maxa :why:

Nie byłam u lekarza, bo nawet nie ma w moim mieście do kogo się zgłosić. Kiedyś miałam przepisany seronil z powodu depresji... wyczytałam, że też działa na nerwicę natręctw typu żarłocznego. Czy powinnam to stosować? Może ktoś ma inne sposoby co zrobić, żeby sobie z tym poradzić...

Ogarnęła mnie czarna rozpacz... Idzie wiosna a ja z takim fryzem nie wyjdę z domu :(

Proszę, może ktoś mi pomoże...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 mar 2015, 12:02

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Arasha 17 mar 2015, 13:48
ivi123, jeżeli to Twój jedyny problem psychiczny, to moim zdaniem pakowanie się w chemię ( leki ) jest trochę bez sensu. Zresztą z tego co wiem, na natręctwa lepsza jest paroksetyna ( lek z tej samej grupy co seronil ). Tylko nie bardzo widzę u Ciebie sensu brania w związku z jednym zachowaniem kompulsywnym, zwłaszcza że leki psychotropowe nie pozostają bez wpływu na nasze samopoczucie, a większość na początku może powodować pogorszenie oraz różne skutki uboczne ( nim się organizm przyzwyczai ). Poza tym leki działają bardziej objawowo, a w przypadku natrętnych czynności dużo lepiej jest poszukać przyczyny w sobie, bo na pewno jakaś jest ( zazwyczaj nieuświadomiona ). Dlatego dużo lepszym pomysłem jest psychoterapia, która ma pomóc dojść do źródeł naszych zachowań i z czasem je zmienić. Wiadomo, że to proces długotrwały, ale przynajmniej efekt jest trwały ;) Tylko zastanawiam się, czy miałabyś gdzie udać się na psychoterapię, skoro piszesz, że u Ciebie jest problem nawet z psychiatrą :?
Musisz się dowiedzieć, bo może akurat jest taka możliwość.

Jedno co Ci mogę od siebie doradzić, to nie walcz z tym zachowaniem na siłę ! Im bardziej będziesz się starać tego nie robić, tym napięcie będzie większe i koniec końców znowu wylądujesz w łazience z nożyczkami :? Jedyne co możesz na chwilę obecną sama zrobić, to starać się bardziej zaakceptować siebie taką, ja jesteś ... czyli nawet z nieidealną grzywką ;) Samoakceptacja to podstawa spokojnego i szczęśliwego życia ;) ( i temu ma między innymi służyć psychoterapia ). A Ty w ogóle brałaś ten Seronil wcześniej, czy po prostu wykupiłaś i dlatego Ci został do teraz ?

Pozdrawiam
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez danutamajewska123 18 mar 2015, 13:18
Ja też miałam problemy z lekami i to poważne. Teraz jest lepiej, chodzę do psychomedic w warszawie i jestem bardzo zadowolona
Posty
5
Dołączył(a)
03 mar 2015, 12:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez Potomkini 18 mar 2015, 21:57
ivi123 napisał(a):Zmarchy na czole to już jakaś masakra, jak u babci 80-cio letniej...
A te zmarchy to od czego? Od ścinania grzywki?
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
28 lut 2013, 18:03

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez Introwertyczka 18 mar 2015, 23:11
Potomkini napisał(a):
ivi123 napisał(a):Zmarchy na czole to już jakaś masakra, jak u babci 80-cio letniej...
A te zmarchy to od czego? Od ścinania grzywki?


No właśnie, też mnie to zastanawia. Może autorka wątku nie cierpi na natręctwa, tylko raczej na dysmorfofobię nieurojeniową. Psychiatrą nie jestem, ale tak na chłopski rozum to objawy bardziej pasują do tego drugiego zaburzenia.
Introwertyczka
Offline

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez OptiMystic 20 mar 2015, 18:57
ivi123 napisał(a):Nie potrafię poradzić sobie z obsesyjnym ścinaniem grzywki. W dzień i w nocy, wstaje i dzióbię, równam i równam.

ivi123, może pomyśl o ZMIANIE FRYZURY ?! na taką, gdzie tej grzywki po prostu nie ma ... ;)
Wiem, że to może być dla Ciebie trudna decyzja, ale jeżeli odważysz się na ten krok, a później jeszcze zignorujesz przymus poprawiania tych "nowych" włosów, to może to natręctwo odejdzie ?
będę próbować, będę próbować, będę próbować...
i k... nie dam się! :evil:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 sty 2015, 23:19
Lokalizacja
Wrocław

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 20 mar 2015, 19:40
I znajdzie nowe natręctwo.To nie jest wyjście..
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez OptiMystic 20 mar 2015, 23:43
OK, ale może okazać się, że ewentualne nowe natręctwa nie będą aż tak uciążliwe,

jasne, że lepiej wyleczyć się całkowicie,
ale ilu ludziom tak naprawdę się to udało ?? :-|
będę próbować, będę próbować, będę próbować...
i k... nie dam się! :evil:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 sty 2015, 23:19
Lokalizacja
Wrocław

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 mar 2015, 01:48
ivi123, Witaj. Twój problem może mieć głębsze dno. Wspominałaś, że przechodziłaś również depresję. Opisywane przez Ciebie zachowanie "wygląda" jak natręctwo. Możesz mieć zaburzenia lękowo-depresyjne, a w takim przypadku wskazana byłaby terapia. Te natręctwa mają swoją przyczynę więc dobrze byłoby przepracować trudności z jakim się borykasz na psychoterapii. Leki to ostateczność bądź wspomaganie w trakcie terapii.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 21 mar 2015, 02:18
idź do lekarza i niech Ci da jakieś prochy, bo się zamęczysz,
to co piszesz to objawy silnego napięcia psychicznego, być może i lęku uogólnionego,
sporo w tym natręctw, które pod wpływem tego lęku się wytworzyły.
mózg musi odpocząć, serotoniny Ci trzeba.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez Pinker 24 mar 2015, 23:28
Jaka serotonina? Po co pakować chemię w organizm jak tutaj chodzi o zamartwianie się o taką drobnostkę jaką są włosy. Wystarczy znaleźć jakiś inny sposób ułożenia włosów, niekoniecznie z grzywką i przestac się zamartwiać tym, jak wyglądamy, bo to prowadzi do niskiej samooceny. Wtedy zaczynamy zastanawiać się, co powiedzą inni. Dla mnie to jest efekt barnuma, nic poważnego, wystarczy przestać się tym zamartwiać.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 mar 2015, 11:34

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 25 mar 2015, 02:34
Pinker napisał(a):Jaka serotonina? Po co pakować chemię w organizm jak tutaj chodzi o zamartwianie się o taką drobnostkę jaką są włosy. Wystarczy znaleźć jakiś inny sposób ułożenia włosów, niekoniecznie z grzywką i przestac się zamartwiać tym, jak wyglądamy, bo to prowadzi do niskiej samooceny. Wtedy zaczynamy zastanawiać się, co powiedzą inni. Dla mnie to jest efekt barnuma, nic poważnego, wystarczy przestać się tym zamartwiać.


Świetna porada wujku dobra rada, powiedz to osobie zaburzonej.
Jeśli nie będzie martwić się o włosy to zaczną przeszkadzać rosnące wąsy,
a jak nie one to 1000x innych rzeczy. Widać nie wiesz czym jest nerwica natręctw.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

przez OptiMystic 25 mar 2015, 18:08
Dobra, dajcie już spokój...

Wszyscy tak się przejęli tym problemem,
a autorka wątku jak widać nie doceniła Waszych starań,
skoro po wrzuceniu tego wątku, nie odzywa się od tygodnia ... ;)
na pewno już sobie poradziła z taką
błahostką... ;)
.
będę próbować, będę próbować, będę próbować...
i k... nie dam się! :evil:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 sty 2015, 23:19
Lokalizacja
Wrocław

ZWARIUJĘ... proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez Arasha 25 mar 2015, 18:18
OptiMystic, też tak myślę ;) ( niekoniecznie, że problem przestał dla niej istnieć, ale może nie spodobały jej się nasze rady lub wybrała się do specjalisty ). Zresztą sporo osób pojawia się na forum, zakłada jakiś temat, a potem więcej już nie wraca. Dla mnie to trochę niepoważne ( zwł. jak ktoś prosi o porady lekowe, przedstawia dramatyczną sytuację, a potem nawet nie raczy 2 zdań napisać, czy coś się zmieniło, jak wygląda u niego sytuacja - nie piszę o tej konkretnej sytuacji, tylko ogólnie ), ale każdy ma prawo postępować, jak uważa ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do