NN rozkazuje: "musisz o wszystkim opowiadać"

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

NN rozkazuje: "musisz o wszystkim opowiadać"

przez pokrecony 26 paź 2014, 20:16
Hmm,

Powiem wam że mam tak samo pisałem pod tym nickiem 2 lata temu, i też mam tak że coś mi mówi że nie kocham dziewczyny. Kurcze wydawało mi się że kocham, a teraz mam myśl / uczucie że jak zakończe związek to minie wszystko i będe miał spokój, jak ktoś chce to może przeczytać moją historię.

Na terapii kiedyś psycholog zasugerował mi że mam te wszystkie objawy bo nie potrafię się rozstać z dziewczyną, przestraszyłem się ale może to być prawda. Już nie chodze na terapię - chce isć do seksuologa/psychologa, moze macie kogoś do polecenia w Warszawie.

Ale zawsze myślałem że to ja wybieram z kim chce żyć, np że chce żyć z moją obecną dziewczyną, a to jednak wygląda że tak nie działa. Ja chce - a serce / umysł mówi mi że nie chce. Przewalone. Dawno tak słabo się nie czułem - chciałem pogadać z ksiedzem, z moją dziewczyną. Mówię jej o wszystkim związanym z moimi problemami. Ale już jesteśmy 5 lat. Nigdy jej nie zdradziłem. 2 razy zrobiłem przykrość, nigdy się nie kłóciliśmy - a teraz powiedz jej że jej nie kochasz. Ale chciałbym pokochać.

Z drugiej strony boję się że jak skończe ten związek to dalej będzie dupa i przesrane życie z NN (o ile to NN - w mojej historii można zobaczyć przez co przechodziłem) - teraz mam zablokowany umysł jakby ktoś go sciskał, nie czuje żadnych emocji poza smutkiem i łzami które napływają, do całego śwaita i wszystkich ludzi mówię z dystansem, straciłem otwartośc, kiedyś byłem duszą towarzystwa, rozkręcałem wszystkie imprezy a teraz ledwo żyję.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
28 sty 2012, 14:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do