Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 15 mar 2014, 21:55
Mój brat od około trzech lat ma natręctwo mycia rąk. Jak pytałam robi to do 30 razy dziennie. Ma wyniszczone popękane, łuszczące się ręce. Oboje jesteśmy z rodziny patologicznej (przemoc w domu, rodzice to nerwicowcy). Brat mówi, że to po tym jak jego córka, wówczas dwuletnia zachorowała i otarła się o śmierć. Spędzili w szpitalach mnóstwo czasu i brat bardzo się bał o życie córki. Miała zapalenie mózgu, była w sztucznej śpiączce. Odratowali ją wspaniali lekarze w Centrum Zdrowia Dziecka. Brat mówi, że myje ręce bo boi się że przeniesie zarazki na dzieci. Że może to jego wina, że córka zachorowała. Tłumacze bratu że to nerwica natręctw i że to się leczy. Matka nasza się wtrąca, twierdząc, że wyczytała w necie że tego się nie leczy. Ogólnie cała rodzina wypiera to, że mój brat może mieć problemy z głową. Za to mnie się czepiają, że wszędzie widzę choroby psychiczne. Chciałabym bratu jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Byliśmy wczoraj razem na imprezie i byłam przerażona tym jak mój brat zachowuje się w stosunku do obcych ludzi - jest wylękniony, śmieje się z najgłupszego żartu, wygląda na przestraszonego.

Czy możecie mi jakoś pomóc? Coś doradzić? Czym grozi nieleczona nerwica natręctw?
Dałam mu do poczytania książkę o chorobach nerwicowych i z czego się biorą Focaulta, poczytał i nawet się zaciekawił.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 mar 2014, 23:51
Luktar, Pomoże mu tylko terapia poznawczo behawioralna.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 15 mar 2014, 23:58
Tyle, że on chyba nie da się go na to namówić. Kurcze. Będę z nim gadać.
A jego córka z którą spędzam dużo czasu jak ogląda bajkę to ciągle obgryza paznokcie. Nie umie usiedzieć normalnie. Nie chodzi mi o to, że to przeszkadza mi, tylko to dziecko też wydaje mi się już znerwicowane. Myślę, że dzieci wyczuwają lęki rodziców i jakoś podobnie się na nich to odbija. Poza tym żona brata sama ma problemy z emocjami i krzyczy, szarpie, obraża ich córki przy mnie i innych.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 mar 2014, 00:00
Luktar, polega to na tym, ze on odczuwa przymus umycia rąk ale musi to kontrolowac i nie myć. Pojawia się lęk ogarnia go panika umyje ręce napięcie i lęk umyka i za chwile pojawia sie ponownie i to tak wygląda błędne koło. Im bardziej będzie mył i ulegał kompulsjom tym będzie gorzej. ja sie wyleczyłam zupełnie
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 mar 2014, 00:04
khaleesi, a długo to miałaś? Zastanawiam się do czego może doprowadzić taka nieleczona nerwica natręctw? Może do depresji? Ręce już ma zniszczone. Masakra.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 mar 2014, 00:05
Luktar napisał(a):Jak pytałam robi to do 30 razy dziennie. .

to nie jest normalna liczba. Ręce nalezy myć tylko wtedy kiedy sa brudne
Luktar, ja trafiłam od razu do psychoterapeuty który mi wyjaśnił jak to zwalczyć.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 mar 2014, 00:14
khaleesi, wiem że tylko terapia. To złożony problem. On ma problemy ze sobą chociaż na zewnątrz udaje, że jest okej i jest bardzo aktywnym człowiekiem.
Nie wiem jak go namówić na terapię, na wizytę u może mojej pani psycholog. Może mu będę truć dupę "Idź do niej, idź do niej" aż żeby mieć spokój, pójdzie. Tylko matka się wtrąca, brat jest pod jej pantoflem i utrudnia mi sprawę.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

przez essprit 16 mar 2014, 09:28
Nie namawiaj go na terapię do twojej terapeutki.
Zdrowiej jak będzie to ktoś inny.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 16 mar 2014, 10:15
Nie leczona nerwica natrectw moze przerodzic sie
Nawet w psychoze. U mnie tak bylo. Mylam rece czesciej
Niz twoj brat ,mialam pozdzierana skore do krwi
Moja mama i siostra namawialy mnie na leki i psychologa
Ale ja nie widzialam problemu.uwazalam ze samo musi odejsc
W koncu jak stracilam juz kontakt z rzeczywistoscia trafilam do szpitala
I to leki mi pomogly.
W terapie nie wierze
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6839
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 16 mar 2014, 11:28
Ja też myję ręce kilkadziesiąt razy dziennie i nie widzę w tym problemu.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 19 mar 2014, 14:40
Ja też, lepiej to niż mieć je brudne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez lovely 19 mar 2014, 19:57
Ahma, to nieprawda że nieleczona nerwica natręctw może się przerodzić w psychozę (co nie zmienia oczywiście faktu że trzeba to leczyć - bo same natręctwa są ciężką chorobą). Być może u ciebie te dwa zaburzenia wystąpiły naraz lub natręctwa były wynikiem zaburzeń psychotycznych.
Co do terapii poznawczo-behawioralnej - to nie kwestia wiary czy niewiary: cała masa badań i doświadczeń pokazała że to najskuteczniejsza droga do wyleczenia się z natręctw - ja i khaleesi możemy być przykładem.
Luktar, jeśli chcesz pomóc bratu najważniejszą rzeczą jest to, żebyś pokazała mu że to jest problem, wytłumaczyła mu jak to działa. Ja na początku choroby przez jakieś pół roku nie zdawałam sobie sprawy że jestem chora, wydawało mi się po prostu że jestem odpowiedzialna i bardziej ostrożna i że postępuję dobrze(i tak też się może wydawać twojemu bratu kiedy myje ręce). Mogę ci posłać książki o natręctwach żebyś wiedziała jak się za to zabrać. Twój brat też mógłby poczytać. Co do leczenia: nie warto ciągnąć kogoś na siłę do pierwszego lepszego psychologa z dwóch względów: po pierwsze nie każdy psycholog wie jak się zająć natręctwami (trzeba konkretnie szukać terapeuty poznawczo-behawioralnego, inni często bardziej szkodzą niż pomagają przy natręctwach - np. psychodynamiczne analizowanie jest dokładnie tym czego osoby z ocd powinny unikać najbardziej) a po drugie: jeśli ktoś nie widzi problemu to ciągnięcie go do terapeuty na siłę nie da nic - żeby przejść terapię trzeba chcieć się poddać terapii - a więc trzeba widzieć że ma się problem. Kolejna rzecz: warto namówić brata na wizytę o psychiatry żeby go zdiagnozował czy to na pewno/tylko ocd. Taka diagnoza też da mu jakiś punkt startu: informację że faktycznie istnieje problem zdrowotny którym trzeba się zająć.
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 20 mar 2014, 19:42
Udało się. Brat poszedł dziś pierwszy raz do psychologa ale nie wiem dokładnie co i jak. Całej rodzinie nie chciał się przyznać gdzie idzie. Żonie nawet nie powiedział (podobno) ale ja wiedziałam. Bardzo stresował się przed tą wizytą. Uspokajałam go. Tak się cieszę, że się zdecydował. On jest ogarnięty lękiem, spłoszony już od bardzo dawna. Dziś matka mówiła mi, że jego żona marudzi, że on bieliznę zmienia 3 razy dziennie i myje ręce prawie wrzątkiem.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Jak pomóc bratu? Natręctwo mycia rąk.

przez Adam Smith 20 mar 2014, 21:49
Ja myję ręce 6-7 razy dziennie. Nie wiem czy to już natręctwo. Mam dobry krem do rąk i nie mam wysuszonych dłoni po tym przynajmniej.
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do