Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Arhol 28 paź 2013, 20:03
Nie wiem co,kto,gdzie jak,
gównosztorm ma się uspokoić
Dziękuje za uwagę :pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 20:27
Juri51 napisał(a):
Siddhi napisał(a):Jak w takim razie Twoja partnerka funkcjonuje poza domem, przecież tam wszystko jest "brudne"?



To jest właśnie bardzo ciekawe. Dzięki temu pytaniu przypomniało mi się co chciałem jeszcze dodać w pierwszym poście.
Jak tylko gdzieś jechaliśmy, na jakieś wakacje, pracowaliśmy razem przy organizacji konferencji i często sypialiśmy poza domem. W żadnym miejscu nie było problemu. Zachowywała się normalnie, żadnego mycia rąk po dotknięciu telefonu, żadnych obostrzeń po kąpieli itp. Zachowywała się jak całkowicie zdrowy człowiek. Podczas którejś z kolei rozmowy odnośnie jej choroby (będąc w domu) powiedziała mi, że to nie ustąpi w mieszkaniu w którym mieszkamy. Tylko zmiana mogła by pomóc. Czy jest to prawa?? Czy zmiana mieszkania w czymś pomoże?


Ja tak miałam. Na wakacjach czy u rodziny czułam się lepiej, połowa objawów mijała. Po prostu zmieniając otoczenie nie koncentrowałam się na natręctwach tylko na życiu. Poza tym kto nie czuje się lepiej na wakacjach, kiedy nie mamy częśi obowiązków i wypoczywamy?
Po powrocie do domu znów było to samo.
Odpowiadając na Twoje pytanie: nie zmiana mieszkania nie zlikwiduje NN. Może pomóc w jakimś stopniu, jeśli mieszkanie kojarzy się Twojej partnerce z jakimiś traumatycznymi przeżyciami, ale problem jest w niej a nie w mieszkaniu. W nowym mieszkaniu może być lepiej, ale kiedy zaczną się problemy to pewne, że NN wróci. Jeśli zmiana otoczenia jej pomaga to niech idzie najpierw się leczyć a potem ewentualnie kupcie wspólne mieszkanie, żeby pozbyć się przykrych wspomnień i zacząć na nowo.
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Juri51 28 paź 2013, 20:29
zima napisał(a):Juri51, bo jej eks z nią nie wytrzymal! nie moze byc tak ze psychol ustala jakiekolwiek warunki Waszego zycia! ona ma sie leczyc-jest chora! a Ty jej pomagasz pielegnowac chorobe. i w dodatku ona nie chce nic z tym zrobic! to absurd.bedzie sie nasilac. i tylko kolejne dziecko bedzie miało przesrane dzieciństwo.
jakbym trafila na taką osobę to najpierw pokazałabym jej na czym polega brud i bałagan, zeby sobie uswiadomiła, a jakby mi wkraczala na moje terytorium to źle by sie to dla niej skończyło.szybko bym jej pokazala gdzie jej miejsce, a Ty jestes taki wyrozumialy ze sie podporzadkowujesz w kazdym calu.
chyba ze nie chcesz sie wyprowadzac, bo zalezy Ci by miec gdzie mieszkać i dlatego znosisz wariata. skad wiesz ze ona nie slyszy głosów, ktore kaza jej to zrobic?
rozmowa nic Ci nie da.
uprawia ona chociaz seks?


Zima, mieszkam z nią u niej bo chce spędzać z nią czas i ją kocham. Nie dlatego, że nie mam gdzie mieszkać, bo mam. Na forum szukam pomocy, a rozwiązania siłowe nic nie pomogą. Przecież nie założę jej worka na głowę, nie zwiążę rąk i nie zapakuje do bagażnika żeby zawieźć do psychologa. Gdybym chciał tylko u niej mieszkać to bym się podporządkował i siedział cicho. Tu nie chodzi o wyrozumiałość tylko o zrozumienie problemu i postaranie się wspólnymi siłami go rozwiązać.

Jakimi argumentami przekonać ją na wizytę u psychologa? Czy może ktoś ma lekarza godnego polecenia? (jesteśmy z pod Warszawy).
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 paź 2013, 14:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez zima 28 paź 2013, 20:38
musisz jej postawic warunki, bo inaczej bedzie tak wiecznie.
nie obrazam ludzi z NN!!! jak ktos ma tego swiadomosci i sie leczy jest ok. ale jak ktos tkwi w swojej blogiej ignorancji, twierdzac ze to w porzadku i ze to otoczenie ma problem, a w dodatku ma dzieci to powinno sie go siłą zawlec w odpowiednie miejsce. poza tym Juri51, juz jestes podporzadkowany niczym prawdziwy pantoflarz.

no ale to ciekawe. czy seks tez uwaza za brudny? ile razy sie po nim myje?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 20:40
Argumenty?
- niszczy sobie życie
- niszczy życie swojego dziecka i Twoje
- dziecko jeśli nie zacznie się leczyć, zamiast niej pójdzie się leczyć -> będzie mieć zaburzenia po takim dzieciństwie
- życie bez choroby jest lepsze
- traci czas, energię i życie rodzinne na pielęgnowanie choroby, zamiast iść się leczyć.

Obejrzycie razem jakiś film o NN? Może jak zobaczy jak inni z tym żyją i jak czują się wtedy bliscy, zacznie coś robić.
Co reszta rodziny na to? Jak przy tym wszystkim funkcjonuje jej syn? Też musi się kąpać jak wróci z dworu?

Nie wiem jak można dopuścić do tego, żeby taki stan trwał aż 8 lat :!:
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez zima 28 paź 2013, 20:42
khaleesi, zanim skasujesz swój różowiutki milusi post- czy wiesz co to seks w ogóle? masz swój pierwszy raz za sobą?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 20:42
Zima, czemu Cię ten seks tak interesuje :?: Odpowiem Ci na pytanie: mając ostrą NN nie czułam obrzydzenia do seksu i potrafiłam zaraz po, zasnąć razem w łóżku. Ciekawość zaspokojona?
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez zima 28 paź 2013, 20:44
Kokojoko, i w dodatku ma dziecko! czysty "matczyny " egoizm! jejku patrzec na cos takiego nie moge.

-- 28 paź 2013, 19:46 --

Kokojoko, seks zawsze mnie interesuje. ale Ty chyba nie mialas takiego przypadku, podjęłaś walkę. a ciekawi mnie jak zona autora podchodzi do seksu.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 28 paź 2013, 21:06
Juri51, miałam identyczne objawy jak Twoja partnerka. Tego na pewno jest wiecej ale nie wszystko zauważasz. Ja zmieniałam mieszkanie 20 razy w ciagu 3 lat i żadna zmiana mieszkania nie pomogła. Dopiero leki od psychiatry pomogły, a wzbraniałam sie przed nimi tak jak Twoja dziewczyna. Mówiłam sobie i wszystkim dookoła że to samo przejdzie. A w ogóle to wydawało mi sie że to ja jestem normalna a inni nie.
W żaden sposób jej nie pomożesz, dopók ona sama nie zrozumie że to nie jest normalne i powinna sie leczyć.
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6837
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 21:10
Ahma napisał(a):Ja zmieniałam mieszkanie 20 razy w ciagu 3 lat i żadna zmiana mieszkania nie pomogła.


:shock: Zmieniałaś mieszkania i okolicę co kilka miesięcy? Wynajmowałaś nowe mieszkanie? Rany... Nie wyobrażam sobie tyle przeprowadzek...
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 28 paź 2013, 21:26
Kokojoko, tak , wychodzi że co kilka miesiecy, zdarzało sie nawet co kilka dni . To był dla mnie ogrymny stres taka przeprowadzka.
Wszystko musiałam zorganizować tak żeby podczas przeprowadzki moje rzeczy nie pobrudziły sie. a nowe mieszkanie szorowałam i dezynfekowałam
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6837
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 paź 2013, 22:11
Juri51, do niczego jej nie zmusisz. Jedyna droga to chyba uswiadomic jej jak Wy sie z tym czujecie. Tak szczerze pogadac o emocjach jakie jej zachowanie wywoluje, o dziecku ktore w koncu wpadnie w jakas paranoje, o wzorcach jakie mu przekazuje. Moze to ja skloni do leczenia...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 28 paź 2013, 23:01
Radzę jak najszybciej postawić jej ultimatum "albo szorowanie albo związek" dopóki Was nie wykończy.
Moja matka już mnie wykańcza od kilkunastu lat. Tak się złożyło, że muszę z nią teraz mieszkać i jak np. mam imprezę w domu (kiedy ona odpoczywa na działce), to zmywam naczynia o 4 nad ranem, niezależnie od tego, że właśnie wypiłam sporo wina i najchętniej położyłabym się spać ze swoim chłopakiem.
Jak mi kiedyś zrobiła kolejną awanturę o nieumyty kubek (miałam 19 lat), to nie wytrzymałam psychicznie i ścięłam wszystkie włosy nożyczkami z głowy.
Aktualnie leczę się u terapeutki.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 paź 2013, 23:06
Przykro mi-
-albo leki
-albo terapia poznawczo-behawioralna(a najlepiej jedno i drugie).
Innej drogi nie ma, zwłaszcza w tak zaawansowanej NN/OCD.

W przeciwnym razie mam obawy, że Wasze dziecko może także zostać w przyszłości użytkownikiem tego forum.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do