Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez mark123 22 mar 2016, 14:24
elo napisał(a):czemu nie byles szczery?

Bo wtedy mógłbym mieć przepisane kilka leków, a ja nie wyrażam zgody na farmakoterapię.
Ostatnio edytowano 22 mar 2016, 14:26 przez mark123, łącznie edytowano 1 raz
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez elo 22 mar 2016, 14:25
why
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez monapayne 22 mar 2016, 14:28
Ja to żałuje, ze powiedziałam cała prawdę o tym jak się czuje i jak widzę świat. Bo właśnie dostałam diagnozę, która się za mną ciągnie, mimo ze mam tak naprawdę inna diagnozę. I mogłabym uniknąć bolesnego leczenia.

Czasami myśle, ze nawet może to i miałam schizofrenię albo mam. Ale co z tego. Większość życia żyłem bez leków i jakoś żyłam.

Chodzi mi o to, ze lekarze zaczęli widzieć we mnie już tylko urojenia, a nie mnie jako człowieka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez mark123 22 mar 2016, 14:33
elo napisał(a):why

Bo leki mogłyby mi zaszkodzić. Mam bardzo delikatny organizm i prawdopodobieństwo wystąpienia trwałych działań ubocznych jest spore.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez elo 22 mar 2016, 14:37
a urojenia ci nie przeszkadzaja?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez take 22 mar 2016, 16:35
Dla mnie efekty uboczne po nie takiej dużej dawce Abilify były gorsze i bardziej upośledzające niż moje "urojenia", efekty uboczne po arypiprazolu na szczęście nie okazały się trwałe.

Niestety, ale ja bym dał markowi123 diagnozę F20 bez większych wątpliwości. Jego poziom funkcjonowania nie jest najlepszy. Ale powinien coś zrobić ze swoim problemem, który jest poważny. Rozumiem strach przed lekami na schizofrenię. Efekty uboczne (i to niestety całkiem wyraźne) zdają się nie należeć do rzadkości po ich zażyciu.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez elo 22 mar 2016, 17:05
--> uposledzajace uboki trwaja tydzien a te lagodniejsze do dwoch
--> nieleczone urojenia cale zycie moga sie poglebiac - jak u m123

tejku serio nawet nie masz pojecia jak powazna choroba jest schiza
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez take 22 mar 2016, 17:20
Moja niepełnosprawność na (przynajmniej typową) schizofrenię nie wygląda. Dziwne, bo jestem taki dziwaczny, o to od małego. A to schizofrenicy niby są tacy "nienormalni" czy "dziwni". Mogę przypuszczać, że mam np. tylko nerwicę natręctw z problemami osobowościowymi, ale bez choroby psychicznej. Jakbym miał wrażenie, że ktoś mnie śledzi lub jestem na podsłuchach jakiś tajemniczych osób lub słyszał głosy (np. mówiące, abym się zabił czy wyzywające mnie w sposób obraźliwy) to wtedy stosowanie leków "przeciwschizofrenicznych" wygląda na uzasadnione. Moje życie społeczne "nie istnieje", mam jakąś dziwną kondycję, mogę czuć się jak chodzący stolec (chociaż nie przypuszczałbym, że mam depresję czy nawet jakiś problem z samooceną), jestem jakby "ofiarą losu" czy "biednym dzieckiem", na szczęście orzeczenia były korzystne i nie kazali mi np. startować na normalny rynek pracy (nie na miejscu jest wysyłanie "nienormalnych" "gamoni" do rywalizacji o pracę ze "zwykłymi" ludźmi), w sferze zawodowej potrzebuję opieki, nie chcę być pozostawiony "samemu sobie". Myślę, że przeciętny schizofrenik cierpi więcej ode mnie (m. in. także przez leki). O takich jak ja myślę, że nie nadają się do bycia mężem czy rodzicem i zapewne do końca życia w ogóle nie będą się do tego nadawać. Ani do schizofreników, ani do aspergerowców "idealnie" nie pasuję. Tata powiedział o mnie, że jestem "sprytnym idiotą" i mam " chorobę autystyczną", słyszałem też, że jestem "absolutną indywidualnością" i "strasznym dziwakiem". Jestem "zagubiony" w tej rzeczywistości.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez mark123 22 mar 2016, 20:36
elo napisał(a):--> uposledzajace uboki trwaja tydzien a te lagodniejsze do dwoch
--> nieleczone urojenia cale zycie moga sie poglebiac - jak u m123

Moje urojenia chyba się pogłębiają już od bardzo dawna. Pierwsze urojenia pojawiły się w 7-dmym roku życia, pojawiły się dość nagle. Wraz z urojeniami pojawiły się objawy PTSD (nie wiem, czy to osobny problem, czy psychotyczne quasiPTSD). Potem z wiekiem urojenia stopniowo "rozszerzały" się. A kilka lat temu rozpoczął się "proces" stopniowej infantylizacji moich emocji, co też podobno może być efektem F2x
Z lekami wolę nie ryzykować, moje urojenia to mniejsze zło, niż gdyby leki miały doprowadzić do jakichś trwałych problemów w organizmie (skutki uboczne mogłyby ustąpić, ale mogłyby nie ustąpić).
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez take 22 mar 2016, 20:47
W twoim przypadku to "brak zaradności życiowej", "ogólny niski poziom funkcjonowania" wygląda mi na większy problem od (przynajmniej niektórych) twoich urojeń. Tak samo jest w moim przypadku. Somatyzacje i problemy z odbijaniem czy przyjmowaniem płynów, o których wcześniej wspominałeś, były niebezpiecznymi problemami zdrowotnymi, które grożą uszczerbkiem na zdrowiu fizycznym i takich objawów nie można ignorować.

W moim przypadku nawet krótkotrwałe efekty zażycia leku na schizofrenię okazały się gorsze od objawów (rzekomej?) schizofrenii, bardziej utrudniające życie. Obawiam się, że w moim przypadku bardzo problematyczna akatyzja nie skończyłaby się po tygodniu czy nawet dwóch, poza tym przypuszczam, że moje problemy nie są z grona tych, na które pomaga arypiprazol. W tym tygodniu mam spotkanie z doradcą zawodowym, jakieś odpowiednie dla mnie zajęcie za pieniądze mogłoby mi więcej pomóc niż kuracja lekami przeciw schizofrenii.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez mark123 22 mar 2016, 21:33
take napisał(a):W twoim przypadku to "brak zaradności życiowej", "ogólny niski poziom funkcjonowania" wygląda mi na większy problem od (przynajmniej niektórych) twoich urojeń.

Oprócz braku zaradności, to urojenia związane z rodzicami, somatyzacje, schrzaniona "percepcja emocjonalna" oraz postępujący infantylizm emocjonalny stanowią bardzo duży problem.

take napisał(a):Tak samo jest w moim przypadku. Somatyzacje i problemy z odbijaniem czy przyjmowaniem płynów, o których wcześniej wspominałeś, były niebezpiecznymi problemami zdrowotnymi, które grożą uszczerbkiem na zdrowiu fizycznym i takich objawów nie można ignorować.

Byłem u gastrologa z problemem niemożności odbijania powietrza (zwieracze przełyku zwiększają napięcie i blokują), a on mi przepisał leki na zmniejszenie odbijania i zwiększenie napięcia zwieraczy przełyku. Albo ten gastrolog to jakiś tępak i kupił sobie tytuł doktora lub skończył badziewne studia medyczne, albo chciał mi zaszkodzić.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez take 23 mar 2016, 08:10
U mnie urojenia związane z rodzicami nie występują, somatyzacje też nie są moim problemem, z samą percepcją emocjonalną mogę nie mieć tak dużych problemów. Powiedziałbym, że jakiś rodzaj infantylizmu u mnie występuje. Mam raczej "skrajną ostrożność" wobec obcych, bo nie chcę, aby zrobili mi krzywdę.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 mar 2016, 11:26
Mark, a jaki to lek? Ja kiedyś miałam nawet leki na refluks. Na szczęście odstawilam. To było w gimnazjum.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Myślenie magiczne w Nerwicy natręctw

Avatar użytkownika
przez mark123 23 mar 2016, 11:45
monapayne napisał(a):Mark, a jaki to lek? Ja kiedyś miałam nawet leki na refluks. Na szczęście odstawilam. To było w gimnazjum.

Dexillant, debretin, prokit

Terapeutka na jednej z sesji wysunęła hipotezę, że koszmary z dzieciństwa i moje obecne somatyzacje mogą mieć wspólny "mianownik", bo mają kilka elementów wspólnych:
- i koszmary i moje obecne somatyzacje zaczęły się nagle
- i koszmary i somatyzacje są związane z powietrzem
- somatyzacje są zlokalizowane blisko miejsca, w którym w koszmarach dokonywał się atak na ciało
- w wyniku somatyzacji odprawiam różne "cyrki", w wyniku koszmarów też odprawiałem różne "cyrki"
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do