Natręctwa z czasie przeszłym

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa z czasie przeszłym

przez Reiben 21 lis 2013, 18:15
Po prostu maciek napisał(a):rotten soul
Nir oznacza to też, że jest to całkiem nieprawdą. Są różne poglądy. Jednak prawdziwe opętania to realna sprawa. Wystarczy sobie znaleźc filmiki z egzorcyzmow AnnaliSe Mitchewll.

A nie Analiza Michnik?
Reiben
Offline

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez Miro 21 lis 2013, 18:16
khaleesi napisał(a):Dobra ma ktoś jakąś radę na radzenie sobie z takimi myslami? :mrgreen:


Ja mam ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez khaleesi 24 lis 2013, 18:41
Tymczasowo natręctwa nieco zelżały.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 24 lis 2013, 18:45
khaleesi napisał(a):Tymczasowo natręctwa nieco zelżały.

To nic tylko sie cieszyc :)
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez khaleesi 24 lis 2013, 18:52
Po prostu maciek, może w końcu Sertralina działa jak należy :bezradny:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 24 lis 2013, 18:54
khaleesi napisał(a):Po prostu maciek, może w końcu Sertralina działa jak należy :bezradny:

No o fajnie fajnie. Co tak lata co tak lata, Krzysztof Biegun Miszczem Świata :)
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez khaleesi 24 lis 2013, 19:00
Po prostu maciek, nie wiem od rana zero natręctw, że coś złego zrobiłam :bezradny:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 24 lis 2013, 19:02
khaleesi napisał(a):Po prostu maciek, nie wiem od rana zero natręctw, że coś złego zrobiłam :bezradny:

Ja też ostatnio lepiej. Deprecha i nerwy jakoś zelzały. Czuje sie jakos silniejszy i w ogóle.
Musimy zapamietac ten stan i sie samomotywowac. Bedziemy silniejsi i damy rade :)
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez Miro 24 lis 2013, 19:06
khaleesi, Dziwne, co? A może to mój sposób działa? ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Natręctwa z czasie przeszłym

przez AsylumAsylum 04 maja 2014, 12:27
Khaleesi
Mam nadzieję, że to przeczytasz.
Odświeżę wątek, bo ja coś takiego przeżywam podobnego do Ciebie. Jestem strasznie wykończona tym. Zawsze miałam obsesje dotyczące agresywnych, nieodpowiednich zachowań.Teraz już nie, ale kiedyś były one tak silne, że gdzie tylko nie wyszłam gdzieś do ludzi to miałam strach, że zrobię coś nieodpowiedniego. Np. przechodziłam gdzieś koło czyjegoś drinka i jedzenia i jakieś wyobrażenie, że coś tam dosypuję, zatruwam, koło jakiegoś dziecka i że coś mu robię, przechodząc koło kogoś musiałam się obracać czy czegoś mu nie zrobiłam. Ale najgorsze jest to, że szłam koło kogoś, nagle takie silne wyobrażenie,że coś robię tej osobie, potem tej osoby już nie widziałam nigdy więcej i martwię się do dziś czy jej czasami wtedy coś nie zrobiłam, czy nie straciłam kontroli. Najgorsza taka ustka w głowie, pamiętam tylko, że widziałam tą osobę, wiem, że to było na 100 % a potem nie pamiętam czy koło niej przeszłam czy czasami się na nią nie rzuciłam. Ale chyba przecież byłoby szybko wiadomo jakbym coś zrobiła. Cały czas się biję z myślami, czy to, co cały czas sobie wyobrażam to prawda czy nie. Zawsze jak miałam obsesje to nie umiałam odróżnić rzeczywistości od wyobrażeń.
Wspomniałaś coś o ,,false memories'. Ja czytałam o tym, tylko, że na angielskich stronach bo na polskich nic o tym nie ma, kiedyś tylko raz przeczytałam w jakiejść książce z psychiatrii, było wspomniane, że mogą pojawiać się złudy pamięciowe w OCD. Czytałam na angielskich forach i dużo osób tam boryka się z takim problemem, dziwne, że tutaj nie mogę spotkać kogoś z takim problemem, już sama się zastanawiałam, czy to czasem nie jakaś paranoja.
Ja sama do końca już zgłupiałam i nie wiem co mam, raz lekarz powiedział, że OCD z przewagą natrętnych myśli, a potem, że jak dobrze pamiętam nawracające stany depresyjne.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 maja 2014, 18:17

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez khaleesi 04 maja 2014, 12:43
póki co jedyne co pomaga to jak największy kontakt z tym co powoduje natręctwa. Nie uciekać tylko wręcz prowokować natręctwa specjalnie nie unikać. Gadałam na ten temat z psychiatrą. To coś w rodzaju autoterapii


AsylumAsylum napisał(a):Khaleesi
Mam nadzieję, że to przeczytasz.
Odświeżę wątek, bo ja coś takiego przeżywam podobnego do Ciebie. Jestem strasznie wykończona tym. Zawsze miałam obsesje dotyczące agresywnych, nieodpowiednich zachowań.Teraz już nie, ale kiedyś były one tak silne, że gdzie tylko nie wyszłam gdzieś do ludzi to miałam strach, że zrobię coś nieodpowiedniego. Np. przechodziłam gdzieś koło czyjegoś drinka i jedzenia i jakieś wyobrażenie, że coś tam dosypuję, zatruwam, koło jakiegoś dziecka i że coś mu robię, przechodząc koło kogoś musiałam się obracać czy czegoś mu nie zrobiłam. Ale najgorsze jest to, że szłam koło kogoś, nagle takie silne wyobrażenie,że coś robię tej osobie, potem tej osoby już nie widziałam nigdy więcej i martwię się do dziś czy jej czasami wtedy coś nie zrobiłam, czy nie straciłam kontroli. Najgorsza taka ustka w głowie, pamiętam tylko, że widziałam tą osobę, wiem, że to było na 100 % a potem nie pamiętam czy koło niej przeszłam czy czasami się na nią nie rzuciłam. Ale chyba przecież byłoby szybko wiadomo jakbym coś zrobiła. Cały czas się biję z myślami, czy to, co cały czas sobie wyobrażam to prawda czy nie. Zawsze jak miałam obsesje to nie umiałam odróżnić rzeczywistości od wyobrażeń.
Wspomniałaś coś o ,,false memories'. Ja czytałam o tym, tylko, że na angielskich stronach bo na polskich nic o tym nie ma, kiedyś tylko raz przeczytałam w jakiejść książce z psychiatrii, było wspomniane, że mogą pojawiać się złudy pamięciowe w OCD. Czytałam na angielskich forach i dużo osób tam boryka się z takim problemem, dziwne, że tutaj nie mogę spotkać kogoś z takim problemem, już sama się zastanawiałam, czy to czasem nie jakaś paranoja.
Ja sama do końca już zgłupiałam i nie wiem co mam, raz lekarz powiedział, że OCD z przewagą natrętnych myśli, a potem, że jak dobrze pamiętam nawracające stany depresyjne.


Tak dokładnie tak to działa. Nie wszyscy z NN to mają natręctwa w trybie przeszłym. Możemy się czuć wybrani :lol:
Z tym dosypywaniem trutki to ja też miałam tylko pytanie skąd byśmy ta trutkę wytrzasnęli :lol: Byłby jakiś paragon czy coś albo pamiętalibysmy ile ona kosztowała. Takie szczegóły świadczą o tym, że to tylko natręctwa. pamiętalibysmy sprzedawce który by nam trutke sprzedawał itd. To brzmi logicznie w ten sposób sobie tłumacz natręctwa.
To samo o morderstwach. Jeśli byś coś zrobiła byś miała jakies ślady na ubraniu czy jakieś dowody na ciele ktoś chyba by się bronił?
ja mam natręctwa z martwymi gołębiami. Jak zobacze i idę sama chodnikiem to mam wrażenie, ze dotknęłam się tego trupka i zachoruje na trupi jad.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natręctwa z czasie przeszłym

przez AsylumAsylum 04 maja 2014, 12:53
Strasznie głupie to jest, miałam jakieś wyobrażenie, że coś dosypuję i już za chwilę zastanawianie się, czy czasem tego nie zrobiłam, coś sobie wyobrażasz i nagle stoisz i się zastanawiasz czy to był tylko wyobrażenie w twojej głowie czy naprawdę tak się zachowałaś. To jakiś obłęd.
Naprawdę, niezły zaszczyt mnie kopnął, że jestem tym wybrańcem :P Mi się przez takie coś już żyć odechciało.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 maja 2014, 18:17

Natręctwa z czasie przeszłym

Avatar użytkownika
przez khaleesi 04 maja 2014, 12:56
AsylumAsylum, ja mam takie coś nemal od ponad 10 lat zmienia się tylko tematyka. Idzie przywyknąć :mrgreen:
Już wkręcałam sobie pedofilie, zoofilie i wszelkie inne zboczenia a nawet morderstwa z udziałem kwasu. Niezłe nie? :P
Natrectwa zawsze były w trybie przeszłym. Dawniej było czy nie dotknęłam butem miejsca gdzie nasikał pies a potem tego buta ręką, potem czy jakis narkoman nie gonił ze strzykawką z wirusem HIV i czy mnie nie zaraził nie wbił mi tej strzykawki.ale to była pestka w porównaniu z tymi myślami teraz.Największy hardkor od ponad 2 lat jest.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natręctwa z czasie przeszłym

przez AsylumAsylum 04 maja 2014, 13:21
Ja się zastanawiałam czy czasem kogoś nie nasłałam na moją rodzinę i miałam silne wrażenie że ktoś jedzie nas wytłuc; obwiniałam siebie za wypadek samolotowy; w wiadomościach przeczytałam kiedyś, że w mojej okolicy facet zginął w sklepie, bo coś go przycisnęło gdy rozładowywał towar a ja się zastanawiałam, czy ja czasem ja się do tego nie przyczyniłam. W pewnym sklepie jak chodziłam i oglądałam ciuchy na wieszakach to się zastanawiałam potem czy czasem jakiegoś materiału wybuchowego nie przyczepiłam do tych ubrań za każdym razem jak ich dotykałam (!) (nie wiem skąd niby miałabym ją mieć itd., ale niestety wszystko wydawało się wtedy takie realne). Kiedyś płynęłam na statku na wycieczce szkolnej, tam były dzieci, potem zstanawiałam się czy czasem jednego z nich nie wrzuciłam do wody. I wiele takich innych. Byłam pedofilem, ale krótko, złodziejem, seryjnym mordercą. Do dziś się zastanawiam czy czasem pewnym dwóm osobom czegoś nie zrobiłam. A dręczy mnie to dlatego, że ich nie widzę i nie mam pewności. W stosunku do osób bliskich też miałam dziwne myśli, ale widzę, ze nic im nie ma. Ale myślisz, że jak bym coś zrobiła to było by to już wiadomo nie?

-- 04 maja 2014, 13:26 --

khaleesi napisał(a):póki co jedyne co pomaga to jak największy kontakt z tym co powoduje natręctwa. Nie uciekać tylko wręcz prowokować natręctwa specjalnie nie unikać. Gadałam na ten temat z psychiatrą. To coś w rodzaju autoterapii


AsylumAsylum napisał(a):Khaleesi


Tak dokładnie tak to działa. Nie wszyscy z NN to mają natręctwa w trybie przeszłym. Możemy się czuć wybrani :lol:
Z tym dosypywaniem trutki to ja też miałam tylko pytanie skąd byśmy ta trutkę wytrzasnęli :lol: Byłby jakiś paragon czy coś albo pamiętalibysmy ile ona kosztowała. Takie szczegóły świadczą o tym, że to tylko natręctwa. pamiętalibysmy sprzedawce który by nam trutke sprzedawał itd. To brzmi logicznie w ten sposób sobie tłumacz natręctwa.


Tylko, że umysł ciągle szuka jakiegoś ,,ale''. ,,byłby jakiś paragon''-> ,, ale mogłam ten paragon wyrzucić'' -> ,,o, mam w domu trutkę na szczury, mogłam ją wziąć z domu'' itd w nieskończoność
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 maja 2014, 18:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do