Specyficzny problem

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Specyficzny problem

przez Neurotic Guy 24 lis 2006, 18:16
Jestem miłosnikiem kina od zawsze , i niemal codziennie oglądam przynajmniej jeden film ( nawet pozno gdy wróce z pracy starcza mi sił na obejrzenie filmu ).Jednak jestem bardzo wybrednym widzem , tzn oglądam głównie klasyke kina i pozycje bardziej ambitne , podejrzewam ze gdybym sledził to co tv nam puszcza juz kompletnie bym zbzikował - bo oto mój problem prezentuje sie nastepująco : mam obsesje na punkcie proporcji , ogladajac film staram sie wyeliminowac z niego elementy zbedne , tak aby osiagnał poziom stuprocentowej perfekcji i ideału.Jest to szalenie męczące , bo zamiast identyfikowac sie z bohaterami skupiam sie niemiłosiernie na samych szczegółach , wyłapując wszystkie które w jakis sposób do siebie nie pasują albo nie są wystarczająco dopracowane.Potem sam - w swoim umysle - sklejam sobie film wg własnych upodoban , wszystko musi byc na swoim miejscu , kazdy , nawet najmniejszy szczegół musi byc czescią całosci , czescią która w 100% spełnia swoją funkcje.Jesli nie jest wystarczająco idealna pozbywam sie jej.Takie " oglądanie " filmu napewno wyczula mnie na wszelki fałsz i niedopracowania których w filmah jest od groma ale z drugiej strony potwornie męczy.Dodam ze od jakiegos czasu przenosi sie to do rzeczywistosci : absolutny perfekcjonizm , odraza do wszystkiego co przecietne itd.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 17:42

Avatar użytkownika
przez maiev 25 lis 2006, 16:25
na filmach sie nie znam, nerwicy natręctw tez nie mam, ale wiem co to perfekcjonizm. między innymi dlatego udałam sie do doktorka, bo to mnie zaczęło przerastać. Zawsze, wszędzie i u każdego znalazłam coś co nie pasowało i czego można było się czepić. odrazę do wszystkiego co przeciętne też znam. Już mi na szczęście przeszło (trochę -perfekcjonistką zawsze byłam i będę) - nie wiem jak, więc rad nie udzielę. Może po lekach, może dlatego że sobie uświadomiłam to że to niedobre dla mnie, a może dlatego że nie miałam już na to siły. Jeśli pisze nie na temat to sorki, ale jakoś nie moge wyrazić tego co chciałam - jakoś mi słów brakuje.
Mam nadzieje że tobie też przejdzie! Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez weronika 25 lis 2006, 16:37
Podobno złoty środek na natręctwa-anafranil, spróbować nie zaszkodzi
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez white_doll 05 gru 2006, 00:12
a może powinieneś robić filmy po prostu?
sięgnąłem dna
zazdrościcie mi
wam nie dane
podróżować batyskafem


by bosski ziggy stardust
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
28 paź 2006, 19:51

przez hackthebrain 20 gru 2006, 01:03
no to nie jestes sam :) jak mam prawie dokladnie tak samo
film + prefekcjonizm
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
17 gru 2006, 23:03
Lokalizacja
ze Stolicy czyli z Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 10 gości

Przeskocz do