Jakieś natręctwo - potrzebuję waszej pomocy!

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Jakieś natręctwo - potrzebuję waszej pomocy!

przez Nerwowy_on 28 lis 2006, 03:05
Witajcie!

Już jakiś czas temu po raz pierwszy wszedłem na to forum. Nigdy bym nie pomyślał, że napiszę, ale najwyższa pora, bo to mi bardzo przeszkadza.

Nie jestem w stanie dokładnie zdiagnozować swojego problemu, ale podejrzewam, że jest to nerwica natręctw. W czym się to przejawia? Otóż wszędzie się dopatruję symetrii. Załóżmy, że siedzę przy komputerze. 20-30 min. W momencie jak robię sobię przerwę, zaczynam dzielić pokój na idealne prostokąty/kwadraty (jak gdyby rysować je w podświadomości). Czasem też wydaje mi się, że czegoś zapomniałem. Przez to nie mogę wyjść z pokoju i wertuję wzrokiem każdą półkę i szafkę. Czasem też odnoszę wrażenia, że mam jakieś gałeczki na ubraniu. Jeżeli coś znajdę, to sprawia mi niezwykłą frajdę i wtedy to usuwam. Zresztą nie tylko z ubrań, ale też z koca. Identyczna sytuacja z okruszkami ze stołu. W sytuacji, kiedy mam BARDZO ciężki dzień, zaczynam się kręcić, wszystko mi przeszkadza, zaczynam już "otwarcie" (w tym sensie, że nigdy np. nie dzielę pokoju na kwadraty i prostokąty w obecności innych osób) wertować wzrokiem.

Nie za bardzo mogę też się skupić na nauce. Robię przerwę na herbatę, papieroska, pompki itp.

Naprawdę bardzo dużo czasu spędzam przy kompie, przez co czasem zarywam nocki, a śpię w dzień. Przez to mam ogromne zaległości.
Z tego wynika problem ze snem - straszne zaburzenia - czasem śpię za dnia, a w nocy "czuwam", czasem w ogóle nie śpię. Świadom swoich zaległości czytam po nocach, piorę itp.

Bardzo się boję o siebie. W tym roku akademickim będę się bronił, więc bardzo przeżywam, że z powodu nerwicy (a może to NIE JEST nerwica :?: :roll: :lol: ) źle się obronię.

Czy jest ktoś w stanie mi pomóc.

Idę spać. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że późne kładzenie się spać jest jednym z głównych powodów moich problemów.

PS. Nie jest psycholem - całkowicie zdaję sobie sprawę z tego co robię, jednak nie mogę tego przezwyciężyć :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 lis 2006, 02:47

przez kukubara 28 lis 2006, 15:06
Ja wiem jedynie z wlasnych doswiadczen..ze sen to bardzo wazna sprawa..po zarwanej nocce..moje leki sie nasilaja... :?
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez Jacekk 28 lis 2006, 15:26
Wlasnie to jest istota nerwicy natrect - jestesmy w pelni swiadomi wykonywanych czynnosci, jakkolwiek bzdurne by one nie byly lecz nie mozemy sie przed nimi powstrzymac. Samo tlumaczenie sobie, ze to co robimy jest pozbawione sensu zwykle w ogole nie pomaga, a powstrzymywanie sie na sile tylko pogarsza sprawe, bo zaburza nasz komfort psychiczny. Jesli chodzi o sen to doskonale wiem jak sie czuje czlowiek po zarwanej nocy, wczoraj mialem badanie EEG po deprywacji snu, nie moglem spac co najmniej przez 24 godziny przed badaniem. Proponuje probe przestawienia sie na cykl snu zgodny z naszym zegarem biologicznym. Na pewno nie zaszkodzi, a moze pomoc. To, ze nie jestes psycholem jest oczywiste, jestes po prostu chory jak kazdy z nas, nawet moderator forum :P Jedynym wyjsciem jest udanie sie do psychiatry, sam sobie nie dasz rady, zapewniam Cie. Tylko jesli juz pojdziesz do lekarza to zwroc uwage czy przed przepisaniem Ci leku, bo zapewne jakis dostaniesz, zlecil wykonanie wszystkich potrzebnych badan (badania EEG, psychoanaliza etc.) aby sprawdzic ktory bedzie najlepszy w dzialaniu. Mi moj pierwszy psychiatra wyrzadzil krzywde nie zlecajac badan, a przepisujac mi leki juz po pierwszej wyzycie. Przez to, ze moj organizm fatalnie tolerowal te leki, sam czulem sie fatalnie i zawalilem przez to kilka kolokwiuw i cwiczen, a dodam, ze jestem na pierwszym roku i najprawdopodobniej nie utrzymam sie na studiach. I radze nie zwlekac z wizyta u lekarza, nie ma sie czego wstydzic. Rozmowa z rodzina jest tez wazna, z dziewczyna, najblizszym przyjacielem. Nie martw sie, to jest w pelni uleczalne. Pozdrawiam!
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do