czemu czuje stres bez powodu.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

czemu czuje stres bez powodu.

przez buldog23 14 lip 2014, 18:39
tak sprawdzić po prostu. Bo siedzę w domu i się pocę jak się czuję podenerwowany.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 cze 2014, 13:44

czemu czuje stres bez powodu.

Avatar użytkownika
przez lovely 15 lip 2014, 07:26
każdy się poci jak jest poddenerwowany :D:D


zamiast siedzieć w domu i skupiać się nad każdym najdrobniejszym zachowaniem swojego ciała - idź sobie do lekarza, powiedz co ci się dzieje, jak się czujesz i on już będzie wiedział na co cię skierować i przecie zrobi konieczne badania.
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

czemu czuje stres bez powodu.

przez buldog23 15 lip 2014, 11:44
mam taki zamiar ale jakoś się obawiam.
Lekarz rodzinny nie weźmie mnie za jakiegoś dziwnego ? Bo pewnie rzadko tacy pacjenci się zdarzają.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 cze 2014, 13:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czemu czuje stres bez powodu.

Avatar użytkownika
przez lovely 15 lip 2014, 11:47
oj zdziwiłbyś się :D
Lekarz jest po to żeby leczyć i sprawiać żaby ktoś kto czuje się źle poczuł się lepiej :)
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

czemu czuje stres bez powodu.

Avatar użytkownika
przez deader 15 lip 2014, 12:16
buldog23 napisał(a):Lekarz rodzinny nie weźmie mnie za jakiegoś dziwnego ? Bo pewnie rzadko tacy pacjenci się zdarzają.

Co to znaczy za "dziwnego"? Nawet jakbyś przyszedł opowiadać że cię rząd podsłuchuje przez nadajnik który masz umieszczony w zębie to cię uzna za "chorego" nie "dziwnego".
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

czemu czuje stres bez powodu.

przez Ovija 16 lip 2014, 10:37
Też to mam. Moja rada - pie*dol to. Tak, właśnie tak prymitywnie opisana moja rada jest najlepszą.
Cały zeszły rok żyłem w mocnym stresie do tego stopnia, że jądra mi nie schodziły z kanału pachwinowego. Stresowało mnie wszystko, dosłownie. Moje zdrowie, przeszłość, przyszłość, moja choroba psychiczna i jej konsekwencje w codziennym życiu społecznym, to że nikogo nie miałem i nie mam i mógłbym tak wymieniać w nie skończoność. Co tydzien u psychiatry, przez rok kilku krotna zmiana leków od ssri po inhibitory MAO i zero pozytywnej reakcji bo... ja czekałem na efekt a te leki tak nie działają. Aż pewnego dnia powiedziałem sobie basta ! Nie będzie mi moja psychika niszczyła życia dalej... i tak stopniowo stopniowo zacząłem analizować przyczyny stresu oraz uspokajać się wewnętrznie aż do w mojej ocenie bardzo dużego progresu czyli stanu w ktorym aktualnie jestem. Wiem, że łątwo się mówi, ale ja SAM siebie podkurowałęm właśnie zmianąsposobu myślenia. Moja autoterapia trwa już z dobre pół roku i trwać będzie z gorszymi okresami ktorych jestem swiadom z resztą do konca moich dni ale dupsko mi się utwardziło czego życzę sobie i wszystkim Wam nerwicowcom.
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 lip 2013, 17:32

czemu czuje stres bez powodu.

przez faza 16 lip 2014, 17:09
Ovija, dziewczyne znalazłeś po odpuszczeniu stresu?

-- 16 lip 2014, 17:09 --

Ovija, dziewczyne znalazłeś po odpuszczeniu stresu?
faza
Offline

czemu czuje stres bez powodu.

przez Ovija 17 lip 2014, 10:11
Nie, mam po prostu na wszystko wyłożone ;) Co będzie to będzie... tak podchodzę teraz do wszystkiego. Będę miał gorszy dzień z natręctwami z lękami to będę, nie bede zdrowy, zachoruje to zachoruje i tak ze wszystkim. Po prostu staram się marginalizować własną powłokę cielesną i psychiczną. Ciało, los, umysł swoje a duszą staram się tym wszystkim nie przejmować i próbuję żyć. :)
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 lip 2013, 17:32

czemu czuje stres bez powodu.

Avatar użytkownika
przez rikuhod 17 lip 2014, 15:13
Ovija, ma racje, depresja czy nerwica jest spowodowana jest często tym że ciągle staramy się sprostać wymagania innych nie szanując siebie i czego sami chcemy, przez to wewnątrz nasz umysł zaczyna się domagać i nas dręczyć

dlatego najważniejsze robić to co się chce, najlepiej masz na coś ochote zrób to, jak będziemy się od czegoś powstrzymywać to będzie nad nami i tak chodziło,
jak nie będziemy szanować samego siebie co się chce, dlatego jak ma się na cos w danej chwili ochote trzeba to robić, bo żal z tego będzie się za nami ciągnął

dlatego czesem trzeba powiedzieć sobie w dupie mam to wszystko robie teraz to co ja chce



Mi w przezwycięzeniu pomaga wyciszenie/taka prosta medytacja (skopiuje nie chce mi się tego znowu pisać )

polega na wyciszeniu się
usiądź gdzieś na chwile/albo połóż się na łóżku
teraz staraj się wyciszyć, czyli daj przechodzić wszystkim myślom niech płyną, nieważne czy pozytywne czy negatywne niech przechodzą niech płyną, nie zaczynaj ich analizować, tylko ignoruj je
cierpliwie czekaj jak te myśli przechodzą, (bądź cierpliwy, im bardziej będziesz chciał przerwać to tym dłużej będziesz musiał tak leżeć/podejdź se tak że możesz tak w nieskończoność leżeć) im bardziej cierpliwy będziesz w ignorowaniu tych myśli tym szybciej twój umysł się oczyści
w pewnym momencie poczujesz takie wyluzowanie, bardzo humor ci się poprawi bo się uspokoisz


za każdym razem kiedy gorzej się czujemy warto to zrobić, bo wtedy to nagromadzenie myśli się uspokoi i umysł nam powie co naprawde chcemy(zamiast nagromadzonej paplaniny straszącej nas pierdołami)

spacer też działa podobnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

czemu czuje stres bez powodu.

przez Dawidoff 19 lip 2014, 16:38
To też nie jest tak do końca, że trzeba mieć wszystko w dupie cały czas... Ja mam np. natręctwa dotyczące mojej dziewczyny, różnej treści. I czuję podświadomie, że ją kocham, mam autentyczną wolę bycia z nią, a mimo to czasem pojawią się natręctwa przeciwne. Opuszczenie jej to najstraszniejsza wizja mimo wszystko. Dużo zależy od treści natręctw i poziomu stresu.
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
08 mar 2014, 00:52

czemu czuje stres bez powodu.

Avatar użytkownika
przez xanonymous 04 cze 2015, 13:37
Ja po zmniejszeniu dawki anafranilu zrobiłem się poddenerwowany, stresowałem się bez powodu, nic sie niezmienielo w moim zyciu a zrobilem sie nagle zestresowany. Głupi lekarz ktory mnie leczył powinien wiedzieć że to od zmiany dawkowania i spowrotem zwiekszyc dawke a idiota chcial mi znowu dawać dodatkowy lek, ktory przestalem brac bo mnie zamulal.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
537
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do