Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Lucy86 08 mar 2007, 19:18
To fajnie, że nawiązałaś dobry kontakt z terapeutką - to podstawa :)
U mnie dziś tak średnio, pociesza mnie myśl, że jutro rano tam jadę. Piszę non stop smsy do mojego chłopaka, chociaż i tak ich nie może odebrać, bo jest bez telefonu na poligonie...ale się zdziwi, jak włączy telefon ;)

Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za Was :)
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

przez pikpokis 08 mar 2007, 21:27
Lucy jutro twoja kolej kochana:) tym razem to ja trzymam kciuki! :) jeszcze tylko bad girl i juz chyba wszyscy beda chodzic na terapie:P jesli amcie kochani jakies pytania do mnie jeszcze a propo tej wizyty to piszcie! a wiecie co bylo smieszne:P ja mowie mojemu chlopakowi ze tam bylam a on sie spytal: i co lezalas a psycholog cie wypytywal ? hiihhiih on mysli ze to jest tak jak na filmach ze sie lezy :P ja siedzialam :) mam troszke lepszy humor bo z nim rozmawialam i nawet nie mialam tych mysli... oby taka radosc byla zawsze bo dzis caly dzien sie martwilam: czemu nie martwie sie ze on nie odbiera telefonu..... heh ale mam mozg:P
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 08 mar 2007, 21:38
Piko napisałaś że twoja psychoterapeutka zdziwiła sie że nazwałaś to nerwicą... a powiedziała ci w takim razie jak to sie nazywa?
nie było ci trudno tak otworzyć sie przed obcą osobą?
Ciesze sie że jestes zadowolona z wizyty :)
i trzymam kciuki za twoje powodzenie w leczeniu! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez pikpokis 08 mar 2007, 22:09
wiesz co bad girl powiem ci tak jak wiesz bylam u psychiatry mowi: nerwica natrectw, potem u tej psycholog co powiedzmy mnie splawila jej diagnoza : nerwica natrectw a ta pani dzisiejsza zdziwila sie ze operuje czyms takim jak nerwica..... troche MNIE to zdziwilo.... i wlasnie nie powiedziala mi co to jest.... powiedziala tylko ze nie moze narazie postawic diagnozy.... ale przeciez my kochani wiemy ze to natrectwa prawda?:( inaczej by tu nas nie bylo :( dlatego zasmucily mnie jej slowa..... aha i tamta pani co mnie odeslala powiedziala mi ze spotkala sie wsrod swoich pacjentow z identycznym problemem jaki mamy my....tej pani juz wolalam nie pytac bo wydaje mi sie troszke ze pierwszy raz ma takiego pacjenta jak ja.... bo inaczej chyba by powiedziala : nie jest pani pierwsza z takim czyms..... wiesz co kochana na poczatku sie balam otworzyc przed wejsciem ale potem juz jezyk mi sie odwiązal i gadalam gadalam......ale nie wiedzialam jak zaczac.... dziekuje za kciuki:)))) mam nadzieje ze bede troszke bardziej zadowolona z kolejnych wizyt:) ale bad girl powiedz jak ty sie czujesz! prosze to tutaj napisac:) jakie sa twoje dni? jest lepiej???
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Lucy86 08 mar 2007, 22:17
pikpokis jak ona jest młoda, mogła nie mieć do czynienia z taką nerwicą. Ważne, że psychiatra tak to zdiagnozował. Tak naprawdę na studiach psychologicznych człowiek uczy się takich typowych nerwic natręctw w stylu obsesyjne mycie rąk, obsesyjne myśli, żeby zrobić krzywdę matce/ojcu/dzieciom...ważne, żeby wiedziała jak prowadzić terapię :)

Ja się dziś czuję średnio, drugi dzień bez kontaktu z Marcinem, nie wiem, dziwnie się czuję :(
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

przez pikpokis 08 mar 2007, 22:32
wlasnie lucy.... wydaje mi sie ze ona nie miala kontaktu z takim czyms....jestem ciekawa psychologa miecia bo on jest w tej samej przychodni zapisany co ja tylko u innej babki...

lucy uwierz ja dzis tez tak mialam bez kontaktu i jak tylko bylam z czegos zadowolona to sie balam ze jak to jestem zadowolona? powinnam tesknic i tylko czekalam na ta teskonte.... chyba tez tak masz prawda? z drugiej strony tez mam jakis dziwny dzien dzisiaj..... trzymaj sie lucy!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Lucy86 08 mar 2007, 22:52
Ja się czuję o tyle dziwnie, że pierwszy raz od 2,5 roku nie mogę nawet pogadać przez komórkę ze swoim chłopakiem...jest to dla mnie nowe, dziwne doświadczenie i nie wiem, jak reagować...dzięki za wsparcie i też się 3maj :)
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

przez pikpokis 08 mar 2007, 23:01
lucy tak niestety jest ze wszystko co nowe budzi lek:( pamietam jak widywalam sie codziennie z moim chlopakiem od 2 lat a on rok temu wyjechal na dwa miesiace za granice... dobrze ze wtedy nie mialam tych debilnych mysli..... tylko normalnie tesknilam...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:02 pm ]
i wcale nie wpadalam w dol jak nie zdarzylo mi sie potesknic jeden dzien za nim... a teraz? teraz mam natrectwa jak tylko cos mnie rozbawi a nie on...
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Lucy86 08 mar 2007, 23:46
Boże, powinnam być najszczęśliwszą kobietą na świecie ;) Marcin przed wyjazdem wysłał tak onet-kartki, że codziennie dostaję jedną - dziś też dostałam na Dzień Kobiet :) Koło 19 przyszedł kurier z bukietem kwiatów, ale nie podpisanym, dopiero teraz z tej kartki się zorientowałam, że to Marcin ustalił z kolegą, że mi wyśle dziś te kwiaty =) po prostu jestem naprawdę pod wrażeniem i w szoku :D

I jak można kogoś takiego nie kochać? :)
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

przez pikpokis 09 mar 2007, 09:06
Lucy!!!!! :)))) Widzisz:P i jak tu kogos takiego nie kochac?:) widac ze jestes szczesliwa!!!:) bede ci przypominac twoj post kiedy najda cie zle mysli:) wszystko bedzie dobrze! zjedz sniadanko:P
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Jakub 09 mar 2007, 11:06
Życzę wszystkim powodzenia w terapii ;). Mamy jedno życie i nie wolno pozwolić, aby zostało zmarnowane przez nerwicę. Co do młodej pani psycholog, to zaryzykował bym stwierdzenie, że może po prostu nie spotkała się akurat z takim tematem w natręctwach. Wiecie jak młodzi lekarze tuż po studiach starają się wszystko wykonywać książkowo. Przy braku wieloletniej praktyki na pewno trudniej postawić diagnozę, a przecież chodzi o to aby była trafna. Bardzo ważne jest zaufanie do terapeuty.

PS. Mogę wam w sekrecie powiedzieć, że coraz częściej z moją ukochaną rozmawiamy o ślubie i dzieciach. Czasami mnie to stresuje bardzo mocno, ale jak pozwolę sobie wczuć się w sytuację i olać natręctwa, przestanę walczyć sam ze sobą, to rozpływam się w ciepłym, pełnym bliskości uczuciu. Poza tym bardzo tego chcę !!! Nerwica nerwicą, ale trzeba także normalnie żyć. W drogę :)
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 mar 2007, 10:52

przez Lucy86 09 mar 2007, 12:41
A co Ty tak wcześnie wstałaś pikpokis? Ja to dziś musiałam, bo jechałam na to spotkanie. Powiem Wam szczerze, jestem sfrustrowana. Ta babka, która mnie tam wysłała, powiedziala, że jest terapia indywidualna i grupowa. Jest tylko indywidualna. Poza tym wygląda to tak, że dziś miałam (15-minutowe!) spotkanie z psychiatrą, która dowiedziała się, co biorę i kazała się zapisać do psychologa. Do psychologa jestem zapisana dopiero na 21 marca, z nim mam się spotkać kilka razy w celu dookreślenia sytuacji, zaburzeń, zrobienia testów i wtedy mnie zapiszą na grupę, na którą muszę jeszcze poczekać, bo jest lista i będę na liście oczekujących :/ Po prostu katastrofa...myślałam, że sobie coś zrobię wracając stamtąd...
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

przez mieciu 09 mar 2007, 13:04
Nie łam się Lucy. Trochę dłużej poczekasz ale oby było ok. Ja mam dziś okropny dzień. Pomimo pięknej pogody jest mi strasznie źle, tak źle jak już dawno nie było, nie wiem czy może być jeszcze gorzej...mam wrażenie, że zaraz padnę z wycieńczenia, słaniam się na nogach. A życie ucieka i ucieka. eh...
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:12

przez Lucy86 09 mar 2007, 13:46
mieciu musisz po prostu to wszystko przezwyciężyć. pracujesz/studiujesz? może spotkaj się z przyjaciółmi, wyjdź gdzieś...samej mi trudno mówić, bo dobiła mnie perspektywa, że nikt mi nie chce pomóc :(
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
12 sty 2007, 14:04
Lokalizacja
Wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do