czy to nerwica?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

czy to nerwica?

przez zła-na-siebie 02 mar 2014, 15:32
Witajcie. Postanowiłam wkońcu zasięgnąć opini. Otóż wiem że cos ze mną jest nie tak ale wstydzę się,boję komuś to powiedzieć. Zaczęło się to chyba od śmierci mamy czyli 5lat temu,później ciężka sytuacja w domu,ojciec alkoholikznęcanie sie. czuje się ze sobą źle,mam okrone myśli wszystko mnie wkurza i doprowadzą do szału,płaczu.Ale moim najgorszym problemem przez który nie nawidze siebie jest ciągle drapanie nóg mam okropne rany,plamy na nogach,czasem myślę że z chęcią bym je obcięła żeby ich nie widzieć.Z tego względu nie nawidze lata gdy muszę kryć nogi,z tego powodu nie szłam do szpitala bo się bałam co pomyślą o mnie jak zobaczą nogi że jestem obrzydla,nie nawidze siebie i swojego ciała.Wkońcu jakoś przezwyciężyłam strach i wstyd i poszłam do dermatologa dostałam maśc oraz tabletki Hydroxyzynium biorę 1na noc ale nie widzę efektu.Mam nadzieję że pomożeche mi. Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 mar 2014, 10:07

czy to nerwica?

Avatar użytkownika
przez bedzie.dobrze 02 mar 2014, 20:10
hej :) Dużo złego Cie w zyciu spotkało....wiele nieprzepracowanego bólu, wścieklosci nosisz w sobie. Pomysl Kochana o psychoterapii. To drapanie to takie odwrocenie uwagi od emocji, ktore sie w Tobie kotłuja, ktorych pewnie nawet nie jestes swiadoma. Poza tym drapanie to tez autoagresja...kierujesz swoja wscieklosc na rodziców 'do srodka'...widac mocno ja tłumilas, nie mogłas jej wyrazic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
27 mar 2013, 07:51

czy to nerwica?

przez zła-na-siebie 03 mar 2014, 00:27
Dziekuje ci za pomoc:)Psychoterapia ehh czy ja dam radę,Boję się,wstydzę mówić komuś jaki się źle ze sobą czuje,co przeżywam/żyłam...nie umiem się przezwyciężyć żeby komuś obcemu mówić o sobie.tv to jest co innego-Nie umiem mówić o swoich uczuciach wolę je trzymać w sobie.Autoagresja-czyli jestem aż tak zła,beznadziejna...Zawsze się zastanawiam jak wygląda taka pierwsza wizyta u psychologa czy odrazu muszę wszystko mówić o sobie,o tych złych rzeczach co mnie spotkało,boję się tego byłam przy śmierci mamy codziennie powraca to do mnie,czuje jak bym ja była uwięziona w jakiejś ciemnej dziurze i krzyczała żeby ktoś mi pomógł ale tylko jest cisza...Później gorsze sytuację w moim życiu..Nie wiem czy umiem komuś się zwierzyc...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 mar 2014, 10:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy to nerwica?

Avatar użytkownika
przez bedzie.dobrze 03 mar 2014, 10:39
zła-na-siebie, to naturalne, ze jak myslisz o terapii to pojawiaja sie rozne uczucia...terapia to bolesny proces<przytul> Autoagresja znaczy, ze mimo tego, iz ktos Cie skrzywdzil..to i tak wolisz siebie obwinic za to niz odpowiedzialna za to osobe. Nie jestes zła i beznadziejna.....kazdy przezywa zlosc i agresje, to naturalne emocje. Na terapii pracuje sie powoli, mowisz to, co chcesz powiedziec...na co czujesz sie gotowa, aby powiedziec...terapeuta nie ocenia Cie, mozesz sie tam czuc bezpiecznie. Wszystko w sobie trzymasz, wszystkie traumy i to boli i sprawia, ze czujesz sie jak w klatce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
27 mar 2013, 07:51

czy to nerwica?

przez Saraid 03 mar 2014, 10:59
zła-na-siebie, Witaj także polecam psychoterapie dasz radę kochana ,po tym co przeżyłaś musisz uporządkować swoje wnętrze ,zmierzyć się ze swoimi demonami.Na terapii nikt do niczego Cię nie zmusza ważne że współpracujesz z terapeutą/tką i powinno byc dobrze.
Saraid
Offline

czy to nerwica?

przez zła-na-siebie 03 mar 2014, 18:46
Jeszcze raz dziękuje kochane za pomoc,słowo otuchy.Chyba tego potrzebowałam żeby ktoś powiedział że jestem normalna, a nie zła,beznadziejna...

-- 07 mar 2014, 11:03 --

A trapi mnie jeszcze jedna rzecz,trochę głupio. Ale nie mam kompletnie ochoty się kochać,czasami już dla świętego spokoju gdy mąż nawija o tym to się zmuszam ale nie wiem co bym mogła zrobić aby to się zmieniło,kompletnie nie chce mi sie...a jestem młoda bo mam 26lat.pomóżcie..

-- 14 mar 2014, 07:14 --

Witajcie. Ale mam doła od kilku dni,:(. Tak się zastanawiam jak myślicię lepiej iść do psychologa niż psychiatry.

-- 14 mar 2014, 07:14 --

Witajcie. Ale mam doła od kilku dni,:(. Tak się zastanawiam jak myślicię lepiej iść do psychologa niż psychiatry.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 mar 2014, 10:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do