Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez Clouds 09 sty 2015, 21:32
Myślę, że mogę mieć nerwicę (mam dziwne myśli o zabijaniu i strasznie się ich boje).
Chciałabym poprosić mamę o to żeby zapisała mnie do psychologa, ale się boje, że mnie wyśmieje i zbagatelizuje problem.
Pomoże ktoś? Był ktoś w podobnej sytuacji?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
09 sty 2015, 19:41

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

przez Niete 09 sty 2015, 22:21
Musisz zrobić poważną minę i mówić niskim głosem. To będzie świadczyć, że problem wymaga uwagi. Patrzeć prosto w oczy i używać złożonych zdaniach. Reszta pójdzie sama, tylko musisz być przekonana do tego co mówisz.
Niete
Offline

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez Clouds 09 sty 2015, 22:24
Niete, dziękuje ci bardzo :) mam nadzieję ze pomoże
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
09 sty 2015, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

przez Niete 09 sty 2015, 22:25
Musi. Jak nie to daj ją do telefonu.
Niete
Offline

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez Clouds 09 sty 2015, 22:31
Niete, jasne :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
09 sty 2015, 19:41

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

przez Niete 09 sty 2015, 22:32
No ale myślę, że bez tego się obędzie ;)
Niete
Offline

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez ryska 10 sty 2015, 12:43
Ja powiedziałam swojej płacząc, jak po raz tysięczny na mnie naskoczyła, że nie chcę pracować na kasie (mam socjofobię), nie wytrzymałam w końcu napięcia. Pokazałam jej wyniki testu na socjofobię, dałam poczytać o tym wiadomości w internecie, wydusiłam z siebie kilka przykładów jak to się u mnie objawia, co jest dla mnie najgorsze. Zatkało ją. Zgodziła się, że może jednak powinnam udać się do jakiegoś specjalisty, chociaż wyraźnie bała się tego.

Niestety możesz się spodziewać różnych reakcji po mamie. Moja i tak po pewnym czasie przestała brać to na poważnie i potrafi mnie wyśmiewać, że czegoś nie chcę, nie mogę zrobić. A o samym problemie nie rozmawiałyśmy ani razu od momentu mojego wyznania. Udaje, że problemu nie ma, chociaż z drugiej strony widzi, że nie zachowuję się normalnie.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez Flora3 10 sty 2015, 14:42
ja do dziś nie odważyłam się powiedzieć rodzicom o swoich problemach, i w sumie to tego nie planuje bo wiem że nie zmieniłoby to niczego na lepsze.
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez Clouds 10 sty 2015, 18:24
Flora3, ja jakoś też nie mogłam dziś zaczać tej rozmowy
boje się jej
na prawdę
nie mogę się nikomu wygadać bo ciężko byłoby mi w ogóle powiedzieć cokolwiek
:mhm:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
09 sty 2015, 19:41

Jak powiedzieć rodzicom o moim problemie?

Avatar użytkownika
przez papierowykot 11 sty 2015, 01:07
Mi było ciężko z tego właśnie wcześnie wspomnianego względu, jakim obawa przed niepożądaną reakcją. Do tej pory nie opowiedziałem o wszystkim, ponieważ doszedłem do wniosku, że sam sobie poradzę z resztą i tak się dzieje, póki co.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do