Nerwica na tle poglądowym i sztuki

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica na tle poglądowym i sztuki

Avatar użytkownika
przez monapayne 27 lip 2014, 19:32
Wszyscy wiemy jaki wydźwięk ma słowo 'zabójstwo'. Zabójstwo to pozbawienie życia istoty żywej. Jednak czy gdy zabijasz muchę to jest to zabójstwo? Tak samo kilkutygodniowy płód. Czy tu głównie chodzi o zabójstwo? W aborcji nie chodzi głównie o zabójstwo.

Moje natręctwa stały się właśnie mało liberalne. Ale nie o to chodzi. Wtrącił mi się do tego Bóg, nie podoba mi się to, bo kiedyś mimo, że w ogóle Boga w moim myśleniu nie było to była większa ludzkość i empatia tak mi się wydaje. Potrafiłam spojrzeć na różne sytuacje/przypadki z wielu perspektyw. A teraz tylko ten Bóg, takie jakby ogólnospołeczne katolickie poglądy mi się włączają. Konserwatywne bym rzekla. Nie, bo nie. Albo - przecież kobieta powinna rodzić mimo wszystko, tu chodzi o życie. U mnie to stało się wręcz odrażające, głupie, patologiczne. Bo właściwie to dalej jestem teraz przez te ramy od prawdziwych uczuć i życia.

Najgorsze jest to, że te natręctwa nie pozwalają mi nawet słuchać muzyki, którą dawniej lubiłam.

Właśnie zawsze współczulam tym kobietom, które dokonały aborcji. Bo to jednak nie jest łatwe. Kobieta ma świadomość, że miała w sobie zaczątki nowego życia, istnienia. Jest w tym przecież też pierwiastek mistyczny.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Nerwica na tle poglądowym i sztuki

Avatar użytkownika
przez lonsdale 27 lip 2014, 19:35
robotnica, płód to nie jest paznokieć który można wyrwać, według wiary katolickiej poczęte dziecko czy tam jak nazywasz "płód" ma duszę i jest to istota ludzka, więc skoro dochodzą Ci do głowy myśli że aborcja jest zła, to tylko się cieszyć - jest to oznaka że możesz wyzdrowieć skoro dochodzą do ciebie tłamszone wcześniej myśli z Twojego sumienia
zespół natręctw; paroksetyna 60 mg, doraźnie diazepam 5 mg, fajki i kawa ogromne ilości

ściany mają uszy, ludzie to pluskwy, wiem to, część z nich jest jak szczury, co robią szczury - węszą, szklanka przy uchu życie na podsłuchu, i nawet nie wiesz kiedy już ziomek leżysz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
15 lip 2014, 11:34
Lokalizacja
klimaty Południowo-Wschodnie

Nerwica na tle poglądowym i sztuki

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 27 lip 2014, 19:46
Ojakdobrze napisał(a):Myslicie ze matka ktora dokonala aborcji w mlodym wieku gdzie nie byla do konca swiadoma co robi bo np otoczenie jej wmowilo zeby zrobila inaczej, a ktora pozniej jako dojrzala i swiadoma kobieta trzyma kolejne swoje dziecko na rekach i czuje ta niesamowita milosc, nie ma wyrzutow sumienia ze "usunela" poprzednie.

Na pewno. Bez żadnych wyjątków. No nie?
Sama ciąża często jest traumą dla kobiety, szczególnie kiedy jej nie chce. Słyszałaś pewnie o depresji poporodowej, a nawet i psychoza poporodowa jest.


Ojakdobrze napisał(a):Pamietajmy ze plod to zycie, wiec aborcja to zabojstwo.

Pozbawienie życia nożownika w obronie własnej to też zabójstwo.
Przypominam też, że zwierzęta to również życie i przerobienie świnki na szynkę to również zabójstwo.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica na tle poglądowym i sztuki

Avatar użytkownika
przez lovely 27 lip 2014, 20:20
Ojakdobrze napisał(a):Pozatym nie wszystkie niechciane mysli czy natrectwa to po prostu choroba. Wkoncu prosze wyobrazic sobie sytuacje, ze ktos kto rabuje i czuje sie z tym swietnie bo np zostal tak wychowany, nagle dostaje mysli ze jednak moze nie powinien juz krasc, ma wyrzuty sumienia i sie zastanawia ze moze jednak tego nie robic mimo ze chce bo codziennie tak robil. Wtedy tez powiedzielibysmy mu zeby sie nie przejmowal, bo to wkoncu natrectwa i choroba?


Nie zgodzę się z tobą - natręctwa to zawsze natręctwa. I jest naprawdę ogromna różnica między natręctwami a wyrzutami sumienia i myślami którymi sami kierujemy. Można racjonalnie dojść do jakichś poglądów i nie ma w tym nic złego. Mogą się nam pojawić w głowie idee o których wcześniej nie myśleliśmy o i też nic w tym złego. Ludzie się zmieniają pod wpływem doświadczeń, spotkań z innymi ludźmi, uczenia się. Ale coś takiego nie ma nic wspólnego z bombardowaniem głowy natrętnymi myślami.

Twój przykładowy rabuś nie będzie spędzał dni i nocy analizując każdy swój ruch i każdy swój uczynek. Nie będzie się zastanawiał 24h czy jest dobry czy zły i nie będzie rozkminiał do granic wytrzymałości każdego swojego kroku pod względem etycznym - po prostu jeśli dojdzie do tego, że nie chce być rabusiem to nie będzie i zostanie sobie np. uczciwym cieślą;P
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

Nerwica na tle poglądowym i sztuki

przez Ojakdobrze 27 lip 2014, 23:21
lovely, ale ja nigdzie nie napisalem ze natrectwa nie sa natrectwami. Zeby bylo jasniej, napisalem zeby nie ulegac takim przekonaniom ze ta jakas niechciana mysl to jest natrectwo(a nawet jesli staje sie ona natretna to nie musi byc choroba), ktorego trzeba sie tego za wszelka cene pozbyc.

robotnica, mnie sie wydaje ze tutaj trzeba poszukac rozwiazania, bo z jednej strony masz stany nerwicowe i to nie ulega watpliwosci, ale z drugiej to co nazywasz natrectwami to sa zarazem dobre mysli, takie do ktorych czlowiek dojrzewa, bo nie zawsze ma sie taki sam poglad.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 00:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do