Sny z diabłem w roli głównej

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Sny z diabłem w roli głównej

przez jolantka 11 maja 2014, 19:14
tahela napisał(a):
jolantka napisał(a):Motywy 'wychodzenia z ciała', to też wszystko projekcja mózgu. I Ty dalej swoje stary, opętanie-sranie :D Nie ma żadnych szatanów, jesteśmy sami we Wszechświecie, jak łysa dupa.

nieprawda kiedys bedziemy smigac po kosmosie statkami i bedziemy sie kontaktowac z innymi cywilizacjami, bo tak kosmos jest za duzy zebysmy my sami byli, pewnie nie do końca to miałas ma mysli,ale nie mogłam sie powstrzymac


Tak tak wiem, statystyka się kłania i coś tam.. Ale ja mam bardzo wąskie pole widzenia i w nic mi się nie chce wierzyć, poza gnuśnością i chu.jowizną świata (tu) przedstawionego ;p
jolantka
Offline

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez tahela 11 maja 2014, 19:17
ja jestem fanka fantastyki fascynuje mnie wszechswiat, fizyka kwantowa i duzych miar, i filmy o przyszłosci, zawsze powtarzam,ze za wczesnie sie urodziłam i nawet przektoczymy bariere swiatła, chociaz dzisiaj sie to wydaje niemozliwe, nie ze teoria wzglednosci jest zła , tylko nauczymy sie sobie radzic z tym ograniczeniem ludzkosc jest niesamowita zaczeła od jaskiń a dzisiaj mamy internet
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sny z diabłem w roli głównej

przez alicja_31 11 maja 2014, 19:21
Po prostu maciek napisał(a):alicja_31, ale teraz udaje Ci sie to robic bez problemów? bez jakichś koszmarów czy coś ze wydaje ci sie ze tracisz nad soba kontole?


no teraz biorę leki, od jakiegoś roku, i w ogóle mi się nie udaje, to dla mnie cholerny minus leków

Taki koszmar miałam raz, za to będę go pamiętać długo. Ogólnie jak już mi się udawało świadome śnienie to nauczyłam się je kontrolować na tyle, żeby było przyjemnie i mniej więcej po mojemu. Ale to zajęło jednak trochę czasu, jak sobie teraz przypominam. Bywało np. tak, że dążyłam do jakiejś sytuacji, wszystko niby szło dobrze, ale zanim udało się zrealizować cel wybudzałam się. To było rozczarowanie... Czasem zasypiałam drugi raz i udawało się kontynuować, jakoś tak bardziej wszystko kontrolując, tak jak czasem bywa ze snami nad ranem (przynajmniej u mnie).
Aaaa, muszę wrócić do swoich praktyk ;)
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 maja 2014, 19:21
tahela, Ostatnio odkryli gdziestam jakas planete ponoc podobna do ziemii z duza iloscia wody i roslinnosci. Ale to straszne lata świetlne daleko od nas. Dla ludzkosci podróz na ksiezyc to odlot był i tak duzy a sa i tacy ze cała misja Armstronga została zfabrykowana i ze wcale człowiek na ksiezycu nie ladował.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 11 maja 2014, 19:22
tahela, internet i fora gdzie o dupie maryny piszą w ot zamiast coś poważnego :P

-- 11 maja 2014, 19:24 --

Po prostu maciek, jak tak daleko to skąd o roślinach i wodzie wiedzą he?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez tahela 11 maja 2014, 19:24
Ferdynand k,
e tam przekroczymy bariere swiatła i koniec, tylko przykro mi,ze nie za mojego zycia , bedziemy latac koniec,9nadswietlna panie laForge
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 maja 2014, 19:28
alicja_31, no ja jak brałem tabletki na nerwice to też miałem odlot z tymi diabelskimi snami. Z poczatku myslałem ze to efekt uboczny brania leków w jakims tam sensie. Dzisiaj jednak wiem ze jak juz leków niebiore sny takze sie pojawiaja. Ferdynand k, to cos takiego:
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pog ... 0,1,0.html

Co rusz jakas tam nowa ziemie znajduja. Coraz czesciej mówi sie ze w kosmosie moze istniec zycie.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 11 maja 2014, 19:30
tahela, uwaga na predatory :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sny z diabłem w roli głównej

przez alicja_31 11 maja 2014, 19:33
Po prostu maciek, w tym artykule nic nie ma o roślinach i wodzie... to nadinterpretacja. Stwierdzenie takie jest niemożliwe, można conajwyżej na podst. skłądu pierwiatkowego, itp. wróżyć, że może być ciecz na tej planecie, czy tez jeśli byłoby w ch.j węgla, że życie mogłoby się jak nasze rozwinąć w sprzyjających warunkach. Ale tam o węglu nie ma nic, to byłaby naprawdę rewelacja :shock:
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez tahela 11 maja 2014, 19:37
Ferdynand k, he z wyliczeń tylko dokaldnie sie nie da az tak,
adzieje na to, że gdzieś tam daleko może być Ziemia-bis, od dawna rozbudzały fantazję. Wszystkie odkrycia do tej pory miały jednak jakiś dysonans. Planety w ekosferach albo były zbyt duże (co najmniej 40 proc. większe od Ziemi), albo najzwyczajniej w świecie nie miały stałej powierzchni. Aż do dziś.

W końcu natrafiono na prawdziwy przebój - prawdopodobnie skalistą planetę o rozmiarach Ziemi, która krąży w życiodajnej ekosferze. Swoje odkrycie astronomowie ogłosili dzisiaj na łamach magazynu "Science".

Tranzytem do drugiej Ziemi

Odkrycia dokonano przy użyciu sprawdzonego narzędzia, jakim jest kosmiczny teleskop Kepler. Ten blisko metrowy teleskop umieszczony na orbicie okołosłonecznej od początku miał tylko jedno zadanie - obserwować niewielki fragment nieba na pograniczu Łabędzia i Lutni. To obszar, przez który przechodzi wstęga Drogi Mlecznej, można więc tam dostrzec miliony gwiazd.

Kepler przygląda się uważnie ich blaskowi - jeśli któraś z gwiazd nagle nieznacznie pociemnieje, uruchamia się alarm. Takie zjawisko może świadczyć o tym, że przed gwiazdą przeszła krążąca wokół niej planeta. To tzw. metoda tranzytów, za pomocą której naukowcy dokonują odkryć kolejnych egzoplanet (czyli planet poza Układem Słonecznym, które okrążają obce gwiazdy).

Wokół oddalonej od nas o blisko 500 lat świetlnych gwiazdy Kepler-186 dostrzeżono już wcześniej cztery planety. Oznaczone literami b, c, d oraz e krążą jednak bardzo blisko macierzystej gwiazdy i prawdopodobnie są bardzo rozgrzane.

Ziemia-bis, czyli planeta f, a ściśle rzecz biorąc Kepler-186f, jest ostatnią z odkrytych w tym układzie planet i krąży najdalej od swojej gwiazdy. Najdalej, czyli w odległości nie większej niż odległość Słońce-Merkury. Trzeba bowiem zaznaczyć, że skala tego układu planetarnego jest zupełnie inna niż Układu Słonecznego.

Poniższa animacja pokazuje układ planetarny gwiazdy Kepler-186, rozmiary orbit, ruch planet. Wygląd ostatniej planety "f" to wizja artysty. Tak naprawdę nie mamy pojęcia, jaka ona jest:

Czerwone karły sprzyjają obcym cywilizacjom

Gwiazda Kepler-186 to niewielki czerwony karzeł typu M1 - gwiazda, która ma połowę masy i średnicy Słońca. Jej temperatura jest też dużo niższa, ale z drugiej strony takie gwiazdy żyją dłużej i dominują w naszej Galaktyce. Życie przy takich gwiazdach ma teoretycznie więcej czasu, aby się tam rozwinąć. Czy tak się stało na planecie Kepler-186f?

Tego naukowcy nie są w stanie powiedzieć. Na razie nie szukają życia, a tylko miejsc, które byłyby w stanie takie życie podtrzymać. Wydaje się, że odkryta planeta jest na to świetnym kandydatem. Rozmiary Kepler-186f są tylko nieco większe od Ziemi. Prawdopodobnie jest to planeta skalista, choć nie ma co do tego pewności. Okrąża ona swoją gwiazdę we wnętrzu ekosfery, w której nie jest ani za zimno, ani za ciepło dla życia, ale w przeciwieństwie do Ziemi - znajduje się przy zewnętrznej granicy ekosfery. Temperatura może więc na tym globie spadać mocno poniżej zera, ale gęsta atmosfera - jeśli tam jest - powinna stabilizować klimat.

Tak wygląda porównanie skal Układu Słonecznego i układu planetarnego gwiazdy Kepler-186:



Trudno powiedzieć, czy na nowej egzoplanecie może istnieć życie. Łatwiej dywagować, czy jest tam życie inteligentne. W stronę Kepler-186f skierowano już bowiem radioteleskopy programu SETI.

Przez blisko miesiąc nasłuchiwano sygnałów z tego układu planetarnego. Niestety, nie usłyszano niczego, co mogłoby być echem pozaziemskiej technologii. Biorąc jednak pod uwagę czas życia czerwonego karła (nawet 10 bln lat), mogliśmy zwyczajnie nie wstrzelić się w okres istnienia cywilizacji na tej planecie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 maja 2014, 19:40
tahela, wow :shock:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Sny z diabłem w roli głównej

przez alicja_31 11 maja 2014, 19:46
Po prostu maciek napisał(a):tahela, wow :shock:



wg ostatnich doniesień planetę tę szlag trafił 5 bln lat temu, a bytujące na niej diabły zaczęły masowo teleportować się na ziemie (o czym świadczą charakterystyczne błyski co 6,66 milisekundy nieprzerwanie przez ostatni bilion lat)

I to właśnie tłumaczy Twoje sny!
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sny z diabłem w roli głównej

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 11 maja 2014, 19:50
alicja_31 napisał(a):
Po prostu maciek napisał(a):tahela, wow :shock:



wg ostatnich doniesień planetę tę szlag trafił 5 bln lat temu, a bytujące na niej diabły zaczęły masowo teleportować się na ziemie (o czym świadczą charakterystyczne błyski co 6,66 milisekundy nieprzerwanie przez ostatni bilion lat)

I to właśnie tłumaczy Twoje sny!

Tak też odejrzewałem. A wow odnosiło sie do wielkości posta a nie do jego treści. Ja takiego dużego posta nigdy nie napisałem nawet z cytatami. Takiego posta nawet nie chce sie czytac :D
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Sny z diabłem w roli głównej

przez jolantka 11 maja 2014, 22:15
Jakbyś się jednak zdecydował przeczytać, tobyś się może oderwał na chwilę od myśli o szatanie...;)
jolantka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do