Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Lilo 08 lut 2007, 14:40
witaj pikpokis :)
masz rację leki biorę dopiero niecałe dwa tygodnie, wiem że potrzeba czasu, a u mnie kiepsko z cierpliwością.
biorę cital na dzień 20mg i lerivon 5mg na noc
na terapię chodzę, ale dopiero mam za sobą dwie wizyty, a w zasadzie jedną, bo ta druga to trwała 10 minut, kobieta nie miała czasu :/
w zasadzie to wszystko trwa już u mnie ponad 7 lat, raz bywało lepiej raz gorzej, ale tak źle jak teraz to było chyba tylko na samym początku
moja historia jest ogólnie długa i nie chcę tutaj nikogo zamęczyć
widzę jednak, że walczycie i ja też teraz zaczełam się starać,
mam nadzieję, że poradzimy sobie z tym i wszystko będzie w porządku
pozdrawiam cieplutko
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lis 2006, 14:17

przez pikpokis 08 lut 2007, 15:29
lilo wygadaj sie:))))) widzisz ja zalozylam ten temat i gadam i gadam ehehhe czasami chyba sama do siebie bo chce sobie napisac co sie danego dnia stalo:P jakos wylac te mysli :) u mnie napoczatku byla hipochondria przez rok potem 3 miesiace temu ataki dusznosci poty itd znowu natrectwa tym razem o schizorfenie a dzien pozniej to co tu opisuje:( ehhhhh wiesz co! jak bedziesz zwiekszala dawke kochana to pamietaj ze przez nawet dwa tygodnie moga sie nasilic leki u mnie byl 14 dzien mysle sobie ooo nie mam zadnych dodatkowych lekow a tu BUM! ja musze sobie zwiekszyc z 20 do 30 bo 20 tak jak pisalam w przypadku mojego leku (seroxat) to dawka wyjsciowa dla natretnych mysli, zaczne od niedzieli.... lilo jesli tylko masz ochote to pisz! to jest nasz temat:)
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez mieciu 08 lut 2007, 15:54
Lerivon to tylko na dobry sen bo strasznie zmula:). Ja biorę 60mg dziennie i nadal zmula po dwóch miesiącach. Dopiero po miesiącu odczujesz poprawę ale nie oczekuj zbyt wiele od samych leków. Trzymajcie się, ja już nie wytrzymuje:(. Pozdrowionka
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez apsik84 08 lut 2007, 17:26
musze sie wam pochwalic ze juz tydzien nic mnie nie męczy!!! po prostu jak przyszło tak odeszło... dzisiaj to w ogole niebo mam! caly czas nie moge doczekac sie spotkania z kochanie:) wczoraj jak przyszedl to czulam sie jak kiedys... a moze nawet lepiej! jestem bardzo podekscytowana tym stanem jaki mam teraz... nawet czasem zapominam ze mam brac leki i w ostatniej chwili przed snem mi sie przypomina... mam nadizeje ze to nie jest tylko chwila przerwy! Tym razem sie nie boje tak jak wczesniej w dobrych chwilach, ze miną znowu... mam tylko bardzo lekki strach, taki zapobiegawczy, ale o tym nie mysle. Mam nadzieje ogromną że tak juz będzie zawsze... coraz lepiej... słuchajcie: nie poddawajcie sie!! NIGDY!
Dajecie mi mnostwo sił!Dziekuje wam za to! Mam nadzieje ze wszyscy z tego wyjdziemy raz na zawsze!!!
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
26 sty 2007, 01:29

przez pikpokis 09 lut 2007, 14:36
witam kochani! o dziwo dzis u mnie tez bylo nie najgozej no... 70 % bylo dobrze, jak narazie to chyba jeden z najlepszych dni jakie mialam od dwoch miesiecy:p nie chce zapeszac, przed spotkaniem modlilam sie, postanowilam przybic Bogu piatke:P tak jak pisze apsik u mnie tez jest strach ale nie az taki.... mieciu pomodle sie dzis za Ciebie! moze masz tak jak ja? ze czasem chyba z nudow jak sie nie widze z chlopakiem mysle i mysle a jak cos robie i mam zajete mysli to jest lepiej? moze miales poprostu dzis zly dzien! wiecie co ja zrobie! bede sobie zapisywala co mnie danego dnia spotyka, zebym w chwilach slabosci i leku spojzala w notes i zobaczyla ze wczoraj bylo swietnie przedwczoraj lepiej i tak dalej ... bo z regoly ja pamietam tylko zle chwile- bo one mnie dobijaja najbardziej, dlatego nie ciesze sie z dobrych bo boje sie ze te dobre chwile uleca..... spijcie dobrze! mieciu chyba pora zebysmy my wyzdrowieli co????????? na co czekamy:)

[ Dodano: Pią Lut 09, 2007 1:36 pm ]
apsik powiedz jak doszlas do dobrego stanu? odganialas mysli? hanusiu i aniu co u was????:********
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez mieciu 09 lut 2007, 15:13
Witajcie. Dziękuję Piko. Oczywiście jak się zajmujemy czymś to tak się na tym skupiamy (jeśli się skupiamy), że zapominamy o naszych złych myślach. Mi coraz bardziej wydaje się, że po prostu boję się zaangażowania, wejścia w dorosłość. I jeśli zrozumiem, że jestem już "dużym chłopcem" to powoli zacznie ustępować. Staram się jak mogę. Pozdrawiam was bardzo bardzo mocno!!
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:12

przez Hanusia 09 lut 2007, 20:47
witam. no i znowu mi gorzej. jestem chora-grypa-no i nie mam za duzo zajęć wiec myśli mają łatwy dostęp do mnie:( mam tego dosyć! momentami nie wiem co czuję, nie wiem co mam myśleć, ogarnia mnie straszna złosć, krzyczę po Łuikaszu a on jest niewinny:( dlaczego to nie może mi dać spokoju?mi i wam?? czy wy tez macie taką złość i agresje w sobie??? och dlaczego???????????????????????

[ Dodano: Pią Lut 09, 2007 7:47 pm ]
a jak u Was??? Może macie jakieś rady??? Chętnie skorzystam. Teraz mi głupio że po Was krzyczałam, a sama nie potrafię sobie dać rady:(:(:(:(:(:(:(
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

przez pikpokis 09 lut 2007, 22:46
hanusiu kochana dzies najgorszy dzien chyba! myslalam ze wszystko rozszarpie, zakrzycze! mam jeszcze opuchniete oczy od placzu! chcialam dzis skonczyc ze soba! durne mysli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czuje sie jak ostatnia swinia jak moj chlopak mowi ze jestem wspaniala ze mnie kocha, mdli mnie z nerwow:((((((((( za co to kara?:(((((ide bo znowu placze:( czuje sie taka samotna! hanusiu musimy sobie pomoc:( mieciu trzymaj sie ! u ciebie i tak jest lepiej! bede jutra jak dozyje:( i po co te dobre dni byly???? zeby dac mi nadzieje>??!?!?! juz juz prawie bylo w porzadku a dzis znowu!!!!!!!! kur!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Hanusia 09 lut 2007, 23:49
Pikunio wiem że Ci ciężko , mnie również ale nie mozemy się dać !!! Musi w końcu być dobrze i nie pisz takich głupot jak dożyję, bo przyjadę tam do Ciebie i Ci nakopię w tyłek:(Rozumiesz???Jestem z Tobą i wierzę ze te dobre chwile przed nami!!!!!
Niełatwo jest być odważnym, kiedy jest się tylko Bardzo Małym Zwierzątkiem...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

przez pikpokis 10 lut 2007, 10:02
hanusiu a masz takie watpliwosci czy go kochasz?:( ze to nie nerwica? ze czujesz sie dziwnie?:( dzis nowy dzien zobaczymy jak bedzie.....

[ Dodano: Sob Lut 10, 2007 9:02 am ]
acha hanusiu jeszcze jedno! Bo Ty bierzesz seronil mniej wiecej tyle czasu co ja seroxat, a one maja ten sam skladnik, jak sie czujesz po nim? bo ja czuje sie jakbym brala jakas witamine.... zadnych ubocznych, jak byl dobry zien to myslalam : o dziala! ale wczoraj widzisz co bylo...... ty biezesz 20 mg prawda? ja chyba jutro zwieksze o polowke!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Hanusia 10 lut 2007, 11:22
Pikoniu! wiem jak się czujesz bo ja też tak mam niestety a już było lepiej...
za żadne skarby nie zwiększaj dawki leku sama!!! poczekaj ten lek nie działa całkowicie od razu, poczekaj jeszcze...z lekami mam doświadczenie i ta znaczna poprawa następuje po dłuższym czasie brania, więc prosze Cię nie zwiększaj dawki. Lepiej idż na psychoterapię to lepsze wyjście. Wazne jest aby dowiedzieć sie co jest przyczyną nerwicy, nie wykluczone że powód podobny do mojego-niedojrzałosć. Jest mi ciężko i czasami sie też zastanawiam czy nie wmawiam sobie że to jest nerwica,nie wiem...czasami naprawdę nie wiem. wiem ze chcę zeby już było dobrze tak jak kiedyś bez myśli i zastanawiania się. Poizdrawiam cieplutko i czekam na odpowiedzi.....buziaki.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

przez pikpokis 10 lut 2007, 12:44
Wlasnie hanusiu mi sie wydaje ze jestem niedojrzala..... tylko jak mam to zmienic? masz racje! musze isc na psychoterapie, dziekuje ze jestes gdyby nie ty nie wiem co by sie ze mna dzialo..... mieszkasz nadal u lukasza? opowiedz hanusiu jak sie przy nim czujesz! ja tylko tu gadam i gadam a chce tez pomoc! wiesz co czasaem mam takie dni jak dzis, wstaje ze smutna mina i wiem ze wszystko bedzie beznadziejne! zreszta prawie codzien tak mam! :( dziwi mnie hanusiu ze przez miesiac bralam polowke seroxatu od miesiaca juz 20 mg i nadal nic! widzisz w sumie to juz dwa miesiace....niektorzy wlasnie mowia ze jak dopiero zwiekszyli dawke do odpowiedniej lek zaczol POKAZYWAC swoje dzialanie, nazywaja nasze lekarstwa tabletkami szczescia a ja jestem tak zdolowana ze mysle tylko o jednym....
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Hanusia 10 lut 2007, 20:13
Pikoniu ja już szukałam na necie jak to zmienić i czegokolwiek o tym, no i nie znalazłam.Może to bie się uda?!
Co do smutnych poranków to też tak mam i nie tylk poranki, niestety:(
Nie wiem Piko czy zwiększanie sobie samej dawki to dobry pomysł?? Może lepiej udaj się do specialisty? Jak nie tego co u niego byłaś to do innego moze??
Pikoniu ja też zaczynam sie martwić tymi lekami bo niby powinny już działć, a u mnie takie pogorszenie.Przecież było tak dobrze???Tak sie po cjchu łudzę że moze to już ten ostatni najgorszy stan, a potem juz bedzie dobrze jak to przetrwam. Pytasz czy jestem u Łukasza, tak cały czas.Sp ędzamy teraz całe dnie z sobą bo oboje jesteśmy chorzy na grypę:( I moze stad to pogorszenie. Już sama nie wiem. Momentami jest mi tak bardzo źle:(
Dzisiaj sprawiliśmy sobie prezent-pieska mieszanego-coś z jamnikiem- suczka i nazwaliśmy ją Buffy. Taka pocieszka...ponoć zwierzęta leczą....zobaczymy:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

przez Ana24 10 lut 2007, 21:41
u mnie po totalnym dolku mały krok do przodu....ale nadal bywa roznie...kiedy mysle o tym ze znow tyle zachodu i staran by wywalczyc jeden dobry w miere tydzien ale bez rewelacji a potem znow dol to az mnie skreca....jak tu nie chciec zniknac z tego swiata?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 gru 2006, 22:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do