Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 04 wrz 2015, 13:12
Ktoś może mieć jakąś zdolność do pracy, ale małą, na dodatek jeszcze mieć takie problemy, że łatwo może wyjść jego inwalidztwo i osoba taka może być łatwo "pośmiewiskiem" czy nawet ofiarą przemocy.

Panie kolego , masz Pan za dużo dylematów i moralnych wątpliwości ,żeby dostać rentę .
Albo jesteś beznadziejnie chory nerwowo- psychicznie , żadne leki Ci nie pomagają i nie wierzysz by pomogły , dawno już bys się zabił , gdyby nie mama , którą kochasz i nie mógłbys jej tego zrobić ,,, albo do roboty, raz dwa . Na komisji ZUS -owskiej nie ma ,że masz czasami lepsze dni , masz tylko dni czarne jak najczarniejsze piekło . Nie dyskutyjesz z lekarzem , tylko jęczysz i opowiadasz o tym jak dziennie spędzasz co najmniej 8 godzin na odkurzaniu mieszaknia i walkę z bakteriami ( któerych boisz się najbardziej na świecie) . Co ja Ci będę mówił ,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez take 04 wrz 2015, 13:21
Nie czuję pociągu do tego, aby żyć normalnie. Boję się zostania bez grosza, sprawa renty zaprząta teraz mój umysł. Dla mnie ten wymóg CAŁKOWITEJ niezdolności do pracy NIE JEST W PORZĄDKU.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez take 06 paź 2015, 22:32
Kalebx3 napisał(a):
Ktoś może mieć jakąś zdolność do pracy, ale małą, na dodatek jeszcze mieć takie problemy, że łatwo może wyjść jego inwalidztwo i osoba taka może być łatwo "pośmiewiskiem" czy nawet ofiarą przemocy.

Panie kolego , masz Pan za dużo dylematów i moralnych wątpliwości ,żeby dostać rentę .
Albo jesteś beznadziejnie chory nerwowo- psychicznie , żadne leki Ci nie pomagają i nie wierzysz by pomogły , dawno już bys się zabił , gdyby nie mama , którą kochasz i nie mógłbys jej tego zrobić ,,, albo do roboty, raz dwa . Na komisji ZUS -owskiej nie ma ,że masz czasami lepsze dni , masz tylko dni czarne jak najczarniejsze piekło . Nie dyskutyjesz z lekarzem , tylko jęczysz i opowiadasz o tym jak dziennie spędzasz co najmniej 8 godzin na odkurzaniu mieszaknia i walkę z bakteriami ( któerych boisz się najbardziej na świecie) . Co ja Ci będę mówił ,


Mogę nie dostać renty. Może to byłoby lepsze dla mnie. I nieprzyznanie, i przyznanie mają dobre i złe strony. Na rynek pracy się nie nadaję. Ryzyko, że skończę na utrzymaniu rodziców albo ewentualnie jako wyzyskiwany jest duże. A człowiek jakikolwiek nie powinien tak kończyć, tym bardziej wyraźniej niepełnosprawny ze schorzeniem specjalnym.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

przez Desperat62 25 gru 2015, 01:37
Zbychu 1977 napisał(a):Niekoniecznie-lekki stopień z chorobą na głowe jest dodatkowym atutem ponieważ choroby psychiczne są dodatkowo dofinansowywane pracodawcy w kwocie 640zł.Za pracownika z lekkim stopniem niepełnosprawności z podstawową chorobą psychiczną pracodawca dostaje od PFRON-u 1020zł,zas za pracownika z umiarkowanym stopniem lecz bez choroby psychicznej dostaje 1090zł,wniosek jest taki ze warto sie starac o grupe szczególnie tym osobom które mają choroby specjalne dodatkowo finansowane przez PFRON pracodawcy.


A co ty masz z tego??? Przecież tu chodzi o Ciebie w pierwszej kolejności :!: , o twoje schorzenie i niby zatrudnienie, a nie co z tego będzie miał zatrudniając ciebie pracodawca. Ja kicham na taki układ. :cry:
Desperat62
Offline

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

przez Desperat62 25 gru 2015, 01:42
lovely napisał(a):
PonuraZniwiarka69 napisał(a):Jakie objawy utrudniaja prace i sa powodem zwolnien? Przeciez NN to nie kalectwo czy uposledzenie, zeby starac sie o grupe inwalidzka... :roll:
Leczysz sie dopiero kilka lat. Moze nieskutecznie...


Aż mnie ciarki przechodzą jak czytam takie teksty. OCD może naprawdę baaaaaardzo utrudniać podjęcie pracy - jeśli akurat tobie nie przeszkadza to gratki - masz to szczęście...
Zaburzenie psychiczne może w tym samym lub nawet większym stopniu wpłynąć na to jak dana osoba będzie sobie radzić na rynku pracy. Smutne jest to, że choroby psychiczne traktuje się dalej tak, jakby występowały z winy chorego. "Masz wadę wzroku? Masz grupę- bo twoje ciało zawiodło. Masz chorobę psychoczną/zaburzenie ? Ty zawiodłeś... pierdzielisz... weź się w garść a nie się litujesz nad sobą..."
Znam przypadki kiedy ktoś nie był w stanie wykonać najprostrzej rzeczy przez natręctwa - jak taka osoba ma pracować i się utrzymywać? Jak racjonalni wykształceni ludzie mogą tak ignorować zaburzenia psychiczne? Mi się to nie mieści w głowie...

Mnie też się to nie mieści w głowie, że człowiek psychiczny w Polsce, jest traktowany jak zdrowy i może pracować. Przecież to podłość, nadal.
Desperat62
Offline

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

przez Desperat62 25 gru 2015, 01:59
Kalebx3 napisał(a):Na NN dostalem stopień umiarkowany na 2,5 roku . Do niczego mi się to nie przydało , nawet miejsc parkingowych dla inwalidów nie dostałem . Miałem okazję iśc na to do pracy ,,, ale ZUS tylko na to czeka , by z moja calkowita niezdolnością do pracy albo odebrać mi rentę , albo zwalić ją na częściową niezdolność . Więc wolę sobie w domu siedzieć (po odliczeniu na dojazdy i niańkę ,żeby zaprowadzała syna do szkoły i przyprowadzała ) to nawet więcej mi wyjdzie teraz niżby pracował i użerał z jakimiś innymi debilami w robocie . No ale kto musi to musi , jak nie ma wyjścia .


Ja miałem komisję w styczniu tego roku w domu. Pani doktor oczywiście przyjechała bez powiadomienia kiedy nastąpi badanie, wtarabaniła się niezapowiedziana. Na szczęście większość papierów {dokumentacje lekarską!} i leki miałem, tam gdzie powinny się znajdować, czyli w mieszkaniu moim i przy mojej pupie. Mimo wszelakich forteli ujajenia mnie, musiała stwierdzić moje schorzenia nadal i z przykrością jej, wielką przyznać mi rentkę w stopniu umiarkowanym, na 5 lat, oczywiście od 21 lat, znowuż na czas określony. Między innymi miałem stwierdzoną nerwicę natręctw, ale i wiele innych poważnych schorzeń. Reasumując jeżeli podjęliście pracę i jesteście na rencie okresowej, to musicie się liczyć z tym, że ją wam ZUS zabierze poprzez ich orzeczników. W przeciągu 17 lat z 2 milionów700 tysięcy rent inwalidzkich, ZUS zszedł w tym roku do 9oo tysięcy i na tym nie poprzestanie.
Desperat62
Offline

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

przez Desperat62 25 gru 2015, 02:14
Kalebx3 napisał(a):
Kalebx3, ale tu chodzi o komisje ZUS i o stopień niepełnosprawności a nie rente

ZUS nie przydziela stopnia niepełnosprawności tylko Komisja Miejsko - Gminnna , czy jakoś tak i z Zus-em nie ma to nic wspólnego .
To są PCPRy, jeśli mieszkasz w mieście powiatowym. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.Tam mają lekarzy ZUSowskich, o rożnych specjalizacjach lekarskich. Nawet.... Dermatolog może w ich mniemaniu przeprowadzić to badanie i orzec ci twój stopień niepełnosprawności. :shock:
Desperat62
Offline

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez bei 16 lut 2016, 23:56
Proszę o radę bo kompletnie nie jestem w temacie.

Moja psychiatra stwierdziła, że pomoże mi wypełnić wniosek o stopień niepełnosprawności, że to może mi pomóc.
Uważa, że mam na tyle duże objawy nn, że powinnam go dostać. Leczę się od ok. 2 lat. Objawy miałam dużo wcześniej.
Osobiście mam wątpliwości, zawsze można powiedzieć, że jak studiowałam/pracuję tzn. że nie potrzebuję... co innego jakbym nic nie próbowała.
Przez to też nie jestem zarejestrowana w PUP, bo wtedy nie mogłabym pracować dorywczo, a przecież z czegoś żyć trzeba.
Sytuacja wygląda tak, mam skończone studia (5 lat). Nie podchodziłam jeszcze do obrony mgr. więc mam inż.
Jak to w Polsce (podkarpackie) bywa mam problem ze znalezieniem pracy/stażu w zawodzie.
Łapię dorywczo co mogę, market, bar, ulotki. Jest ciężko, zresztą sami wiecie.
Mam statut ucznia bo chodzę do szkoły policealnej (24 lata).

Psychiatra twierdzi że niepełnosprawność pomoże mi znaleźć prace na etat, a ja sama nie wiem.
Boję się ze to może mi w przyszłości zaszkodzić zamiast pomóc.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

przez Ana_88 17 lut 2016, 00:53
bei moim zdaniem masz sluszne watpliwosci. Nie znam sytuacji ani Ciebie, ale wydaje mi sie po tym co napisalas o sobie ze to glupi pomysl. Mnostwo ludzi ma problemy psychiczne, leczy sie psychiatrycznie itp. Jestes przeciez mloda, duzo przed Toba i nie wiesz co Cie czeka w zyciu.
Piszesz, ze jestes po studiach, pracowalas w roznych miejscach, jest ciezko ale jakos sobie radzisz. To znaczy, ze nie jest zle.

Zrobisz co bedziesz uwazac, ale ja Ci tylko pisze swoj punkt widzenia.
Ja tez mam problemy, za chwile ide do szpitala na pol roku, ale szczerze, nigdy bym nie chciala miec orzeczonego stopnia niepelnosprawnosci, poki jeszcze sobie jakos radze
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez bei 18 lut 2016, 22:12
Czy to zostaje w papierach? W sensie, że pracodawca wie na jakiej podstawie ma się niepełnosprawność?
I czy to nie jest tak, że jakiejś pracy można nie dostać właśnie z tego powodu, że ma się takie orzeczenie.
Nie wiem czy dla pracodawcy fakt, że leczę się psychiatrycznie będzie bez znaczenia.
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez take 07 mar 2016, 23:05
Kalebx3 napisał(a): Panie kolego , masz Pan za dużo dylematów i moralnych wątpliwości ,żeby dostać rentę .

Mimo tych wątpliwości przyznali mi rentę socjalną. Poza NN miałem też inne diagnozy, poważniej wyglądające (F21 - schizotypia i F84 - całościowe zaburzenie rozwoju (w tym przypadku zespół Aspergera)). W ogóle nie widzę takiego kogoś jak ja na rynku pracy, taka osoba wymaga taryfy ulgowej. Dzięki rencie rodzina odzyska z ZUS-u ok. 9000 zł :) A przeze mnie niestety inni członkowie rodziny mogli czasami dość dużo cierpieć :(
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez ryska 08 mar 2016, 10:25
ja tez nie widzę kogoś takiego jak ja na rynku pracy. Poza zaburzeniami psychicznymi mam też choroby fizyczne. A renty mi nie przyznali, żadnej. Starałam się i o socjalną i o "z powodu niezdolności do pracy" (a wtedy można mieć częściową niezdolność a nie tylko całkowitą) i nic. I tylko lekki stopień niepełnosprawności, więc też nic mi to nie daje. A dodatkowo nie łapię się na żaden zasiłek, żaden socjal, chociaż musimy razem z mamą utrzymywać się z jej jednej pensji, najniższej krajowej. (a do tego mieszkam na najdroższym osiedlu w Polsce!, podobno). Nawet na leczenie nie mam pieniędzy, więc nie mam żadnych perspektyw.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez take 08 mar 2016, 14:35
Myślę, że ciebie system nie traktuje fair. Powinnaś mieć więcej przywilejów, wyższy stopień niepełnosprawności. Za dużo masz problemów na tylko lekki stopień. Gdybyś miała jakąś diagnozę z F2x (np. schizofrenia, schizotypia, zaburzenia schizoafektywne) czy jakieś całościowe zaburzenie rozwoju (F84), to myślę, że twoje problemy mogłyby być potraktowane poważniej (ja mam coś z i jednego, i drugiego, poza tym tylko OCD, skutek - renta socjalna i umiarkowany stopień niepełnosprawności ze wskazaniem "niezdolny do pracy"). Nie wiem, czy spełniasz kryteria tych zaburzeń. Ale uważam, że nawet wtedy, jeśli nie należy ci się żadna z tych diagnoz, to i tak powinnaś mieć więcej ułatwień w życiu. Nie wyglądasz mi na "głupka", w przeciwieństwie do mnie, ale to nie oznacza, że nie powinnaś mieć łatwiej w życiu. Jak ktoś nie nadaje się na rynek pracy, to znaczy, że jest z nim poważnie niedobrze. Przykra jest twoja sytuacja.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Komisja na stopień niepełnosprawności nerwica natręctw.

Avatar użytkownika
przez elo 08 mar 2016, 15:08
ryska a probowalas sie odwolywac?

w polowie roku czeka mnie komisja
taki fun juz nie moge sie doczekac!
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: EWS i 8 gości

Przeskocz do