nn w ciąży :((((((((((((((

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez pika30 10 sty 2014, 23:36
Mireille napisał(a):
pika30 napisał(a):Z nikim się nie kłócę, ani nie oceniam, nawet nie wiem w którym momencie " zaatakowałam" Mireille...

Przepraszam. Jestem przewrażliwiona na tym punkcie, ciągle wydaje mi się, że ktoś mnie atakuje. Teraz już sama nie wiem co takiego znalazłam w twojej odpowiedzi. To tylko nieporozumienie.


Przeprosiny przyjęte.

Mi się strasznie podoba imię Pola lub Adrianna

-- 10 sty 2014, 22:37 --

monietta, jak chcesz to mogę z Tobą pisać na facebooku :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 11 sty 2014, 12:54
pika30, odpisalam na priva.
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez smutna82 11 sty 2014, 13:35
Monietta,pika30 jak ja was dobrze rozumiem...
monietta mam takie same schizy,ze cos uslysze lub zobacze...
citalopram 40 mg---> 9 styczen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
04 gru 2013, 16:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 11 sty 2014, 18:59
smutna82,
no widzisz, a ja juz usłyszałam :)
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez smutna82 11 sty 2014, 19:44
Co ty uslyszalas?
citalopram 40 mg---> 9 styczen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
04 gru 2013, 16:42

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 12 sty 2014, 13:47
głos na granicy snu i jawy, moze hipnogog a moze nie:/
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

przez bojawiem 12 sty 2014, 15:01
Witajcie, widze ze I tu moglam napisac to co zrobilam w innym watku. Zaraz przekopiuje.. Watek chyba na chsile obecna bardziej odpowiedni, pozdrawiam.


Witajcie, od dawna czytam to forum, ale pierwszy raz wypowiadam sie teraz.. Nie zagladalam tu juz jakis czas, gdyz zaczelo sie ukladac, leki w koncu fajnie dzialaly.. Pozniej dowiedzialam sie o ciazy, radosc ogromna. Odstawilam wszystkie leki od razu gdy test wyszedl dodatni. Od 2 tygodni jednak nie daje rady.. Jak z depresja I lekami jakos sobie radze tak ani trochu z natretnymi myslami.. Mam potworne paranoje, ze wszyscy w kolo znowu mnie oszukuja, chca dla mnie I malenstwa zle, nikt nas nie potrzebuje tylko jestem jednym wielkim problemem.. Moj maz, ktory dba o mnie jakby nie bylo bo leze ciagle w lozku to jest dopiero klamca I oszust, znowu mysle o rozwodzie, bo nie moge z kims takim zyc.. Pozniej uswiadamiam sobie, ze to moja wina, wraca depresja, nerwica, sa ataki. To 11 tydz. Czekam jeszcze 2 tyg. Az skoncze pierwszy trymestr I wracam na leki. Nie ma innego wyjscia, wiem, ze tak sie wykoncze a chce cieszyc sie szczesciem jakie nas spotkalo. Mamy corke 8 letnia, ona tez nie moze patrzec na szalona mamuske.. Mieszkam w UK. Opieke mam swietna. Dostalam juz nowa psychiatryczke, byla zdziwiona ze pozowolilam sobie na odstawienie lekow. Przeszlam juz kilka rodzajow, ostatnio bralam setrizine - dobrze pisze? :) odstawilam hydro I relanium. Dzis plakalam od rana.. Przed chwilka sie uspokoilo.. Nie wiem jak sobie radzic przez te dwa tygodnie, cos strasznego.. W dodatku mam leki, ze jak moi wychodza z domu to juz nie wroca.. Ze wypadek, ze cos sie stanie strasznego.. Znowu nie moge pozwolic, by dziecko nie moglo wyjsc z powodu mego samopoczucia.. No cos okropnego..

-- 12 sty 2014, 14:38 --

Hmm nie wiem jak edytować swój post, nie mam takiej opcji. Lek pomyliłam, chodziło o sertraline :) Brałam w dawce 150mg.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 sty 2014, 14:43

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 13 sty 2014, 06:27
bojawiem, przestan panikowac i sie nakrecac. i przyjmij do wiadomosci ze teraz to nie Ty juz jestes najwazniejsza tylko dziecko, skup sie na nim nie na sobie. Mam to samo a nawet gorzej, przeczytaj posty powyzej. ja do lekow nie wroce za rzadne skarby, czytalas o tym jak zly wplyw maja na rozwijajce sie dziecko?wogole szału dodaje jak angielscy lekarze maja to w dupie. ja mieszkam w au i moj gp tez jest angolem, ale sam twierdzi ze mam wytrzymac bez lekow do porodu a potem dostane cos przy karmieniu



nie panikuuuuuuj przede wszystkim , to tylko nerwica a po 11 tyg w twoim organizmie jest jeszcze duzo leku, ja wytrzymalam 7 mcy bo tyle potrzeba aby wyplukac psychotropy z organizmu.
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

przez byle kto 30 sty 2014, 12:10
Hej chcialam napisać co dzieje się obecnie ze mną. Jestem w ciąży z drugim dzieckiem. Pierwsze dziecko ma 6lat jest odchowane, kochane i dobija mnie myśl po co mi było drugie dziecko. Bylam samotną mamą, w każdej chwili moglam wziąć córkę za rękę i jechać gdziekolwiek. Teraz będę uwiazana. Drugie dziecko, chłopak który na każdym kroku mnie drażni. Boje się że zostane samotną mamą z dwójką dzieci. Jest mi wstyd że byłam taka bezmyslna. Nie chcę tej ciąży :(

-- 30 sty 2014, 12:10 --

Hej chcialam napisać co dzieje się obecnie ze mną. Jestem w ciąży z drugim dzieckiem. Pierwsze dziecko ma 6lat jest odchowane, kochane i dobija mnie myśl po co mi było drugie dziecko. Bylam samotną mamą, w każdej chwili moglam wziąć córkę za rękę i jechać gdziekolwiek. Teraz będę uwiazana. Drugie dziecko, chłopak który na każdym kroku mnie drażni. Boje się że zostane samotną mamą z dwójką dzieci. Jest mi wstyd że byłam taka bezmyslna. Nie chcę tej ciąży :(
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 sie 2013, 17:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do