Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

przez Master793 22 gru 2014, 00:31
Witam

Jestem nowy na tym forum , a piszę tu dlatego że już kompletnie nie umiem sobie ze sobą radzić . :( Mam 22lata i prawdopodobnie cierpię na jakiś rodzaj nerwicy natręctw, otóż objawia się to uczuciem duszenia w krtani w stresujących sytuacjach podczas tego uczucia mam taki odruch wymiotny ( nigdy nie zwymiotowałem ) i uczucie jakby koszulka mnie dusiła ,przez co mam przymus jej ciągłego naciągania . Uczucie to nasila się w sytuacjach stresowych a szczególnie w tłumie ludzi ( Kościół ,kolejka u lekarza )

Pani psycholog u której byłem niedawno zdiagnozowała to jako nerwicę natręctw , dodam że cierpię od urodzenia na MPD ( Mózgowe Porażenie Dziecięce ) które wg opinii neurologa może mieć również pośredni wpływ na tą sytuację . Cierpię na tą przypadłość już parę lat, ma to różne stopnie nasilenia najgorzej jest właśnie zimą :( .

Czuje z tego powodu wstyd,niechęć do siebie i kompletnie nie wiem co robić .
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 gru 2014, 23:55

Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

Avatar użytkownika
przez guernone 22 gru 2014, 22:32
Może taki stan rzeczy jest spowodowany po prostu przez lęki/ataki paniki?
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

przez Master793 06 sty 2015, 00:59
Nie wiem przez co,ale wiem że ostatnio to się nasiliło . Nie wiem przez co,może przez pogodę . Miałem dziś zrobić badania to już w samochodzie mnie dusiło,w Niedziele byłem w Kościele to zrobiłem taki "cyrk" że już dawno czegoś takiego nie było . Rodzina się wkurza raczy mnie tekstami "Po co to robisz ? " , "Czym się denerwujesz " . Oczywiście nic to nie pomaga a wręcz jeszcze bardziej denerwuje . Im bardziej próbuje w sytuacji stresu przestać tym bardziej to narasta . Nie wiem co robić . :( Próbuje ignorować objawy ale to rzadko to się udaje . Kupiłem dziś jakieś tabletki jutro spróbuje się nafaszerować,ale raczej dużego efektu się nie spodziewam .

Czuje odrazę do samego siebie . :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 gru 2014, 23:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 sty 2015, 20:03
Master793, u mnie tak się objawiały ataki paniki. Miałam zwichniętą szyję w czasie wypadku i od tego, że czułam dyskomfort zaczęłam mieć wrażenie, że się duszę. Tabletki ziołowe i melisa trochę pomagały, ale tak naprawdę chyba trzeba głębiej w głowie poszukać przyczyn takiego stanu rzeczy.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

przez rendolfik 12 sty 2015, 01:54
Kiedyś jechałem rano tramwajem do pracy. Ponieważ w domu akurat panowała grypa żołądkowa nagle wykręciłem sobie ze zaraz zwymiotuje. Tramwaj był pełen ludzi wiec wpadłem w panikę. Na najbliższym przystanku wysiadlem i poszedłem jakieś 6km piechotą do pracy. Po drodze miałem co 150metrow odruchy wymiotne choć ani razu nie wymiotowalem. Od tego czasu z rok miałem problemy z podróżowaniem komunikacja. Dodam że tego dnia wróciłem tez piechotą do domu.
"Sky is the Limit" - mam to wytatuowane.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
12 sty 2015, 00:56
Lokalizacja
pod wawá

Nerwica natręctw a uczucie duszenia . Miał ktoś coś takiego

przez Master793 14 sty 2015, 01:02
Tak jak myślałem tabletki niewiele dały :( . Kurcze mam wrażenie że to nasila się zimą ,ale nie wiem czemu . W lecie byłem na turnusie rehabilitacyjnym i było ok,nawet między ludźmi sobie radziłem,teraz mam lęk przed każdym wyjściem . Bo mi się wydaje że się uduszę . W Styczniu mam kolejny turnus który załatwiłem sobie sam w przypływie dobrej formy,ale nie wiem czy dam sobie radę tym razem. Z drugiej strony może dostał bym się tam do Neurologa może dałby mi jakieś silniejsze środki na rozluźnienie może to by coś pomogło . W tym cały problem że mam wzmożone napięcie mięśni które też może dorzucać "swoje trzy grosze do sytuacji " . I nie wiem na ile mój stan to nerwica/panika,a na ile ściśnięta krtań przez spastyczność .

-- 20 lut 2015, 22:59 --

Miał ktoś do czynienia z lekiem Servenon ? substancja czynna Escitalopramum ? Dostałem to cudo od Neurologa . Z diagnozą nadwrażliwość nerwowa,ale jak czytam tą całą "szmatę " skutków ubocznych to boję się że po takim czymś to ja dopiero "odlecę " . Jakieś omamy,dziwne sny przerazić się można . Najbardziej mnie rozśmieszyło to że lek niby na nerwicę w skutkach ubocznych ma "może powodować lęki" wtf :D

Jeśli ktoś ma/miał do czynienia z tym lekiem proszę podzielcie się doświadczeniem.bo mi jużię w głowie miesza od tych różnych opinii różnych lekarzy .
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 gru 2014, 23:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do