Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez pikpokis 19 sty 2007, 11:59
Moze ja tez sprobuje tych biegow? To bylby dobry pomysl, Vault masz jakis dobry sposob na pozytywne myslenie? Boje sie kazdego spotkania z chlopakiem, boje sie jak bedzie, jestem roztrzesiona w srodku....
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Hanusia 19 sty 2007, 15:22
Witajcie, jestem cały czas ale nie zawsze mam siłe pisać .... Piko! Właśnie strach, lęk!!!! To jest to co Nas blokuje!!! My musimy pozbyć sie tego lęku w sobie i robić to czego sie boimy. Tak mi sie wydaje bo i naczejwpadniemy znowu w błedne koło...Ja też za każdym razem boje sie spotykać z Łukaszem a jak z nim jestem to wiem ze chcę z nim być. Jak pojawiają sie myśli, jest gorzej , ale staram sie z nimi nie walczyć , to ponoć tylklo myśli....A co do leku ...to po nocy spędzonej u Łukasza znowu pojechałam do domu, dlaczego?? Bo sie bałam!!! Bąłam sie ze rano będzie żle, bałam sie myśli , bałam sie wszystkiego!!!! To ten lęk Nas paraliżuje a on zapewne nas nakręca na te mysli....STOP LĘKOWI :)

Dzis psychoterapia, zobaczę co dzis będzie.Ostatnio jak wiecie sie bardzo zeźliłam .... Zobaczymy co będzie dzisiaj....Pozdrawaim.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

przez pikpokis 19 sty 2007, 22:06
Hanusiu tylko jak to zrobic prawda? Prosze daj mi kochana jakas rade, czuje sie tu samotna:( powiedz jak bylo na psychoterapii! Buziaczki! IDe spac bo mialam meczacy dzien, a seroxat hmmm nie wiem czy zadziala:( papapapa!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Vault 19 sty 2007, 22:48
Wiecie moi kochani ze zasanawiamsie czy przypadkiem moja dziewczyna tez nie ma jakiejs nerwicy ? Otoz jak bylem we wroclawiu ok tygodnia temu na 4 dni aby pobyc z moja dziewczyna ... chcialem z nia pojechac do sklepu po sukienke na jej studniowke... ale ona nie chciala ze mna jechac, tzn nie chcial mi sie w niej pokazac ... i tak sie poklucilismy bo ja bardzo chcialem jja zobaczyc w kreacjach ktore sie jej podobaja ... no ale ona nie chciala ;/ i nie pojechalismy, powiedziala mi tez ze nie pojdzie na ta studniowke ...
a dzis kupila sukienke... prosilem zeby wyslala mi sowje foto w tejze kiecce, a ona NIE !!! I sie znow poklucilismy ... mowila mi ze sie wstydzi, ze bede mowil ze jest brzydka itp itd ... znowu sie zagotowalm w srodku, no kto jak kto ale chyba wlasny facet moze ja zobaczyc w slicznej czarnej sukience com ... mam chyba za maly mozg zeby to zrozumiec ... boje sie ze jak zaczne pozwalac jej na kaprysy typu nie bo nie to sie rozwydrzy, ale jak rozroznic co jest jej kaprysem a co moze byc jakas blokada psychiczna or something ?

poradzcie co robic ;/
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez pikpokis 19 sty 2007, 23:06
Vault moze slyszala o jakim przeadzie:P albo poprostu chce ci sie pokazac w sukience na studniowce :) to tak jak na slubie, kobieta nie chce sie pokazac przyszlemu mezowi, napewno twoja dziewczyna chce ci zrobic niespdzianke na studniowce, albo naprawde troszke sie boi :) wiem z wlasnego doswiadczenia, absolutnie sie tym nie przejmuj! spij dobrze!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez Vault 19 sty 2007, 23:28
tylko ze mnie nie bedzie na tej studniowce ...
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

Avatar użytkownika
przez gina 20 sty 2007, 01:16
Chyba nie do końca jest przekonana do tej kiecki, jeśli czuje się w niej zle, to za boga Ci się w niej nie pokaże... może nie tyle zle,co nie do końca komfortowo,jeśli wiesz,co mam na myśli... Jeśli nie będzie się sama sobie w niej podobać,to nie licz na to,że uwierzy w nawet stokroć powtarzane słowa zachwytu...bo "tobie będę się podobała nawet w worku po ziemniakach..." takie są kobiety i już...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez Vault 20 sty 2007, 10:09
Czlowiek caly czas uczy sie czegos nowego... nie to zebym Ci nie wierzyl ale czy ktos moze to potwierdzic ? mowie o innych kobietkach of course
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez Ana24 20 sty 2007, 10:46
wiesz co zapytaj ja lepiej! j na przylad nie widzialam nigdy problemu w zakupach z moim chlopakiem...owszem jak wygladalam w czyms tragicznie to po prostu nie wolalam go do przymierzalni ale w innych przypadkacjh nie mialam powody zeby mnie nie ogladał...hmmm
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 gru 2006, 22:15

przez pikpokis 20 sty 2007, 14:20
Vault uwazam tak jak Ania....dzis 10 dzien brania calej tabletki seroxatu, do tej pory nie mialam zadnych objawow ubocznych a dzis pojawil sie jeden.... ciesze sie bo lykalam ten lek jak witaminke a teraz przynajmniej wiem ze cos tam robi w moim organizmie. Wiecie jak to jest ze mna? Czasami jest tak ze czuje przyplyw sil! Napelniam sie dobrymi myslami, zwlaszcza po przeczytaniu pozytywnych postow od was, ale to trwa tylko chwile.... chce zeby to byla nerwica, zawsze bylam znerwicowana i przewrazliwona, bo jak nazwac fakt ze jak mialam drganie miesni to ciaglym mysleniem o nim trwal on miesiac!!! :( ehhhhhhh dzis znowu ten dziwny niepokoj w brzuchu i mysli.... plakac sie chce, przepraszam ze was zadreczam ale te mysli.... tylko i az mysli..... buzka!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez Vault 20 sty 2007, 19:41
mzoe ejstem monotematyczny ... bieganie pomaga uwierz !!!
ja sie przetrenowalem i szlag trafil sciagne w prawej stopie niestety 2 dni przerwy ;/
i co ja zrobie przez te 2 dni ? juz swira dostaje a tak bym pobiegal !!!
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez pikpokis 20 sty 2007, 22:38
Vault wiesz moze poczytaj cos sobie :) jesli oczywiscie lubisz, zajmij sie czyms, te dwa dni szybko mina! ja tez zaczne biegac! jak poprawi sie troche pogoda!bo mnie jeszcze wiatr gdzies zawieje... :) pozdrawiam cie!


Czuje sie troszke samotna hanusia juz prawie wcale nie pisze ania tez.... ehhh:( mam nadzieje ze bedzie dobrze....
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez Vault 21 sty 2007, 09:59
JA BIEGAM NAWET JAK POGODA JEST ZJE**A heh pogoda to nie wymowka biegac ludzie begac przegonicie i pokonacie walsne slabosci uwierzcie !!!
Ja chwilowo walcze ze soba bo Magda poszla na ta stdniowke i mam beznadziejne [rzeczucia i mysli, strach wewnatrz... kule lodowa wiece o czym mowa no nie ?Czekam na sygnal na telefon od niej czy cos ehhh mam stracha noo, btw wklepilem ladne zdjecie na mojego fotologa (moja strona www) moze komus chce sie skomentowac ?
a zaraz do pracy ;/ HELP !!

[ Dodano: Nie Sty 21, 2007 8:59 am ]
no wrocielm z pracy ... nie puscial mi strzalki przez 6 godzin :( ona wie ze to dal mnie wazne ... a tyle czasu mnie trzyma bez sygnalu ze zyje czy ze o mnie pamieta ... ona mowi ze te strzalki niepotrzebne sa jej do niczego, ze na niej wrazenia nie robia ... ale na mnie robia, pozwalaja mi myslec ze o mnie pamieta, tlumaczyem jej to 10000 razy ale ona dalej swoje... to tylko puszczenie strzalki zero wysilku z jej strony a ja odrazu lepiej sie czuje poradzcie cos !
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez pikpokis 21 sty 2007, 11:24
Vault moj chlopak potrafi sie nie odzywac do mnie caly Bozy dzien :D i tez sie wnerwiam, moze ona poprostu taka jest. Ty najlepiej ja znasz prawda?:) ja dopiero co wstalam, bede wieczorem to napisze wiecej bo ide cos zjesc! pozdrawiam! a u mnie znowu poranek tragiczny, pomimo ze wczoraj poczulam sie tak jak przed tymi zasranymi myslami....
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do