Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

przez pedzacy promyk 06 maja 2014, 16:07
mam problem. Od 3 lat jestem w związku ..ale brak w nim seksu. Szukam przyczyn z rożnych stron ..jedyne co najbardziej mi w tym momencie odpowiada to zespol natrect u niej.
jest często zestresowana, przesadnie dba o czystosc, dokladnie szykuje sie na kazde spotkanie, nie bywa spontaniczna, rozmowy nie pomagaja , jest bardzo oporna..albo nie chce rozmawac albo ucieka od problemu, zamknieta w sobie, kiedys malo wychodzila z domu teraz jest troszke lepiej...nie lubi ludzi ani przebywac w zatloczonych mijscach. przykladowe zachowania z zycia:
-myje rece wiele razy w dniu, nawet po myciu naczyn
-za kazdym razem sciaga wszytkie pierscionki zanim umyje naczynia
-20 min prasuje kazdy ciuch ..nawet spodnie dresowe.
-nie zje czyjas lyzeczka
-gdy sie stresuje chodzi po pokoju jak nakrecona i sprzata ...albo przeklada rzeczy z mijsca na mijsce .
-gdy chce z nia porozmawiac ...zmienia temat lub zaczyna gadac o czyms zupelnie innym ...jakby byla w innym swiecie.
-gdy siei klocimy ...zawsze mowi ze uwazam ja za beznadziejna ...gdy chce rozwiazac problem. Ucina romowe.
-gdy wspominam ze powinnismy isc do psychologa ..milczy i nie bierze tego pod uwage.
-miala problemy z depresją ale to tez temat tabu.
Nie mam sil juz starac sie ..albo po prostu juz ne mam pomysłow co zrobic aby nasz zwiazek "żył" :(

Proszę o opinie i porade
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 maja 2014, 15:45

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

przez Inga_beta 06 maja 2014, 16:56
Wszystko wskazuje na to że to nerwica natręctw, tak jak sam się domyślasz.

-- 06 maja 2014, 15:57 --

Może podsunąć jej odpowiednią literaturę?
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

przez essprit 06 maja 2014, 22:28
Poradzić, żeby poszła na terapię ... albo się rozejść.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 06 maja 2014, 23:07
NN na 100% - terapia na kolejne 100% i cierpliwości z Twojej strony na jakieś 300%
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2131
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

Avatar użytkownika
przez tahela 06 maja 2014, 23:29
Pracować we dwojkę nad poprawa, probowac ciagle rozmawiać bo nie ma innej mozliwosci, nawet jesli to trudne, podejmowac temat ciagle i ciagle.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

Avatar użytkownika
przez lovely 07 maja 2014, 14:09
jak dla mnie nie ma ani jednej przesłanki żeby powiedzieć że to w 100% natręctwa
znam masę ludzi którzy nie zjedzą czyjąś łyżeczką, myją ręce i uciekają od problemów... i ocd nie mają - mają taką osobowość przezorną

jeśli twoja dziewczyna miała problem z depresją i wychodzeniem z domu warto by ją było namówić na wizytę u psychiatry i zdiagnozować: to może być cała masa różnych przypadłości z tego co piszesz... a może być nic

szukanie diagnozy na forum nn nic ci nie da - nie mamy wystarczających danych żeby się wypowiadać
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

przez J-23 07 maja 2014, 20:49
Może to przeszłość (tragedia, trauma, etc.) wpłynęła na jej zachowanie...

lovely dobrze radzi - szukanie diagnozy na forum to złe rozwiązanie.

Aaa...to teraz wasz związek nie "żyje", bo nie ma w nim seksu?
J-23
Offline

Witam,Prosze o pomoc..to chyba nerwica

przez rasputia 07 maja 2014, 23:45
Przede wszystkim powinieneś powiedzieć dziewczynie,że jeśli zależy jej na związku to niech zacznie psychoterapie a jeżeli nie zależy jej to poprostu się z nią rozstaniesz bo nie widzisz życia w ciągłych "mękach". Mnie mój partner nie musiał namawiać sama poszłam do psychiatry, jest bardzo cierpliwy, w moim związku też brak czułości przez nerwicę,nie jestem taka jak kiedyś ale ciągle wierzę,że może wszystko wróci do normy. Wspieraj dziewczynę mimo,że może być ciężko. Osoba chora na nerwice jest zazwyczaj bardzo wrażliwa,potrzebuje dużego wsparcia i uwagi. Trzymam kciuki Pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 sty 2014, 14:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do