Działanie leków i psychoterapii w NN

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Działanie leków i psychoterapii w NN

przez kasia5266 09 lut 2014, 13:12
Po jakim czasie brania leków lub/i stosowania psychoterapii odczuliście znaczną lub całkowitą poprawę?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
27 paź 2013, 14:10

Działanie leków i psychoterapii w NN

Avatar użytkownika
przez lovely 10 lut 2014, 16:46
Ja zaczęłam intensywną terapię poznawczo-behawioralną i praktycznie po kilku dniach było o niebo lepiej. Ale to była terapia 24h i duża ilość samozaparcia :)
Co do leków - na mnie nie działały. Z tego co widziałam w innych przypadkach: leki z grupy SSRI zaskakują po ok. 2 miesiącach (czasem szybciej, ale zazwyczaj rozkręcają się bardzo powoli), przy dorzuconej małej dawce neuroleptyku bywa prze poprawa jest bardzo szybka (bywa że nawet 1-2 tygodnie).
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

Działanie leków i psychoterapii w NN

przez lukasz17 12 lut 2014, 19:37
Ja odradzam branie jakichkolwiek leków, ja brałem przez 5 miesięcy Sertraline, później doszedł rispolept, gdy zaczęło działać byłem naładowany energią i to było zajebiste :) ale do czasu, potem na odwrót było że nic mi się nie chciało na wszystko wyje.... - niewiem czy sobie tego nie wmawiam ale ten stan mam do teraz, przed braniem lepiej funkcjonowałem, ale życie dezorganizowała nerwica, więc myśle że lepiej jechać bez leków a walczyć z tym na maksa. Myśle że mnie te leki zmieniły niekoniecznie na dobre, jestem bardziej otwarty na ludzi, ale zmniejszyły mi się ambicje w nauce.
Nerwica jak była tak jest, więc branie tych leków w moim przypadku = bez sensu. Mam od lat nerwice natręctw, ale bardzo się nasiliła gdy zacząłem czytać artykuły w internecie na ten temat i nową szkołę, myśle że aby zminimalizować nerwice trzeba nic nie czytać na ten temat, ale zająć się codziennymi sprawami. Czytałem wiele artykułów o lekach SSRI i podobnych, które podobo w większości nie leczą choroby tylko jest to efekt placebo. Kiedyś nie było leków i tak rozwiniętej psychiatri, a choroby były, tylko w większości przypadków mijały po czasie, a teraz tak nie jest, bo te leki manipulują neuroprzekaźnikami, chwilowo jest lepiej, a potem nawrót.... ( http://hipokrates2012.wordpress.com/201 ... konane-pr/ )
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Działanie leków i psychoterapii w NN

przez kasia5266 08 mar 2014, 22:59
Ja biorę sertralinę od 20 stycznia na początku małe dawki od ponad tygodnia większe. Jest tak, że raz widzę poprawę np 5- 6 dni potem znów kilkudniowe pogorszenie. Możliwe, że wpływ na to ma stres ostatnich miesięcy ( sesja, choroba i śmierć dziadka, nieporozumienia w rodzinie i ze znajomymi). Mam nadzieję, że będzie lepiej bo mam plany które chcę zrealizować i nie chcę by nerwica mi w tym przeszkadzała. Też uważam że czytanie o natręctwach w internecie może tylko pogarszać stan :/
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
27 paź 2013, 14:10

Działanie leków i psychoterapii w NN

przez Santiago20 13 mar 2014, 00:06
lukasz17 napisał(a):Ja odradzam branie jakichkolwiek leków, ja brałem przez 5 miesięcy Sertraline, później doszedł rispolept, gdy zaczęło działać byłem naładowany energią i to było zajebiste :) ale do czasu, potem na odwrót było że nic mi się nie chciało na wszystko wyje.... - niewiem czy sobie tego nie wmawiam ale ten stan mam do teraz, przed braniem lepiej funkcjonowałem, ale życie dezorganizowała nerwica, więc myśle że lepiej jechać bez leków a walczyć z tym na maksa. Myśle że mnie te leki zmieniły niekoniecznie na dobre, jestem bardziej otwarty na ludzi, ale zmniejszyły mi się ambicje w nauce.
Nerwica jak była tak jest, więc branie tych leków w moim przypadku = bez sensu. Mam od lat nerwice natręctw, ale bardzo się nasiliła gdy zacząłem czytać artykuły w internecie na ten temat i nową szkołę, myśle że aby zminimalizować nerwice trzeba nic nie czytać na ten temat, ale zająć się codziennymi sprawami. Czytałem wiele artykułów o lekach SSRI i podobnych, które podobo w większości nie leczą choroby tylko jest to efekt placebo. Kiedyś nie było leków i tak rozwiniętej psychiatri, a choroby były, tylko w większości przypadków mijały po czasie, a teraz tak nie jest, bo te leki manipulują neuroprzekaźnikami, chwilowo jest lepiej, a potem nawrót.... ( http://hipokrates2012.wordpress.com/201 ... konane-pr/ )



Nie wpierdal...j mi tu linków z pseudo teoriami ! Jak jeden lek na Ciebie nie działał to było próbować następny, coś szybko się poddajesz.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
15 lis 2012, 23:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do