Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 19:04
bardzo duzo..! Jak nie mysle to powiedzmy ze jest w miare normalnie.. ale ja sie budze i już mam te myśli... ale skad mam wiedziec czy to sobie wmówiłam?! Myśle ze zachowauje sie sztucznie wobec niego.. wszytsko jest takie dziwnie.. tak jakbym byla w innym swiecie...?! nie pamietam juz jak to jest być normlna osoba.. i myśleć normalnie.. :( mam tak jak Agacisz.. ze oglarnia mnie takie uczeucie leku.. strachu .. Dalczego to my nie mozemy normalnie kochac?! Byc szczęsliwymi.. to wszytsko psuje.
Jutro mam probna z polskiego ;D trzymajcie kciuki.. czytam streszczenia ;D
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 11 sty 2010, 19:14
biadactwo to nerwica po prostu :/ mnie o 4 rano budziło otwierałam oczy było jeszcze ciemno nie mogłam oddychać łapy mi drętwiały i mysli nie kochasz go dziś z nim zerwiesz....
w innym świecie czyli w świecie swoich natręctw, moim zdaniem bardzo sie w nim zamknęłaś i żyjesz/ żyjemy głównie nim... moja wcześniejsza psycholog jak jej powiedziałam że jakoś z dwa dni po rozpoczęciu tego horroru przyszła do mnie nasza wspólna znajoma, oczywiście telepało mnie na samą myśl że ona do mnie idzie bo przecież ja już niedługo zerwe z moim i kontakt z nią też sie urwie, ale jak zaczęłysmy gadać to poczułam przez chwile że przecież jest normalnie, dobrze że fajnie sie z nią gada, a z drugiej strony ciągła gonitwa myśli no i moja psycholog rzekła to znaczy że " potrafi pani kontaktować sie z rzeczywistością" więc z tego wniosek że większa część tego jak myślimy/ czujemy to oszustwo natręctw, a te przebłyski dobre to prawdziwa "ja"...
ja też sie boje, troche mniej ale sie boje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 19:17
/Dziekuje Wam;** takie slowa sa naprawde potrzebne ;)
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 11 sty 2010, 19:19
ja miałam Chłopów jedyna lektura której nie przeczytałam :D ale z samego tekstu z arkusza 99% da sie wyciągnąć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 19:42
no.. ale jak mysle jak to dobrze jest z nim to zaraz mysli ze to sobie wmawiam, że mi nie jest dobrze itp ;/..! A najlepiej to bym ciagle byla z nim!! Te cholerne watpliwosci czy kocham czy nie.. czy bede z nim.. czy zgodze sie na zareczyny.. czy to bedzie dobra decyzja.. wiem mysli normalne jak u normanego.. ale chwilowe.. a nie ciagle i nie przezywamy ich tak mocno.. umiemy na nie odpowiedziec itp..
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 11 sty 2010, 19:50
u mnie już sie one zmniejszyły znacznie :) ale tez pojawia sie myśl jesteś z nim bo nie masz odwagi być sama, ale mam ją w nosie jestem z nim bo to najcudowniejszy człowiek jakiego spotkałam w życiu, albo ze w ogole nie kochałam albo że to tylko pożądanie no i tym podobne, ale jakoś nie robią na mnie tak ogromnego wrażenia

[Dodane po edycji:]

no ja non stop miałam natręt "nie oszukuj sie" i też uważam że to przykrywka dla innych problemów, których nawet sobie nie uświadamiamy

[Dodane po edycji:]

agacisz dobrze gada :) jak mój psycholog
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 19:59
Teraz mam taki ciezki okres.. przez jakis czas było lepiej i miałam to w nosie ! Naprawde wielkie dzieki ;)) a Wy czesto macie te mysli ;>?
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 11 sty 2010, 20:04
teraz troche mniej wcześniej od obudzenia do zaśnięcia, towarzyszyły temu też przykre objawy somatyczne walenie seducha drętwienie rąk mdłości bóle głowy i płacz non stop teraz lepiej leki i terapia robią swoje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 20:12
Aha ;) No leki robia swoje.. ;D Przed tym jak sie nie leczylam myslalam nawet o samobojstwie.. popadlam w depresje ..
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 20:29
JA obecnie biorę asertin i czuje sie po nim lepiej. Jeszce pytanko bo ja przed choraba bylam inna.. tzn martwilam sie czy moj chlopak mnie zostawi.. cieszylam sie z jego milego slowa itp a teraz jest inaczej? Czy to nn to robi?
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 20:37
Mi leki przepisal psychiatra.. wiec musisz sie udac do psychiatry.. Masz rację.. żyje ostatnio tylko nn i to przez to ;)
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kocha

przez agucha 11 sty 2010, 20:42
6210233 ;) odezwij sie
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
30 sie 2009, 09:00

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 11 sty 2010, 22:13
6903892 :) piszcie

[Dodane po edycji:]

a co do leków, psycholog nie ma uprawnień, a do psychiatry sama sie mozesz przejść i powiedz co i jak uzgodnicie razem czy potrzebne Ci leki, zazwyczaj oni przepisują leki z grupy ssri dają najmniej skutków ubocznych i nie uzalezniają, zaczyna sie od minimalnej dawki i w miare potrzeb sie zwiększa ja biore minimalną dawkę bo chce walczyć psychoterapią głównie i na mnie leki tak działały/ działają że wisi mi wszystko, generalnie to mam wszystko w d...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 11 sty 2010, 22:52
nie wiem do konca jak to jest

[Dodane po edycji:]

tzn mogą osoby poniżej 18 mogą je brać oczywiście ale nie wiem na jakiś zasadach sie je przypisuje czy potrzeba iść z rodzicem nie wiem, być może
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do