obsesja na tle rasowym i nietylko

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

obsesja na tle rasowym i nietylko

przez radtob 20 paź 2013, 02:07
Witam chciałbym opisać swoją przypadłość , cierpię na nerwice a I o za tym idzie miewam pojebane shizy najłatwiej bd jak podam przykład z życia codziennego

No to powiedzmy że siedzę przy stole i naprzeciw siedzi jakąś laska i nagle slysze w myślach jak

Ją pytam Z kad jesteś , a po chwili słyszę jej odp że z afganistanu w myślach oczywiście

mam to od 2 lat po takim czasie powstały u mnie różne stereotypy na temat innych ras.
Kolejny przykład
Jest taki zbyszek i jest sebastian , z tego co się dowiedziałem przez rozmowę telepatyczna to

To zbyszek jest polskim nacjonalista a sebastian uznaje się za niemca , i kiedy oni się stykają
To zbyszek się boi że bd miał przez niego paranoje i dlatego okazuje mu szacunek a nawet
Trochę się go boi, powiem więcej sebastian w jakiś sposób może wydawać polecenia zbyszkowi
Typu masz nie lubić łukasza albo niech ci się zechce pracować i zbyszek się go słucha.
Albo każe mu zmienić charakter w stosunku co do pawła i na chwilę jak by to dziala
Tu powstał u mnie stereotyp że ktoś kto w telepatyczna rozmowie uważa się za polaka bd
Się słuchał i obawiał kogoś kto w telepatycznej rozmowie okaże się niemcem

To jeden z moich odchylow jak by to nazwać może każdy człowiek uważa się za jakaś twierdzę
I w rozmowie telepatycznej stara się trzymać swojej strony
Rozmowe telepatyczna nazywam wymiana poglądów na świat to 2 mój odchyl taka wymiana
Poglądów często ma na celu narzucenie 2 osobie swoje reguł a czasami jeśli obie strony
Są pozytywnie nastawione to w normalnej rozmowie dogadają się dobrze. można powiedzieć
Że jak obie są z afganistanu to bd się rozumieć bez słów a jeśli np jedną że stron ma za autorytet
Adolfa hitlera a druga stalina to raczej będzie wojna niekoniecznie będą się obrazu bić ale
Ich mózgi bd walczyć aż któryś ustąpi albo pójdzie na jakiś kompromis
Zaczęło mi to poważnie przeszkadzać bo fascynuje się tym bardzo i niewiem czy ciągnąć to czy
Prostu mieć wyjebane i udawać że tego się nie słyszy i że tego niema. Najgorsze to Że
Kiedy staram się o tym zapomniec to mi ktoś musi coś powiedzieć i mi się przypomina np. Koles
Dla uświadamiania mi jaki on to nie jest powiedział mi w twarz że w iraku już był a jego
Kumpel chyba żeby mnie doprowadzić do szalenstwa co 2 słowo w kierunku kogoś to bylo
Jemenczyk tak nazwał każdego. Wracając do tematu jednym słowem określił bym to
Jako jakąś grę mózgów jedni mogą rozmawiać o grach albo filmach podając się za postacie
Które tam występują przykład: jeden gra orka z władcy pierścieni a drugi mu na to odpowie że jest
Aragornem i zaczynają gadać jak ork i aragorn (ich głosami) , a doze do tego jak mieć na to wyjebane, co zrobić żebynie wsłuchiwać się w te brednie też mam jakieś poglądy na
Świat i moge kogoś urazić , nie z każdym się dobrze dogaduje. To wszystko to odpowiedz na
Jakieś pytanie czemu ludzie z reguły odczuwaja co do siebie niechęć nawet jak dobrze się nie
Znają mi się własne tak zdaje że to na czymś taki polega i żaden psychiatra ani psycholog
Ci tego nie powie. Najlepiej określający tekst jaki słyszałem to to że nie nadajesz z kimś
Na tym samych falach a można się w to trochę zaglebic przynajmniej ją tak uważam.
Dziękuję za przeczytanie proszę tylko o wyrażenie opinii na temat tej dziwnej sprawy
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:18

obsesja na tle rasowym i nietylko

przez anna.anakaia 20 paź 2013, 02:25
Długa wypowiedź a naliczyłam kropek w liczbie 5 (słownie - pięć) i trzy przecinki.
Nie ogarniam ani tak długich zdań, ani tego co napisałeś.
anna.anakaia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do