nn w ciąży :((((((((((((((

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez tahela 10 sty 2014, 02:11
pika30 napisał(a):
monietta napisał(a):derealizacji nie mialam nigdy tylko deperke co jest najgorszym objawem dla mnie
staram sie ale trudno bo nie jestem siebie pewna, tzn w dzien wsrd ludzi ok a sam na sam ze sobą i lęk sie pojawia
a Ty pika bedziesz sie decydowac na ten seroxat?



na razie nie, brałam już kiedyś seroxat i rewelacyjnie się po nim czułam, odstawiłam bo myślałam że wyzdrowiałam, podjęłam się tej psychoterapii, na razie daję radę, wydaje mi się że jest coraz lepiej od paru dni, wmówiłam sobie ostatnio że mi się uda z tego wyjść, ja nawet jestem pewna że z tego wyjdę ! takie mam teraz podejście. jestem dużo silniejsza po porodzie, przeszłam przez okropną depresję poporodową, ale w końcu widzę światełko w tym tunelu, nawet jak dostaję lęków, albo objawów psychosomatycznych to nic sobie z tego nie robię, bo wiem że zaraz mi to przejdzie, że to nerwica itp. nie zwariuję, bo tyle razy tak miałam, że nawet nie jestem w stanie zliczyć i nigdy nie zwariowałam, a uwierz mi było ze mną naprawdę ciężko i myślałam że jest już po mnie, że mnie zamkną w wariatkowie.
Zobaczysz urodzisz i dojdziesz do siebie, z miłości do dziecka jesteśmy w stanie wszystko przezwyciężyć.

ja nie mam dzieci,ale walcze z tym identycznie, bo jak człowieek tylko troche ulegnie to zwariuje i skończy w tym przysłowiowym domu wariatów, trzymaj sie damy radę bo musimy i tyle
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 10 sty 2014, 03:31
White Rabbit, szczerze troche boje sie terapi, bylam na jednej grupowej ale 6 lat temu to w sumie nic nowego sie nie dowiedzialam, boje sie wgladu w siebie bo jak wyjdzie ze mnie ni ma :)
dziewczyny pika30, Mireille, wszytskie jestesmy podenerwowawe i wykonczone walka i brakiem efektow, ale mamy sie wspierac a nie kłocic i oceniac!
u mnie praca daje duzo ale w nocy wszytsko wraca, chyba ze czuje sie tak zle ze nawet mi sie pracy nie chce zadnej podejmowac. jednak zajecie na mnie dobrze wplywa, przynajmniej w dzien.
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez pika30 10 sty 2014, 07:37
Z nikim się nie kłócę, ani nie oceniam, nawet nie wiem w którym momencie " zaatakowałam" Mireille...

W ciągu dnia jesteśmy zajęte różnymi czynnościami i myślenie się czasem wyłącza to fakt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 10 sty 2014, 08:43
pika30, juz dobrze, koniec tematu :) no wiec dzis mam okropny dzien, bylam na zakupach jak co drugi dzien po zarcie na obiad i wracaja tachając siaty znow sie poryczalam o to prawo jazdy, tutaj autobusami nie jezdzi nikt, nikt tez nie chodzi, tylko ja bo jestem na tyle glupia ze nie zdalam prawka. teraz czekam na drugi termin, juz 2 mce ale jestem pewna ze tez nie zdam. czuje sie podle, i wogole jestem zmeczona, nie mam sily tachac siat w 40 stopniowym upale i czekac na autobus ktory jest co godzine a w weekend wogole. moj partner ma auto ale zabiera je do pracy na 10 h i jak wraca to wlasnie zamykaja sklepy. wprawdzie robimy zakupy online ale nie kupic wiele rzeczy na zaś. no ale sie rozpisalam ale mnie to meczy, nie jestem zlym kierowca, glupsze ode mnie laski zdaja a tutaj nawet jak juz zdasz prawko to musisz przez 6 mcy jezdzic z kims a dopiero pozniej sama, czyli jak dobrze pojdzie dosiade auta za rok, nie wyobrazam se z malutkim dzieckiem 1.5 h w autobusie w jedna strone. a ile juz kasy poszlo na jazdy, to bym dom za to postawila:/
wogole naszla mnie taka okropna dzis mysl, ze jeszcze lekarz mnie zamknie w szpitalu psych bo stwierdzi ze z tymi myslami stanowie zagrozenie dla dziecka. wtedy bym sie zabila, nie ma wiekszego wstydu, moj chlopak o tych myslach nie wie bo jak mam mu to wytlumczyc, zreszta on itak uwaza ze nic mi nie jest oprocz stresu. bardzo go kocham i nie przezylabym takiego upokorzenia
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 10 sty 2014, 13:49
Monietta, dziś juz piszesz inaczej. Mniej jest w Tobie histerii. :) Czujesz to?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 10 sty 2014, 15:56
nie wiem, wlasnie czuje zblizajacy atak paniki, w glowie mi szumi, patrze w lustro i czuje sie obco, okropienstwo. znacie sposob na opanowanie tego?
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

przez Kokojoko 10 sty 2014, 16:03
monietta, uchyl okno, napij się szklanki zimnej wody i jak najszybciej usiądź a najlepiej połóż się na łóżku i zadzwoń do chłopaka, że gorzej się czujesz, żeby wiedział w razie czego, że potrzebujesz pomocy. Uważaj na siebie!

A i uspokój oddech, oddychaj głęboko.
Kokojoko
Offline

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 10 sty 2014, 16:17
juz lepiej, zajełam sie rozmowa na fejsie z koleznka, tak na siłe i polozylam do lozka, ale obcosc zostala. jejku czemu nie czuje sie soba a wiem ze ja to ja. masakraaaaaaaaaaa
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

przez Kokojoko 10 sty 2014, 16:19
monietta, nie myśl o tym tyle... Pooglądaj na Allegro rzeczy dla dziecka :)
Kokojoko
Offline

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 10 sty 2014, 16:23
Kokojoko, mam ochote sobie pokląc a dokładnie ponazywać"łądnie"nerwice france, nigdy nie jestem wulgarna ale co sie teraz ze mna dzieje przechodzi ludzkie pojecie, rece mi opadają..ale ok musze przestac myslec, wiem moze imie dla dziecka...poszukam czegos
moze klementynka?
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

przez Kokojoko 10 sty 2014, 16:26
monietta, nie masz wymyślonego imienia? To poczytaj o znaczeniu imion i wymyśl jakieś ładne :) Mi się podoba Pola albo Wiktoria :)
Kokojoko
Offline

nn w ciąży :((((((((((((((

przez monietta 10 sty 2014, 16:34
pola piekne, wiktorii mam pare w rodzinie wiec nie chce zgapiac. nad imieniem sie glowimy przynajmniej raz w tyg ale narazie nic pewnego. partner chce Imogen ale za zadne skarby sie nie zgodze :)
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

nn w ciąży :((((((((((((((

Avatar użytkownika
przez Mireille 10 sty 2014, 19:56
pika30 napisał(a):Z nikim się nie kłócę, ani nie oceniam, nawet nie wiem w którym momencie " zaatakowałam" Mireille...

Przepraszam. Jestem przewrażliwiona na tym punkcie, ciągle wydaje mi się, że ktoś mnie atakuje. Teraz już sama nie wiem co takiego znalazłam w twojej odpowiedzi. To tylko nieporozumienie.

nie wiem, wlasnie czuje zblizajacy atak paniki, w glowie mi szumi, patrze w lustro i czuje sie obco, okropienstwo. znacie sposob na opanowanie tego?

Mi w czasie ataków najbardziej pomaga czytanie.


Ja kocham imię Ida :smile:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

nn w ciąży :((((((((((((((

przez andzia-123 10 sty 2014, 20:03
A ja mam córke Tatianke i Alanka ;p

Cześć ;)

-- 10 sty 2014, 19:04 --

Wszystkim..
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 sty 2014, 17:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do