Wiecznie myślę o tym co by sie stało jakby mnie zostawił...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Wiecznie myślę o tym co by sie stało jakby mnie zostawił...

przez zuzanna111 18 gru 2006, 14:46
Bardzo długo zastanawiałam się czy mam napisać o tym co sie wydarzyło. Jest mi tak strasznie ciężko.w lipcu odeszły dwie tak bardzo bliskie mi osoby.Straciłąm Ich w jednym tygodniu. Na początku nie wiedzialam co ze mną będzie jak dalej mam żyć. Trochę imprezowałam budziłąm się z wielkim kacem moralnym i uczuciem lęku, obawą, że zrobiłam coś głupiego....Ciągle modlę się do Boga, żeby to mineło,żebym już przestała sie zadręczać, boli mnie sece i głowa. Myślę o tym żby zniknąć, żeby się schować zeby mnie nie było...........
Ostatnio edytowano 19 gru 2006, 20:10 przez zuzanna111, łącznie edytowano 4 razy
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 gru 2006, 14:27

przez Jacekk 18 gru 2006, 16:32
Niewatpliwie znalazlas sie w bardzo trudnej sytuacji. Bardzo chcialbym Ci pomoc, ale jedyne co moge zrobic to wspomoc Cie rada. Wiem, ze jest Ci ciezko uporzadkowac sobie na nowo zycie, ale musisz to zrobisz. Czasami zycie zabiera nam ludzi, ktorych kochamy wczesniej niz bysmy chcieli. Jest to zawsze bardzo trudne, ale trzeba nam w takiej sytuacji zrozumiec, ze zycie nie jest czyms wiecznym, jest czyms zupelnie zwyczajnym, tak jak umieranie. Zawsze pozostaja nam wspomnienia, ktore nigdy nie umra. Alkohol jako srodek dorazny moze na chwile usmierzyc bol, ale nie jest rozwiazaniem, wiesz o tym. Powinnas szczerze porozmawiac o wszystkim z mezem. Nastepnym krokiem jest wizyta u psychologa, sama mozesz sobie z tym nie poradzic. Najlepiej zebys udala sie na nia razem z mezem, to pomoze mu zrozumiec Twoj problem. A ja wierze, ze uda Ci sie go pokonac. Trzymaj sie!
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

przez reneSK 19 gru 2006, 15:47
Porozmawiaj o wszystkim z mężem. Kiedy będzie ci źle poproś go o rozmowę, o to by cię przytulił bo się boisz. Nie zamykaj się w sobie, jeżeli nie chcesz rozmawiać o tym z mężem porozmawiaj z psychologiem.
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 gru 2006, 21:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez zuzanna111 19 gru 2006, 18:50
..... co ma być to będzie.......... nie wiem, bo on ma i tak mnie gdzieś wiecznie wrzeszczy stawią sie na pierwszym miejscu i wiecznie narzeka, a ja juz mam dosc tego ......... może stad wymysliłam sobie powód do tego żeby skończyć te małżeństwo...
co o tym myślicie???
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 gru 2006, 14:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do