Pierwszy krok do wolności

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pierwszy krok do wolności

przez samotny1986 06 sty 2015, 16:49
Witajcie, jestem tutaj nowy. Mam 28 lat i mieszkam w Warszawie.

Chciałbym podjąć pierwszy krok do wolności, czyli do pozbycia się tego cholernego zaburzenia.

Męczy mnie ta choroba już osiem lat, myślałem, że nauczyłem się panować nad myślami, ale wiąże się to z ogromnym lękiem, wręcz paraliżującym i jest mi potrzebna terapia. Sam nie dam rady.

Nie mam zamiaru dłużej tracić życia, życie ucieka mi przez palce, nie pamiętam, kiedy ostatnio byłem szczęśliwy, a jak byłem, to tylko przez chwilę.

Co doradzacie? Od czego zacząć?

Wizyta u psychiatry, czy u psychologa?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 sty 2015, 00:48

Pierwszy krok do wolności

Avatar użytkownika
przez elo 06 sty 2015, 18:22
ogarnij wpierw psychiatre ewentualnie terapie cbt a co do psychologow to daj se siana na wstepie
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Pierwszy krok do wolności

przez samotny1986 06 sty 2015, 18:47
Dzięki za poradę :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 sty 2015, 00:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pierwszy krok do wolności

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 sty 2015, 18:52
samotny1986, potwierdzam, że najpierw psychiatra, ale... moim zdaniem terapia też i to jak najszybciej.
Radzę poprosić psychiatrę, żeby skierował Cię na testy, żeby dokładnie Cię zdiagnozować i dobrać terapię i do zaburzenia i do osobowości.
Ja wcześniej się leczyłam i chodziłam na terapię, wybraną tak od czapy - po trzech latach efekt był znikomy. Teraz z dobraną do mnie terapią jest o niebo lepiej. Dlatego wszystkim naokoło będę polecać dokładne przebadania przed rozpoczęciem jakiegokolwiek leczenia czy terapii. Niby oczywiste, ale wiem, że wiele osób idzie do lekarzy lub terapeutów z polecenia albo dlatego, że blisko albo za darmo...
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pierwszy krok do wolności

przez samotny1986 06 sty 2015, 18:58
Dzięki L.E., tak zrobię. Wizyta u psychiatry+testy. A czy te testy noszą jakąś nazwę, czy to są ogólne na osobowość? I czy też polecasz tą terapię behawioralną?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 sty 2015, 00:48

Pierwszy krok do wolności

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 sty 2015, 19:09
samotny1986, ja powiedziałam psychiatrze po prostu, że chce testy :P
Skierował mnie do babeczki, z którą miałam trzy spotkania i miałam tych testów różnych full - rysowanie, pisanie, test kliniczny (chyba to się tak nazywa), w każdym razie na zaburzenia osobowości.
A terapię w sumie nie wiem, czy polecam czy nie polecam, ale ja teraz chodzę na behawioralno-poznawczą i na pewno efekty są o niebo lepsze niż przy psychodynamicznej.
Btw. też mam OCD, ale z wieloma dodatkami. Jakoś bezpośrednio mało rozmawiałyśmy o samych objawach tego zaburzenia, ale dzięki rozwiązaniu innych problemów robię się spokojniejsza i się te objawy zmniejszają ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pierwszy krok do wolności

przez samotny1986 06 sty 2015, 19:19
Ok, dzięki bardzo. Masz rację, lepiej wszystko porobić powoli, pośpiech nie ma sensu, skoro terapia ma być skuteczna. Ja mam OCD też z dodatkami, doszły w międzyczasie chyba zaburzenia emocjonalne i typowa nerwica, z tego ciągłego lęku. A ty też jesteś z Warszawy? A jeśli tak, to czy mogłabyś polecić jakieś centrum terapii behawioralnej?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 sty 2015, 00:48

Pierwszy krok do wolności

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 sty 2015, 20:00
samotny1986, jestem z Bydgoszczy i niestety tylko z Bydgoszczy byłabym w stanie kogoś polecić :D

Btw. jeszcze Ci powiem odnośnie leków, że mi Escitil mocno pomógł na obsesje i kompulsje. Zanim zaczęłam brać miałam akurat straszliwy rzut obsesyjnych myśli, potem przez pierwsze dni na lekach jeszcze bardziej, a potem nagle ustały i nie wracały, dopóki to brałam ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pierwszy krok do wolności

przez samotny1986 06 sty 2015, 20:20
A mam pytanie, a te leki to od początku terapii się bierze, czy to osoba prowadząca terapię wysyła do psychiatry po leki w trakcie terapii? Czy to jest jakoś połączone, terapia behawioralna z psychoterapią?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 sty 2015, 00:48

Pierwszy krok do wolności

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 sty 2015, 20:31
samotny1986, terapia behawioralna to gatunek psychoterapii. Jest ich jeszcze full innych, ale te grzebatorsko-archeologiczne w stylu psychoanalizy raczej odradzam ;)

Z tymi lekami to może być różnie. Jak wystartujesz u psychiatry to leki dostaniesz od razu i ja tak zwykle robiłam, chociaż raz było tak, że terapeutka doradziła mi, żebym poszła po leki do psychiatry.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pierwszy krok do wolności

Avatar użytkownika
przez rikuhod 08 sty 2015, 12:56
samotny1986,

wiesz w przezwyciężeniu nerwicy pomaga, łamanie codziennych schematów. Sam załważasz że jak cię to dotyka to prawie każdy twój dzień jest podobny. Staraj się łamać codzienność, robić nowe rzeczy, próbować nowego, starać się robić coś innego niż na co dzień. Takie coś dodaje siły w psychice, pozwala przełamać dręczące przygnębienie i myśli. Staraj się robić niecodzienne rzeczy łamać rutyne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Pierwszy krok do wolności

przez samotny1986 12 sty 2015, 00:40
Dzięki rikuhod za poradę. Tak, wiem o tym, co napisałeś. Często staram się robić rzeczy wbrew sobie, tzn. wbrew swojej chorobie, jeśli boję się czegoś zrobić, to robię to. Rzeczywiście taka metoda wzmacnia psychicznie i człowiek następnym razem już tak bardzo się nie boi, bo wie, że nic złego się nie wydarzy. Ale czasami stres i lęk jest tak duży, że natręctwa biorą górę.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 sty 2015, 00:48

Pierwszy krok do wolności

przez marti27 14 sty 2015, 19:52
samotny1986 napisał(a):Dzięki L.E., tak zrobię. Wizyta u psychiatry+testy. A czy te testy noszą jakąś nazwę, czy to są ogólne na osobowość? I czy też polecasz tą terapię behawioralną?

Dla mnie bez sensu robić sobie testy. Rozmowa z psychiatra albo terapeuta wystarczy do diagnozy o ile specjalista jest dobry i wnikliwy.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
19 sty 2013, 23:02
Lokalizacja
krk

Pierwszy krok do wolności

przez OptiMystic 17 lut 2015, 00:00
Ja uważam, że dobrze L.E. napisała.
Trzeba dobrać terapię i do zaburzenia i do osobowości.
Niektórzy mogą być oporni na psychodynamiczne drążenie w głowie,
albo z kolei pewne cechy mogą utrudniać prowadzenie CBT.

Ja co prawda nie miałem takich testów i nie wiem, czy dobrze trafiłem z moją pierwszą terapią,
ale jeżeli jeszcze kiedyś zacznę drugą, to na pewno poproszę o takie testy,
bo dotąd nie miałem szczęścia do psychiatrów,
rzadko cokolwiek mi doradzali czy wskazywali, co robić.
będę próbować, będę próbować, będę próbować...
i k... nie dam się! :evil:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 sty 2015, 23:19
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do